Już mnie ta sytuacja irytuje. Pobrałem wersję trial HM2 stwierdziwszy, że dobrze byłoby przynajmniej zapoznać się z czymś porządniejszym niż darmowe fpdb. Skonfigurowałem sobie HUDa, preferowane miejsce, sprawdziłem czy folder, z którego automatycznie importuje ręce pokrywa się z tym ze starsów. Wszystko tak jak powinno być. Ze strony oprogramowania pokerstars na pewno wszystko ok, bo działało na fpdb.
Odpalam stolik na starsach i nic się nie dzieje, jedynie "waiting for hands" w lewym górnym rogu. Auto import oraz auto HUD oczywiście włączone.
Szukam rozwiązania na stronie holdem manager. Przechodzi się przez coś w rodzaju poradnika, odpowiadając na pytania. Odpowiadam więc, że starsy importują ręce oraz że pomimo wybrania właściwego folderu rąk, ręce się nie importują. W kolejnym oknie poradnika jest prośba o udzielenie odpowiedzi, czy w Import History jest jakaś informacja o błędach. Wchodzę tam, a tam "No imports found"...
Pomyślałem, że skoro "no imports found", to ręcznie coś zaimportuję. Wrzuciłem plik z kilkunastoma rozdaniami jakieś 20 minut temu i wygląda na to, że wciąż ich nie zaimportował. W międzyczasie w "Reports" pojawiły się jakieś stare sesje ze stycznia, o których import nie prosiłem. W dodatku po pierwszym uruchomieniu programu miałem w nim jakieś stare sesje z grudnia... Wyczyściłem wszystkie rozdania z bazy danych, ale wygląda na to, że one automatycznie się importują, bo o te ze stycznia wcale się nie upominałem. No i te z grudnia też są widoczne.
W międzyczasie oczywiście ubywa mi miejsca na dysku. Szkoda tylko, że wrzuca mi jakieś nic nieznaczące stare sesje do bazy danych, a jak sam coś wybiorę to "import in progress" i nic się nie dzieje, nie wspominając o auto imporcie na bieżąco...
Ma ktoś pojęcie co jest grane?
O, teraz wyskoczyło okno z komunikatem "One moment while we scan your computer for HM2 databases"... Czyli on automatycznie tworzy bazę danych na podstawie rozdań znajdujących się już we wskazanych folderach?