Uploaded with ImageShack.us
dziękuje za pomoc.
Siemanko
26/21, ciekawie... tyle ze patrze na RFI i widze kilka rzeczy, ktore warto wg mnie przeanalizowac:
- range z EP, ktory jest po prostu szeroki. Warto zobaczyc czy na pewno masz profit z tak szerokim range i czy dajesz rade go dobrze grac
- range EP-CO jest dosc plaski, powiedzialbym ze to jest spowodowane duzo szerszym niz przecietny range z EP, oraz zupelnie normalnym range z CO, ktory pewnie mozesz poszerzyc
- steale z BU i SB, hmm... no tutaj bym zwrocil uwage na SB szczegolnie ( ze wzgledu na stawki ), czy nie da sie stealowac wiecej
W oczy rzucil mi sie od razu fodl to 4bet i... kiedy zobaczylem 3bety, to w sumie troche sie to wyjasnilo. Znow brakuje troche gry pozycyjnej, po prostu mas zplaski 3bet, na kazdej pozycji taki sam i znow byc moze za duzo HJ vs EP + co zabawne, restealujesz nie wiele wiecej niz 3betujesz nawet z tych wczesniejszych pozycji
Fold to 3bet przy takim 4bet range / 4becie % mowi jasno ze masz calling range vs 3bety i przy Twoich rangeach, musisz koniecznie zbadac czy nie tracisz na tym _szczegolnie OOP_
Widzisz, postflop w zasadzie opiera sie na tym co zbudowales pre.
Na przyklad cbet w 3bet potach 50%, powiedzmy ze bylby do zniesienia overall, gdyby wiekszosc swoich 3betow, poza value range, robil z bluffami vs przeciwnicy, na ktorych autoprofitujesz i co wazne, oni by sie nie dostosowywali. Wiec tak na prawde musisz najpierw popatrzyc na gre pre, a pozniej pomyslec o tym co robisz postflop.
Z cbetami w regularnych potach jest to samo, 65% to nie jest wartosc duza/mala, ale wazne jest to jak on sie rozklada -> czy OOP dobrze dobierasz spoty, czy nie masz tam za niskiego cbetu ( ze wzgledu an ogrom range ) i nie check/foldujesz za duzo, oraz czy dobrze dobeirasz spoty do pot control bedac IP ( i zcasami OOP ).
Spadek cbetu na turnie, w Twoim przypadku nie jest w zasadzie maly. To jest 20% mnie niz na flopie + to jest ponizej polowy czasu! Czyli Ty turny cbetujesz raczej szczerze, patrzac na to ze po okrojeniu range przez cbet na flopie, betujesz tylko 45% czasu. I znow wazne co robisz z pozostala czescia range.
Na river cbet Ci rosnie, bo turny betujesz z niska frekwencja, wiec na riverach czesciej masz.
Nie masz szczegolnie rozbudowanego calling range, wiec twoja gra vs cbety nie wyglada jakos dziwnie.
Sporo betujesz vs miss CB flop, ale na turnie juz dziwnie malo.
WTSD 26 i W$SD 48% hmm... znow wracamy do tego, czy na pewno radzisz sobie z range jakim grasz. Sporo bym posiedzial nad przeanalizowaniem tutaj wlasnie podstaw mojej gry, czyli tego co otwieram preflop.