Przejdź do forum
Stoje w miejscu
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Stoje w miejscu

21 Posty
13 Użytkownicy
0 Reakcje
1,934 Wyświetlenia

Doslownie jak w temacie. Przeczytalem juz wiele ksiazek, ogladam video, czytam artykuly, analizuje rece. Problem jest w tym ze caly czas kisze sie na nl50. Mam dobry winrate, ale czasem po przegraniu kilku bi jestem w dolku psychicznym. Nie wiem co mam robic :/


20 odpowiedzi
mik1984
Dołączył: 16.11.2008
Oldschool Grinder

Czak Noris szybciej stoi w miejscu niż ktokolwiek biega. Nl50 to limit na którym wszyscy amatorzy, co pobili mikro grzęzną. I w 95% już tam zostają. Po prostu już tak jest, wiele nauki przed Tobą zanim wybijesz się wyżej.


soekholdem
Dołączył: 18.08.2010
BlackMember

Zrób tak jak 7OKER nl25 i pozniej nl100. Nie martw sie tym. Ja tez najwiecej czasu spedzilem na NL50 z 80k hands sie meczylem, a nl100 peklo w 40k. Rob swoje a w koncu przjejdziesz to bagno!


Doslownie jak w temacie. Przeczytalem juz wiele ksiazek, ogladam video, czytam artykuly, analizuje rece. Problem jest w tym ze caly czas kisze sie na nl50. Mam dobry winrate, ale czasem po przegraniu kilku bi jestem w dolku psychicznym. Nie wiem co mam robic :/

Ja ponad 100k rozdan trafiam nuts vs nuts i jestem BE niby fishem.
Wiec mi tu prosze nie pierdolic tylko do stolikow zasiadac^^

Czak Noris szybciej stoi w miejscu niż ktokolwiek biega. Nl50 to limit na którym wszyscy amatorzy, co pobili mikro grzęzną. I w 95% już tam zostają. Po prostu już tak jest, wiele nauki przed Tobą zanim wybijesz się wyżej.

Za chwile zje Cie własna pycha człowieku:) W czym jeszcze jestes the best?

Tak na powaznie zeby przechodzic limity trzeba trafiac lepiej niz rywale w dobrych do tego potach- pije do tego ze wariancja musi byc przy shootowaniu po naszej stronie. Do tego dochodzi masa innych czynników ale ty jak pro to juz pewno wiesz wiec nie bede sie rozpisywał!

Zrób tak jak 7OKER nl25 i pozniej nl100. Nie martw sie tym. Ja tez najwiecej czasu spedzilem na NL50 z 80k hands sie meczylem, a nl100 peklo w 40k. Rob swoje a w koncu przjejdziesz to bagno!

+1 Kiedys tez tak zrobiłem i pyklo. Na nl50 wedlug mnie jest trudniej niz na nl100.

Żeby nie bylo no offence :) Pozdro!


furn1
Dołączył: 16.11.2010
Elite Grinder

Wejdź sobie na jakiś fishowaty room i tam przejdź ten limit. np PokerStars albo sieć Ongame.


mik1984
Dołączył: 16.11.2008
Oldschool Grinder

Napisane przez kruszon19

Czak Noris szybciej stoi w miejscu niż ktokolwiek biega. Nl50 to limit na którym wszyscy amatorzy, co pobili mikro grzęzną. I w 95% już tam zostają. Po prostu już tak jest, wiele nauki przed Tobą zanim wybijesz się wyżej.

Za chwile zje Cie własna pycha człowieku:) W czym jeszcze jestes the best?

Padłeś ofiarą "projekcji", znane zagadnienie w kwestii psychologii. Nie nie uważam siebie za mega orła, wręcz przeciwnie, jakbyś zauważył mój drugi thread, to jestem w dołku. Niemniej jednak to co mówię jest prawdą. 95% ludzi bije mikrostawki i grzęźnie na nl50 i tam już zostaje.


Nie rozumiem skad takie bledne przekonanie 95% ludzi grzeznie itp. ?

WTF?!

Wyssane z palca te informacje...(chyba ze to liczyłes) ;p
Nie czuje sie jak "ofiara" wiec pewnie pomine twoj wstep.

