marudy
swingi to czesc pokera, mozna grac jak baran i wygrywac chwilowo, mozna grac idealnie i przegrywac
szukajcie dobrych decyzji, nie dobrych wynikow
marudy
swingi to czesc pokera, mozna grac jak baran i wygrywac chwilowo, mozna grac idealnie i przegrywac
szukajcie dobrych decyzji, nie dobrych wynikow
Napisane przez bakssss86
przestancie grac, skoro nie radzicie sobie na micro to co bedzie wyzej ?
- to jest dobra rada, ja też tak zawsze sobie powtarzam jak przegrywam, jak sobie nie radzisz to po co grasz.
Jak to mawiał Chip Reese - po co się przejmować czymś na co wpływu nie mamy? Skupmy się na tym co możemy zmienić, czyli na podejmowanych decyzjach.
inne metoda.. odpal sobie poker tracker 3 i sprawdź ile kasy przewaliłeś na błędne decyzje.. zsumuj ją i zdaj sobie sprawę jakim jesteś idiotą
na mnie poskutkowało
Napisane przez deivid2
Jak sobie z tym radzić.Wydaje mi się, że mam złe podejście do stawek micro, bo widzę to tak skoro to najniższe stawki w necie NL4, to gra powinna być prosta i przyjemna wystarczy grać ABC i bankroll powinien rosnąc.
Tymczasem, pierwszy miesiąc cudowny(zwykle tak mam na każdym roomie jakim gram) 18bb/100 i nagle w drugim miesiącu coś pęka, moja gra się nie zmienia na gorsze(wręcz przeciwnie uważam, że jest lepsza), a tymczasem 3k rąk - 4bi.
Od kilku sesji nie trafiam flopów nawet do c.betow w większości czasu, przegrywam filpy, dostaje suckouty. Nie przejmuje się tym jeśli następuje to od czasu do czasu, ale w tym miesiącu tak jest ciągle.
I pojawia się problem, skoro nie radzę sobie na micro to jak mam radzić sobie wyżej??
Co polecasz, jak sobie radzić z takim niezbyt przyjemnym okresem gry?
Napisane przez deivid2
Wiesz AA problem nie jest w tym, że mam mniej BB/100 tylko jak nie szukać sposob na zmiane swojej gry kiedy się przegrywa jak zweryfikować to czy gra się dobrze czy źle kiedy wygrywam jest to latwe, ale kiedy przegrywam jak to zrobić??
Witaj deivid2,
podstawowa sprawa to dzielenie gry w pokera na pewne okresy, co już zauważył AutystycznyAndrzej. W pokerze nie ma czegoś takiego jak miesiąc, rok lub inne jednostki pomiaru czasu. Jesteśmy do nich przyzwyczajeni w życiu codziennym, więc przenosimy to na nasze życie pokerowe. Nie traktuj pokera jako zajęcia od przysłowiowego pierwszego do pierwszego, lecz staraj się traktować swoją grę jak jedną długą sesję. Oczywiście, że sesja ta jest przerywana ze względu na nasz naturalny rytm życia, ale ze względu na niezależność wydarzeń, jutrzejsza sesja rozpocznie się dokładnie w takim samym miejscu, gdzie zakończyła się dzisiejsza.
Druga rada to nie eksperymentuj ze swoją grą, jeżeli karta Ci nie idzie. Jest to jeden z większych błędów, które możesz popełnić, gdyż zmieniasz grę pod wpływem osiąganych wyników, a nie ze względu na poprawność decyzji.
Weryfikacja gry jest tak samo łatwa w okresie pasma pecha, jak i również w okresie, gdy karta Ci idzie, gdyż w analizie poprawności gry uwzględniasz jedynie poprawność podejmowanych decyzji. Zauważ, że Twój wynik finansowy nie musi być powiązany z jakością Twojej gry. Kiedy wygrywasz, jesteś zadowolony z gry, bo wykres zmierza do góry i nie troszczysz się o swoją grę. To błąd, gdyż właśnie w takim czasie powinieneś pracować nad własnymi umiejętnościami i doskonalić swoją grę. Wówczas nie zostaniesz zaskoczony, gdy nagle karty nie pójdą po Twojej myśli.
