Hejo !
Generalnie <3 rush week, w lipcu dzięki tej promo udało się wskoczyć z nl10 na nl100.
Wyrobiłem w sumie początkowe dni na nl10/nl25 po 1000 FTP, co wymagało ~10 + godzin gry dziennie.
Jeśli chodzi o sposób na koncentrację, ograniczenie zmęczenia itp. to nie widzę tutaj możliwości ustalenia jednego sztywnego schematu dla nikogo. Każda osoba ma inny 'limit' obciążenia i granica, przy której w wyraźny sposób 'psuje' się nam gra jest płynna. Jednego razu po 30 minutach mam dość gry, w innym czasie z kolei zdarzyło się grać przez 6 h z jedną przerwą 5minutową wciśniętą gdzieś w środek.
Pisząc o mojej osobie mogę wymienić parę aspektów, które towarzyszyły grindowi ówczesnemu. Nie jestem w stanie określić, jaki wpływ na grę miały poszczególne kwestie, jednak jestem przekonany, że wpłynęły pozytywnie na wynik
- woda - to były wakacje - gorąco ! dużo wody
- wolny czas/bezstresowa gra - akurat dziewczyna na wyjeździe, większość znajomych akurat również w rozjazdach, mój planowany trip miał się odbyć za kilkanaście dni, brak zobowiązań na uczelni/w pracy
- aktywność - mam dwa super-aktywne psiaki + mieszkam w domu jednorodzinnym z ogrodem, więc wszelkie formy ruchu na porządku dziennym.
- motywacja - postawiłem sobie za cel ugrać te 1k FTP dziennie i starałem się nie zważać na wszelkie badbeaty, sesje po - x bi na godz. itp. Generalnie pod ten aspekt można podpiąć cały mindset pokerowy.
Jakby jakieś pytania były zapraszam, trochę mi się jeszcze nie wypoczęło po zlocie, ale jak tylko będzie trzeba pomogę
Ja już swoje 1kFTP na golda dziś wyrobiłem
Miłego i owocnego grindu !
pozdrawiam