Ja uwazam ze to iz sporo osob nie wygrywa to tez rola wariancji...
W końcu skoro załóżmy 5% graczy jest wygrywajacych a gracze wygrywajacy jak i przegrywajacy moga sie zmieniac to jakby ustosunkowac to vs wariance było by ciekawie ^^ Dobra zaczynam pisac wgl na inny temat i nie zrozumiale ;d

Pozdro ! :D


Moje ulubione tematy.

A moze sam sobie odpowiesz co masz robic?

Masz pojsc do wrozki, przeczytac horoskop, robic 3 pompki przed sesja albo zamowic private coahcing i durra

czy masz dac z siebie tyle ile sie da i ciagle sie rozwijac?


Napisane przez mik1984
Czak Noris szybciej stoi w miejscu niż ktokolwiek biega. Nl50 to limit na którym wszyscy amatorzy, co pobili mikro grzęzną. I w 95% już tam zostają. Po prostu już tak jest, wiele nauki przed Tobą zanim wybijesz się wyżej.

Na nl50 mozna spokojnie grac for a living, wiec nie nazwalbym takich osob amatorami :>

Moze zle sie wyrazilem ;p probowalem shotowac nl100, ale przegralem 9bi na tilcie (wchodzilem bezmyslnie na wyzszy limit). Od tamtej pory juz te kase odrobilem, ale ciagle mam w glowie ten obraz xD Jakis uraz, ze przewartosciowywuje na wyzszym limicie przeciwnikow. Sam przegladam stoly i wiem ze graja tam te same osoby ktore jade na nl50. Najbardziej powinienem sie w tym momencie nastawic na wylapywanie leakow. Niestety samemu ciezko cos dostrzec a na treningi szkoda mi kasy (nie mam gwarancji, ze to mi pomoze)


Nic się nie martw tylko ciśnij do przodu!

Pamiętaj, że w takich właśnie momentach możemy odróżnić dobrego gracza od przeciętniaka, dobry gracz wziął by się do pracy nad sobą i swoją grą do skutku.

Nie jesteś słaby, jesteś już na NL50 dla wielu to będzie sukces. Gracze na wyższych limitach wcale nie są tak bardzo dobrzy jak Ci się wydaje. Masz tu sporo materiałów i świetnych trenerów, weź się uczciwie za analizowanie gry i poprawę mindsetu, a na pewno Ci się uda.


:) na pokernews jest wywiad z Istandurem w którym :0 pisze że po wpłacie pierwszych 2k doszedł do 2milionów w 3 tygodnie :)


wronkaluk
Dołączył: 22.12.2009
Elite Grinder

Jeśli masz dobry winrate na nl50 to przygrinduj ten limit jakiś czas tak aby zrobić dużego rolla na nl100 powiedzmy 75-100bi. I później wejdź na nl100 ze stop lossem powiedzmy 3-4bi, jeśli to przegrasz to wróć z powrotem na nl50 i tak do skutku. Gwarantuje Ci że po pewnym czasie zbierzesz odpowiednie doświadczenie i być może nie bedziesz czuł efektu scary money.


Revirlost
Dołączył: 24.08.2010
PokerStrategist

Napisane przez furn1
Wejdź sobie na jakiś fishowaty room i tam przejdź ten limit. np PokerStars albo sieć Ongame.

10000000000000000% merytoryki naprawdę szacunek za tak dosadna i konkretna odpowiedz autor tematu jest pewne usatysfakcjonowany ze udzieliles mu tak poteznej wskazowki

Napisane przez manti1
Moje ulubione tematy.

A moze sam sobie odpowiesz co masz robic?

Masz pojsc do wrozki, przeczytac horoskop, robic 3 pompki przed sesja albo zamowic private coahcing i durra

czy masz dac z siebie tyle ile sie da i ciagle sie rozwijac?

nastepny WYNALAZEK bo inaczej tego nie mozna okreslic

odp ci tak :

Moja ulubiona odpowiedz

a moze tak rozpedzisz sie z calych sil i zajebiesz glowa w sciane co ?

a na przyszlosc daruj sobie te nedzne porady i w ogole juz nic nie pisz bo jestes zalosny

