nie trzeba było kasy na takie krzaki wpłacać
nie wiem czy to ipoker ale 2 lata temu grałem na jednym i z uczciwość nie ma nic wpsólnego.
nie trzeba było kasy na takie krzaki wpłacać
nie wiem czy to ipoker ale 2 lata temu grałem na jednym i z uczciwość nie ma nic wpsólnego.
:challenge Co się tak denerwujesz "Stonecutter" ?
Jesteś może na tilcie i dlatego tak spazzujesz ?
Napisane przez StoneCutter
Czlowiek przychodzi napisac, co jest problemem (brak akcpetacji), to mu eksperci zrobia diagnoze w 2 minuty i zaczna wrzucac, ze "to nie wariancja, to ty tiltowales i wjebales hajs i przyszedles sie usprawiedliwic" ... kurwaMowie poraz kolejny, w zyciu nie przyszedlbym tutaj, napisac tematu, zeby sie usprawiedliwic. Nigdy tego nie robilem i tam gdzie zjebalem nie szukam usprawiedliwien.
Tilt nie jest moim problemem i koniec kropka i co nie powiecie, to i tak nie wmowicie mi, ze to bylo przyczyna, bo nie bylo i ja dobrze o tym wiem, wiec jesli macie zamiar dalej upierac sie przy stanowisku, ze tiltowalem, mimo ze nie macie o tym pojecia czy tak bylo na prawde, tylko podejrzewacie, bo "tiltuja wszyscy, to on na pewno tez wjebal tiltujac" to darujcie sobie bo i tak wasze posty bo nie pomaga mi w zaden sposob. Szukacie problemu w tam gdzie go nie ma, mimo, ze mowie, ze tam go nie ma. To moze juz nie ma znaczenia w ogole co ja mowie, wy macie diagnoze jedna dla wszystkich?
Teraz tez nie tiltujesz? Jezeli pare wpisow na forum jest w stanie wyprowadzic Cie z rownowagi to nigdy nie uwierze, ze nie zrobilo tego pare badbeatow. W ogole to po co ten temat? Chcesz sie pochwalic zajebistym mindsetem i pozalic jak kury farco? Jezeli mialbys tak stalowy mindset jak twierdzisz nie byloby tutaj tego tematu, a to by splynelo po Tobie jak po kaczce, zacisnalbys zeby i dalej gral swoje. Ta gra nie jest dla wszystkich
Jeżeli ktoś mówi, że rozumie wariancje w pokerze, ale nie wiedział, że zdarzają się takie downswingi to znaczy, że znaczy, że nie rozumie.
W pokerze jak w życiu. Można sobie planować i nawet jak się człowiek stara to często plany się zrealizują, ale nie ma wpływu na to, czy go np. nie potrąci samochód i nie zostanie kaleką. I co? Też można wtedy się żalić. "Wiedziałem, że wypadki się zdarzają, ale nie sądziłem, że mnie!".
Piszesz, że zagrałeś w swoim życiu 1,5-2kk rąk i przegranie 14 bi w taki sposób na Ciebie działa ? Domyslam się ze Twoja gra nie jest bardzo dobra, a wiec wariancja + gorsza gra to te 14bi nie jest to jakiś super duży swing ...
Obejrzyj kilka filmów, ochłoń i do roboty, albo daj sobie spokój z pokerem
Smutek i żal zamiast gniewu to również oznaka tiltu, to, że nie jesteś zdenerwowany, a jedynie smutny i przygnębiony też wpływa na Twoją grę, brak zadowolenia z gry na pewno wpływa na podejmowane decyzje, przez co są one minimalnie inne co wpływa na przebieg gry, bo końcu nasz nastrój nie jest wtedy optymalny i brakuje tej "czutki" do gry. To, że nie wsuwasz z gniewem stacków tak jak robią to fishe po przegranej puli nie oznacza, że Twoja gra nie pogarsza się jeśli grasz będąc smutnym.
