Jak w temacie, szukam psychologa który pomógłby mi popracować z moimi emocjami.
Mam straszne wahania nastrojów. W tamtym tygodniu zrobiłem 50k hands i gra sprawiała mi frajdę. Na weekend zrobiłem sobie przerwę (zjazd na uczelni) i nagle od poniedziałku nie mogę zagrać 30minut bez rozrywającego mnie od środka wkurwiania i walenia w stół
Korzystał ktoś z usług takiej osoby??
Najlepiej by było, żeby taki człowiek miał doświadczenia w pracy z pokerzystami, żebym nie zużył 3h na tłumaczenie mi o co kaman.
Chociaż jak tak patrze na objawy to wychodzi, że jestem pojebany i mam jakąś nerwice.
Proszę o wszelkie info, namiary itp
Idę po whisky bo to na razie mój jedyny środek terapeutyczny -sądzę, że wcale nie dużo tańszy niż wizyty u lekarza