Siemano
Od dłuższego czasu gram tylko na zoomie, ze szturmowałem NL2, NL5 z dobrym winratem. Problem z NL10. Robię dobry profit mysle, zaraz wejde na NL16 a tu kilka dni i juz przegrywam to co wygrałem ciezko pracą
Czy wy też tak macie ?
Wiem, ze kazdy miewa gorsze dni ale dlaczego akurat cały czas bankroll spada i nie mozna sie odbudować. Dobra przerwa zrobi swoje, ale zaczynam powątpiewać czy wogóle uda się wejsc na wyzsze stawki skoro takie dziwne akcje są. Jak ja mam dobry układ seta, to ni chuja nie załapcą ale jak ma tripa i podejrzewam ze gosciu dozbierał do strita z gutshotem i chce pasować chociaz nie moge. Hand reading dobry ale co z tego jak $ nie wpływaja
Piona!