Radziłbym poczekać aż smutek przejdzie i dopiero wtedy wrócić do gry, na pewno winna jest w tym wypadku wariancja, ale obstawiam, że około 10-15% tego downswingu spowodowane może być tym właśnie przygnębieniem po bad beatach.
Stone Cutter,
To, że przegrałeś tyle w jeden dzień też ma swoje plusy, bo ja przegrywałem dzień w dzień przez ponad miesiąc nie potrafiąc nic z tym zrobić. Robiłem przerwy od pokera, session review, oglądałem ręce innych, oglądałem filmy mindsetowe oraz wszelkiego rodzaju inne pokerowe, nic nie pomagało. Zdarzyło się to na nl5 zoom, gdzie każdy mówi że "tam nie da się przegrywać", no widocznie ja potrafiłem. Po części może przez skilla, ale był to również w pewnym stopniu swing.
Ludzie piszą Ci, że tiltowałeś. Może tak było, może nie, jakie to ma teraz znaczenie? Liczy się to, co wyciągniesz z tego swinga na przyszłość. Solidne session review! Jeśli nie masz sobie nic do zarzucenia, wrzuć ręce na forum, moze trener widzi to inaczej. Jeśli nie, to rób swoje. Nie zmienisz tego.
Jak napisał kiedyś lechrumski "wypisz 10 rzeczy, których nauczył Cię ten swing, a które pomogą Ci się stać lepszym pokerzystą". To na prawdę pomaga. Do tego w obecnej sytuacji, odpocznij, a następnie po prosu zasiądź do gry. Nie myśl, nie twórzy 100 nowych scenariuszy co może się stać, po prostu siądź i graj najlepiej jak potrafisz.
Uczucie podniesienia się po takim swingu jest lepsze niż systematyczne wygrywanie codziennie jakiejś małej kwoty, warto.
GL
Ale wy wszyscy jestescie ignorantami ja pierd... Skąd wy możecie wiedzieć, że autor tiltował? Te wasze domysły i stwierdzenia, że jeśli czuje smutek to napewno tiltuje są śmieszne. Można grać perfekcyjnie i przegrywać. Wtedy czuje się smutek i tak każdy ma. Jestem pewien, że nawet najlepsi prosi czują smutek, gniew gdy pomimo edga i dobrej gry wpierdalają wszystko. Ale to wcale nie wpływa na pdejmowane decyzje, co z resztą autor zaznaczył. Wy wszystko mierzycie swoją miarą. Ja też tak miałem, że pomimo dobrej gry przejebałem ponad połowe rolla. Przyglądałem się potem tym rozdaniom, robiłem session review, wrzucałem je do oceny i 95% zagrań były zagrane ok. Przyglądałem się rozdaniom i nigdzie nie zauważyłem tiltu w swoich zagraniach, pomimo, że gdy je rozgrywałem czułem smutek i żal, że przegrywam. Także Panowie proszę was, żebyście nie mierzyli wszystkich swoją miarą.
I to jest normalne, że gracz, który czuje edga, wie jak grać i ma jakieś doświadczenie w pokerze czuje żal i smutek. Ja też to czułem i zacząłem się zastanawiać czy to wszystko nie jest rigged. Bo jak człowieka spotyka seria porażek, ktora zdarza się raz na 100 albo mniej to wtedy się pojawia pytanie: dlaczego ja? A tak wogóle to radze Ci abyś uświadomił sobie, że poker online nie musi być uczciwy. Ja mam takie podejście, że poker online może być rigged. Jesli tam w sofice uznają, że chcą mnie zniszczyć to zrobią to. Trzeba to zaakceptować
Tak było wielkie posiedzenie zarządu spółki poker softu na którym dyskutowano jak zniszczyć Dawid87juve króla małych stawek która w ostatnim czasie za bardzo urósł w siłę.
Napisane przez Dktomczak99
Tak było wielkie posiedzenie zarządu spółki poker softu na którym dyskutowano jak zniszczyć Dawid87juve króla małych stawek która w ostatnim czasie za bardzo urósł w siłę.