Autora tematu przepraszam za OT

Kazdy musi pamietac ze to jest temat aby pomagac a nie podbudowywac swoje EGo nedznymi docinkami o wrozkach lub zmianach roomu

co do samego problemu

- wg mnie musisz sprezycowac co rozumiesz przez "tym ze caly czas kisze sie na nl50" byc moze przez pasmo niepowodzen wysnules sobie OCZEKIWANIA co do tego limitu nie grasz juz swojego A-game a patrzysz przez pryzmat pokonania tego limitu

-pamietaj ze liczy sie longrun i dobra gra bez wzgledu na wynik rozdania, godzinnej czy tygodniowej sesji

- jesli czujesz ze psychicznie jestes wypalony zrob przerwe 4-5 dni totalnej rozlaki od pokera

- nie wiem jak z rollem ale moze wawrto wrocic na limit nizej i po prostu podbudowac swoje EGO ogrywajac slabszych od siebie zawodnikow na nizszych limitach dla komfortu psychicznego a przede wszytkim dla pewnosci rozgrywych rozdan


Wiele zlosci w Tobie kolego. Mi nastroju nie psuje to, ze nazywasz mnie zalosnym. Bardziej sie martwie o to, ze tak latwo oddajesz mi odpowiedzialnosc za Twoj stan emocjonalny:)

Pytanie w temacie nie zawiera zadnej merytoryki ani konkretnej prosby o pomoc. Ja wnioskuje tylko tyle, ze autor ma umiejetnosci pokerowe, ale jego mindset nie nadaje sie jeszcze do pobicia tego limitu. Wlasciwie to caly temat mozna w jednym zdaniu zamknac: 'za duzo tiltuje i dlatego nie moge przejsc nl50'. Swiadczy to o tym, ze ma pewnie przekonania jak prawie kazdy, kto pisze w tym dziale, oczekiwania, nie akceptuje rzeczywistosci i pare innych podrecznikowych przykladow. Sam autor natomiast nie wykazal zadnej inicjatywy zeby przenalizowac co wlasciwie sie pierdoli w jego mindsecie. Prosi o zlota rade, ksiazke czy tez sposob, ktory wyleczy go ze wszystkich mindsetowych leakow. Jesli ktos jest tak leniwy i nie wykazuje checi pracy nad soba przez konkretne pytania, to dlaczego ja sie mam starac za niego?

pamietaj ze liczy sie longrun i dobra gra bez wzgledu na wynik rozdania, godzinnej czy tygodniowej sesji

Swietna rada. Mysle, ze wprowadzi wiele nowego w jego podejsciu do gry, jako ze nigdy nie slyszal, ze liczy sie longrun. Wartosc merytoryczna i skutecznosc porownywalna do 'kokaina jest zla' - wypowiedziane przez terapeute w kierunku cpuna z 15letnim stazem.

jesli czujesz ze psychicznie jestes wypalony zrob przerwe 4-5 dni totalnej rozlaki od pokera

Kolejna perelka - 'jesli smierdzi Ci w pokoju gownem, to wyjdz na swierze powietrze i wroc za 4 dni, to moze juz nie bedzie smierdziec'. Dodatkowo sam dajesz mu na tacy metafore, ktora w moim odczuciu nie ma zadnej pozytywnej wartosc.

nie wiem jak z rollem ale moze wawrto wrocic na limit nizej i po prostu podbudowac swoje EGO ogrywajac slabszych od siebie zawodnikow na nizszych limitach dla komfortu psychicznego a przede wszytkim dla pewnosci rozgrywych rozdan

Cudo. Mam nadzieje, ze autor tematu nie skorzysta z Twoich rad.

BM to sprawa oczywista i tutaj nie ma co wchodzic w dyskusje - masz miec bankroll, z ktorym mozesz swobodnie grac na danym limicie.

Zamiast kazac mu schodzic nizej by podbudowac swoje EGO, moze lepiej go zapytac dlaczego nie musi podbudowywac swojego EGO? Ponadto to, co napisales moze miec negatywne konsekwencje, bo opierasz swoje wartosc pokerzysty na ogrywaniu slabszych graczy i wygrywaniu pieniedzy, niedaleko rowniez do przekonan:

'powinienem wygrywac ze slabszymi'
'wygrywanie rozdan swiadczy, ze jestem dobrym pokerzysta'
....

