Odświeżam temat.
Jak ktoś znalazł sposób na spazzy, to niech się pomysłami podzieli, praktycznymi. Ostatnio w każdej mojej sesji pojawia się co najmniej jeden spazz. Co jest najgorsze to dbam o rutynę startową, gram skupiony, czuję przewagę i nagle ni z dupy jeeeb, BI idzie się jebać w najbardziej absurdalny sposób. Obecnie to mój główny problem, który zabija mój win rate i wydłuża budowanie rolla. Co się napracuję w sesji, to jedna, dwie takie akcje niszczą mój wysiłek.
Będę wdzięczny za wszelkie pomysły!