rozumiem że jak sprawdzasz pod seta to za kazdym razem jak trafisz to dązysz do stackowania a jak nie trafisz to pasujesz ?
założenia
hero open za 3 bb
villiian 3-bet (x 3) => 9 bb
Sparwdzasz za 6 bb
Seta trafisz w 12%
czyli na 100 rozdań
88 razy płacisz 6 bb za obejrzenie flopa i nie trafisz 88*6 = 528 bb wydajesz grając no set no bet.
12 razy trafisz i zapłacisz za to 6 bb = 72 bb
Inaczej mówiąc twój koszt trafinia seta wynosi 600 bb na 100 h .
przy założeniu że za każdym razem jak trafisz seta i wygrasz to na takie rozdania musisz zarobic minimum 50 bb na rozdanie
Teraz zobacz ile masz bb/ hand w momencie kiedy grasz z niskimi PP
Jeżeli grasz open z 4 bb to twój koszt na 100 h wynosi 800 bb i na rodanie kiedy trafisz seta musisz już zarobić 66,6 bb na rozdanie
Nie jestem pewein co do tej teorii więc fajnie by było jakby ktoś bardziej kompetentny się wypowiedział
Wg mnie nie ma co callowac na mikro pod seta bo rzadko kiedy dostajesz oddsy + a jak trafisz to nie zostaniesz spłacony wystarczająco czesto (możeby byc tak że gośc gra 3-bet z QQ a flop to Axx - i juz ci się nie wypłaci)
jakbym miał callowac to na nitów / tagów + na głębokich stackach