Ktore pozniej spotkaja sie z rzeczywistoscia i bedzie busto.

Tak jak napisalem, nie chce pisac nic wiecej, bo autor o nic konkretnego nie zapytal.


furn1
Dołączył: 16.11.2010
Elite Grinder

- nie wiem jak z rollem ale moze wawrto wrocic na limit nizej i po prostu podbudowac swoje EGO ogrywajac slabszych od siebie zawodnikow na nizszych limitach dla komfortu psychicznego a przede wszytkim dla pewnosci rozgrywych rozdan.

Najpierw mnie krytykujesz że proponuję mu aby zmienił room na niższy poziom aby tam się nabudować, a potem sam mu radzisz szukanie słabszych przeciwników. Może i masz dobre intencje ale [Treść edytowana] z Ciebie.

// Proszę bez wyzwisk. - dohpaZ


Revirlost
Dołączył: 24.08.2010
PokerStrategist

Napisane przez manti1
Bardziej sie martwie o to, ze tak latwo oddajesz mi odpowiedzialnosc za Twoj stan emocjonalny

przestrzeliles yntelygencie, nie mam na celu popsucia Ci humoru tylko pytam po co sie tu wypowiadasz jak nie chcesz pomoc bo zeby powiedziec komus idz do wrozki moze kazdy

Napisane przez manti1
Jesli ktos jest tak leniwy i nie wykazuje checi pracy nad soba przez konkretne pytania, to dlaczego ja sie mam starac za niego?

nikt Cie o to nie prosi rozumiesz ? nikt! i jesli nie masz nic do powiedzenia to daruj sobie zdania o wrozkach

Swietna rada. Mysle, ze wprowadzi wiele nowego w jego podejsciu do gry, jako ze nigdy nie slyszal, ze liczy sie longrun. Wartosc merytoryczna i skutecznosc porownywalna do 'kokaina jest zla' - wypowiedziane przez terapeute w kierunku cpuna z 15letnim stazem.

Kolejna perelka - 'jesli smierdzi Ci w pokoju gownem, to wyjdz na swierze powietrze i wroc za 4 dni, to moze juz nie bedzie smierdziec'. Dodatkowo sam dajesz mu na tacy metafore, ktora w moim odczuciu nie ma zadnej pozytywnej wartosc.

Cudo. Mam nadzieje, ze autor tematu nie skorzysta z Twoich rad

sam nie podales nic nic! kompletnie nic zadnych rad wskazowek dla autora tematu a sam krytykujesz moje, nie musza Ci sie podobac ale to co robisz to hipokryzja

tu koncze polemike z Toba, nie mam ochoty na jakiekolwiek dywagacje z Toba sam krytykujesz a zostawiles tutaj 2 wpisy o 0% merytoryki

Napisane przez furn1
Najpierw mnie krytykujesz że proponuję mu aby zmienił room na niższy poziom aby tam się nabudować, a potem sam mu radzisz szukanie słabszych przeciwników. Może i masz dobre intencje ale głąb z Ciebie.

napisales zeby zmienic room i tam przejsc limit pytam co to da?

napisales cos w stylu jesli nie umiesz jezdzic samochodem kup bilet i przejedz dystans autobusem

przeciez w pokerze chodzi o to zeby starac sie przeciwstawiac problemom a nie uciekania od nich na inny room

ja napisalem zeby zszedl limit nizej i tam podbudowal swoja pewnosc a jest to jedno z kilku zdan ktore wg moga pomoc

widzisz roznice?

Napisane przez furn1
ale [Treść edytowana] z Ciebie.
// Proszę bez wyzwisk. - dohpaZ

daruj sobie te epitety ja Cie nie obrazam i Ty tez tego nie rob


Witam,

Panowie, proszę bez wyzwisk, gdyż będziemy zmuszeni wyciągnąć konsekwencje.
Mam nadzieję, że dalsza dyskusja będzie się toczyć w spokojniejszej atmosferze.

Dziękuje i pozdrawiam.


Zawsze chetnie odpisuje tutaj ludziom i staram sie pomoc poprzez naprawde wyczerpujace wpisy. Chetnie to robie, gdy ludzie pytaja o cos konkretnego, sa chetni do pracy nad soba. Tutaj nie ma nad czym sie rozpisywac, bo autor nie wykazal ani troche checi oraz nie podal zadnych, ale to zadnych informacji.