Staraj się pracować nad jakością swojej gry cały czas, a zmiany należy podejmować tylko wtedy, gdy oparte są na miarodajnej próbce (szczególnie ważne w okresie downswingu) lub radzie bardziej doświadczonego gracza.
To, że jak mówisz od pewnego czasu nie trafiasz flopów i nic Ci nie wychodzi, jest spowodowane wariancją. Ale możesz na to wpłynąć w pewien sposób. Oczywiście nie bezpośrednio na wariancję, ale na jej skutki. Postaraj się zwiększyć własny winrate, gdyż im wyższy winrate, tym lepiej zamortyzujesz rozdania przegrane na skutek bad beatów oraz szybciej nadrobisz straty poniesione w okresie pecha.
A czemu uważasz, że nie radzisz sobie na microstawkach? Czy znowu do miary swoich umiejętności wciągasz wynik finansowy? Jeżeli tak, to nie rób tego. Miarą Twoich umiejętności powinna być tylko i wyłącznie poprawność podejmowanych decyzji. Czy stakowałeś się tylko w sytuacjach, w których miałeś przewagę equity, czy być może były inne przyczyny tego zagrania, które w danym rozdaniu miało ujemną wartość oczekiwaną, ale wygrałeś tylko dzięki szczęściu. Analizując rozdania przyglądnij się nie tylko tym przegranym, lecz przede wszystkim wygranym, gdyż tylko wtedy będziesz mógł stwierdzić, że Twoje decyzje mają pozytywną wartość oczekiwaną.
Wydaje mi się jednak, że jesteś na bardzo dobrej drodze, gdyż już sam stwierdziłeś w swoim ostatnim poście, że musisz się skupić na podejmowanych decyzjach, gdyż tylko na to masz wpływ. Reszta przyjdzie sama.
Pozdrawiam,
dohpaZ
Napisane przez deivid2
ehhh nic się w tej materii nie zmienia, coż najlepsza będzie przerwa od tej gry.
Nie oczekuj natychmiastowych rezultatów, bo to niemożliwe. Wyznaczaj sobie krótkie cele możliwe do zrealizowania. Wtedy z jednej strony będziesz widział, że posuwasz się do przodu zdobywając kolejne punkty kontrolne, a z drugiej strony będzie Cię to motywowało do dalszej pracy.
Jeżeli jednak uważasz, że przerwa od gry dobrze Ci zrobi, bo jesteś nią zmęczony, to nie graj jakiś czas. Ale postaraj się poświęcić trochę czasu na szkolenie swojej wiedzy.
Napisane przez dohpaZ
Napisane przez deivid2
ehhh nic się w tej materii nie zmienia, coż najlepsza będzie przerwa od tej gry.Nie oczekuj natychmiastowych rezultatów, bo to niemożliwe. Wyznaczaj sobie krótkie cele możliwe do zrealizowania. Wtedy z jednej strony będziesz widział, że posuwasz się do przodu zdobywając kolejne punkty kontrolne, a z drugiej strony będzie Cię to motywowało do dalszej pracy.
Jeżeli jednak uważasz, że przerwa od gry dobrze Ci zrobi, bo jesteś nią zmęczony, to nie graj jakiś czas. Ale postaraj się poświęcić trochę czasu na szkolenie swojej wiedzy.
To ja polecę przerwę na powiększanie swojej wiedzy innymi słowy szkolenie się
nom właśnie taki mam plan, bo zauważyłem u siebie ogromny leak, ze nie potrafię oddzielić emocji od podejmowania decyzji, kiedy mam gorszy okres, szukam okazji do odegrania się, szybkiego wyrównania strat.
Postanowiłem więc, przez jakiś czas nie grać, a skupić się na nauce i przeanalizowaniu swojej bazy rąk i na podstawie tego zbudowanie podstaw gry na dany limit.
Problem jednak jest na mircro stawkach taki, że nie trzeba tam praktycznie w ogóle myśleć, gra się opracowanymi schematami i jest się wygrywającym graczem.
Dlatego też jeśli komuś totalnie nie idzie to musi szukać przyczyn w swojej grze.