Przejdź do forum
Wytrwałość?
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Wytrwałość?

6 Posty
5 Użytkownicy
0 Reakcje
386 Wyświetlenia
Wombat
Dołączył: 12.02.2011

Miesiąc temu przeszedłem z Betsafe na pokerstars, ze względu na ilość turnieji, statystyki dostepne no i możliwość rozwoju, poprzez otrzymywanie punktów Pokerstrategy.

Dzisiaj rano postanowiłem zaatakować wyższy limit (przy bankrollu ~900$) z SNG7$ przeszedłem na SNG15$. Zaczęło się to tragicznie, ciągle traciłem aż straciłem koło 300$.

Na co dzień jestem sportowcem (żeglarzem regatowym odkąd pamiętam, z wynikami) i postanowiłem, że sobie z tym poradzę i odratuje stracone pieniądze, bo jestem psychicznie przygotowany na tego typu wyzwania. Zjadłem coś, wypiłem i ruszyłem.

Ku mojemu zdziwieniu wariancja wcześniej zabierając mi 20 buy inów oddała mi je i jeszcze dała kolejnych 15

Moje pytanie i prośba o ocenę, czy warto ryzykować i iść dalej ? Czy nie lepiej odpuścić i wypocząć, zejść limit niżej i dopiero wtedy zacząć grać normalnie ? Swing 20$ buy inów to jest kosmos, nie wiem czy mindset pozwala na takie kontynuacje, jaką ja wykonałem

Zagrałem podczas tych 2 sesji 112 turnieji

Moje aktualne statystyki:
ROI : 16,24
Turnieje : 398
ITM (in the money) : 38,19%

HUDa dopiero chcę ogarnąć, bo ten z elephanta mi nie chce odpalić, a HMa dopiero sobie kupie niedługo


5 odpowiedzi

Ja proponuję Ci trzymać się zasady której trzymam się również ja - nie graj na limitach,na których nie jesteś w stanie przegrać kilkudziesięciu BI na pełnym spokoju.


letsgamble92
Dołączył: 16.05.2010

Hmm... z tego co piszesz wynika, że masz poważne problemy z mindsetem, patrzysz poprzez pryzmat $$ oraz krótkoterminowych wyników.
A z wariancją jest jak z wiatrem, ona po prostu jest nieodłącznym elementem pokera. Spadek o 20BI którego doświadczyłeś to, uwierz mi, NIC. W SNG zdarzają się spadki/wzrosty o kilka/kilkadziesiąt BI trwające nawet setki rozegranych turniejów. IMO powinieneś zwiększyć ilość BI na limit.


Besus
Dołączył: 25.12.2009

20 BI to całkiem standardowy swing :D Pamiętam jak pierwszy raz straciłem 20 BI... Oj, nie byłem tak spokojny jak Ty :D żeby było śmieszniej, to było w zasadzie 20 turniejów z rzędu (chyba jedna kasa przez 20 sitów, a gram 9 os.). Dla odmiany w najlepszej serii w życiu (gram sety po 12 sztuk) wygrałem jakoś 30 BI. Wszystko zależy od Twojej samodyscypliny (w schodzeniu na niższe limity) i odporności psychicznej, bo jednak strata 33% rola pewnie bolała ;p Ja osobiście preferuję 100 BI, bo lubię mieć spory zapas :) Pewnie przez to tak wolno wchodzę po limitach :rage:


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Hmm nie rozumiem troche tytułu bo wg mnie pytasz się o Bankroll Management a nie o wytrwałość:)

Wg mnie BRM powinien zależeć od kilku rzeczy:
-odmiany w którą grasz (im bardziej swingowa odmiana tym konserwatywniejszy BRM np. MTT, HU, SNG, PLO) przykładowy BRM na pewno może polecić Ci trener zajmujący się daną odmianą

-Twojego bankrolla - a właściwie znaczenia jakie przedstawia dla Ciebie Twój bankroll. Jeśli jesteś graczem pro i masz rolla np 20.000$ to uważam, że Twój BRM powinien być bardziej konserwatywny niż jeśli grasz sobie dla przyjemności i masz rolla 200$.

-Twoich celów. Po co grasz? Rywalizacja? Chęć wejścia na wyższe stawki. Pasja. Rozwój. Pieniądze. Jest wiele różnych powodów dla których ludzie grają w pokera. Po co Ty grasz w pokera i jaki BRM pozwoli Ci najlepiej zrealizować swoje cele.

-Twój edge/winrate. Im większego masz edge'a i winrate tym bardziej agresywny BRM możesz stosować

-Twoja sytuacja życiowa. Czy poker jest Twoim jedynym źródłem przychodu czy masz pracę. Jeśli masz stałą pewną pracę i w pokera grasz wieczorami i weekendami to możesz stosować nieco agresywniejszy BRM (zwłaszcza w przypadku dużego winrateu) niż jeśli poker jest Twoim jedynym źrodlem dochodu.

-I w końcu chyba najważniejszy punkt, od którego powinieneś zacząć. Twój charakter i stosunek do ryzyka i bezpieczeństwa. Jeśli np nie lubisz ryzykować, wolisz bardziej bezpieczeństwo i stabilność to powinien być to decydujący czynnik w ustaleniu bardziej konserwatywnego BRM. Jeśli nie ma to dla Ciebie aż takiego znaczenia to warto spojrzeć na inne czynniki.

Pozdr


Wombat Autor wątku
Wombat
Dołączył: 12.02.2011

Słyszałem wcześniej od jakiegoś trenera, że jak się dobrze czujesz z grą na swoim limicie i jeśli nie masz dużo za mało buy inów na przejście na wyższy limit to warto atakować. Ja ruszyłem przy ~130 buy inach 7$ i przeskoczyłem na ~65 buy inów 15$.

Letsgamble92: Masz rację, patrzę na moją grę przez pryzmat pieniędzy, nie tego czego się uczę, bo nie ukrywam, że gram w pokera by zarobić. Jednak gdy miałem sesje ze swingami na niższych limitach (nawet na betsafe) to zawsze były to takie swingi, że moje roi było ~0% (roi w sesjach 50 turniejowych wahało się u mnie zwykle od -5% do 45%).

Wyciągnąłem z tego wnioski, wiem, że dalej muszę się rozwijać, też pod kątem mindsetu, bo możliwe, że część z decyzji podejmowanych podczas swinga nie były racjonalne. Wiem też, że na tym limicie (15$) będę siedział relatywnie długo, bo bez 3k$ w bankrollu nie będę atakować limitu SNG 30$.

Przeoczyłem jedną bardzo ważną rzecz. Gram te SNG na 9 osób, trochę bezpieczniejsza sprawa niż granie sitek np 180 osobowych.

Lechrumski: Wszystko co piszesz myślę, że w mniejszym bądź większym stopniu jest przeze mnie brane pod uwagę, a jeśli chodzi o stosunek do ryzyka, to już na szczęście minęły u mnie czasy, gdzie przegranie asów pushowanych preflop vs XX podwyższały mi akcję serca :P.

Odezwę się do kogoś, mam nadzieję, że Sajmonek coś mi podpowie, bo tego trenera akurat poznałem osobiście w Katowicach i myślę, że na pewno mogę go wysłuchać w 100% ^^

Ehhh 12 pkt do złota :P