Swoja droga, lepiej nie podac zadnej wartosci merytorycznej niz dawac mu rady, ktore beda mialy negatywne konsekwencje, naucza go zlego myslenia i dadza mu fatalne fundamenty do pracy nad mindsetem.

Przera parodniowa od pokera krzywdy nie zrobi, ale radzenie komus by zszedl limit nizej by podbudowac sobie ego - tego nie mozna przemilczec.

Nie wiem naprawde gdzie tu hipokryzja. Hipokryzja by byla, gdybym sam udzielal mu negatywnych rad - ja jedynie napisalem mu ironicznego posta, ktory byl tak samo wartosciowy jak jego temat.

Nie zalezy mi na udowadnianiu racji, ale zwroc uwage na rozwoj wydarzen:

1. obrazasz mnie
2. piszesz do drugiego uzytkownika, zeby Ciebie nie obrazal
3. zarzucasz mi hipokryzje

:)


Napisane przez mik1984
Nl50 to limit na którym wszyscy amatorzy, co pobili mikro grzęzną.

Imo od samego poczatku jestes tutaj zeby sie ponapinac. Pomimo pracowania nad gra stoje w miejscu, nie wiem jakie informacje mam podac. Nie jestem mindsetowym specem. Gdybym wiedzial dlaczego stoje w miejscu, nie pytalbym sie nikogo ;p


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008
BlackMember

pandaboy,

kilka rzeczy ode mnie.

1) po Twoim opisie totalnie nie mozna stwierdzic czy Twoj problem polega na mindsecie czy bardziej chodzi o skilla. To tak jakbys napisal, przegralem dzisiaj 3BI, jak mam lepiej grac na turnie? Nie wiadomo jak masz lepiej grac dopoki nie wstawisz rozdan i tak samo z mindsetem - najlatwiej jest mi pomoc jesli opisalbys jakies konkretne sytuacje i Twoj sposob myslenia ktory spowodowal tilt. Mozesz ewentualnie zerknac na inne posty ktore maja zwykle ok strony.

2) Zrob sobie nastepujaca rzecz- wypisz 20 rzeczy jakie musisz zrobic zeby wygrywac na NL100. Nie 10, nie 15 ale dokladnie 20. Zwykle bardzo latwo jest nam znalezc kilkanascie rzeczy jakie robimy zeby cos osiagnac a najtrudniej przychodzi te ostatnie 4-5. I wlasnie one sa kluczowe bo ich nie robisz. Poswiec na to swoj czas i znajdz dokladnie 20 rzeczy ktore jak zrobisz to bedziesz grac na NL100.

3) Po co Ci gra na NL100? To moze dziwnie zabrzmiec ale byc moze jakas czesc Ciebie wcale nie chce grac na NL100. Napisales ze mozna spokojnie zyc for living z NL50. A skoro tak to po co Ci grac wyzej? Moze byc tak ze gra wyzej np zagraza Twojemu poczuciu bezpieczenstwa i przez to automatycznie blokujesz sobie taka mozliwosc, moze sa inne przyczyne, ale zastanow sie dobrze po co Ci gra wyzej?

Co do drobnej sprzeczki jaka powstala w temacie - czasami nawet bezczelna czy arogancka odpowiedz moze byc najlepsza rzecza jaka mozesz zrobic - jesli oczywicie prawidlowo skalibrowales ze to bedzie najlepsze. Pamietam jak jakies pol roku napisal tutaj gosc - opisujac swoj "wyjatkowy problem". Odpisalem mu dosc arogancko ze nie dostanie ode mnie zadnej pomocy bo jej nie chce i jego problemem jest wiata w jego wyjatkowosc i to ze nawet problemy to on musi miec wyjatkowe (ukryte przekonanie jestem lepszy od innych). Po 2 czy 3 dniach odpisal i podziekowal. Tak wiec dla mnie poki nie widze toksycznych postow w stylu "to Ci sie nigdy nie uda" wszelkie posty sa ok bo moga sprowokowac autora tematu do podania wiekszej ilosci informacji i rzeczywistego rozwiazania problemu:)

pozdr