Nie, po prostu wyznaje teorie doomswitcha. Uważam, że miałem go przez jakiś czas go włączonego. A tak wogóle grałem już nl25, czyli wyszedłem z mikro
Napisane przez dawid87juve
Jaki ty kozak jesteś. Prawie jak terminator. Sam nie wiesz co mówisz, kolego. Sam napewno nie raz czułeś się smutny a teraz pierdolisz kocopoły
Kiedy jestem smutny jestem frajerem.
A mowiac serio, to jesli odczuwasz smutek w czasie gry/ po grze to znaczy ze musisz odpuscic. Zostaw emocje na prawdziwe zycie. It is just a game.
nieprawda, można grać tłumiąć w sobie emocje tak aby nie wpływały na decyzje. Ja opracowałem swoj system gry oparty na artykułach, filimikach z Pokerstrategy i gram niczym jak dobrze naoliwiona maszyna. Potrafie grać na 10-11 stołow naraz i nie pomijam malych spotów. Automatyzacja gry pomaga tłumić w sobie emocje
Napisane przez dawid87juve
Napisane przez Dktomczak99
Tak było wielkie posiedzenie zarządu spółki poker softu na którym dyskutowano jak zniszczyć Dawid87juve króla małych stawek która w ostatnim czasie za bardzo urósł w siłę.
Nie, po prostu wyznaje teorie doomswitcha. Uważam, że miałem go przez jakiś czas go włączonego. A tak wogóle grałem już nl25, czyli wyszedłem z mikro
![]()
Zobacz sobie filtry na p*, nl25 to ciągle micro, przykro mi ♠_cry:
Napisane przez JediAreEvil
Napisane przez dawid87juve
Napisane przez Dktomczak99
Tak było wielkie posiedzenie zarządu spółki poker softu na którym dyskutowano jak zniszczyć Dawid87juve króla małych stawek która w ostatnim czasie za bardzo urósł w siłę.
Nie, po prostu wyznaje teorie doomswitcha. Uważam, że miałem go przez jakiś czas go włączonego. A tak wogóle grałem już nl25, czyli wyszedłem z mikro
![]()
Zobacz sobie filtry na p*, nl25 to ciągle micro, przykro mi ♠_cry:
![]()
ale na innych roomach już nie
Napisane przez panpankracy
automatyzm jest pierwszym krokiem do bycia exploitowanym przez przeciwnikow
Mowiąc automatyzm nie miałem na myśki takiego zjawiska, że nie sprawdzam stat i readow na przeciwników i poijam cbety itd itp. Miałem na myśli gre na takie liczbie stołow gdzie czlowiek jednoczesnie wyrabia z analiza przeicwników i spotów ale musi się uwijać. Takie szybkie tempo wręcz nie pozwala na to aby emocje odgrywały role w pokerze, bo zawsze jestem zajęty analiza jakieś sytuacji i zapominam o przykrych rozdaniach. To naprawde pomaga
Napisane przez sodiumnitrat
(...)cieszę, że takie sick rzeczy już miały miejsce i teraz jest mniejsze prawdopodobieństwo, że to się powtórzy,(...)
Muszę Cię zmartwić, bo prawdopodobieństwo, że to się wydarzy jest takie samo.
Nawet na forum gdzieś widziałem ciekawy wpis, a brzmiał on "wariancja nie ma pamięci"
Napisane przez Dktomczak99
:challenge Co się tak denerwujesz "Stonecutter" ?Jesteś może na tilcie i dlatego tak spazzujesz ?
Denerwuje sie, bo mnie [Treść edytowana]. Czlowiek przychodzi, mowi jaki jest problem, to przychodza pseudoexperci z jedyna diagnoza jaka sie wyuczyli w zyciu i probuja ja wcisnac wszystkim ludziom. Gosciu...
"Przegrania 14 buinów to nie przypadek już po 6-7 powinnien się włączyć przełącznik w głowie, dobra soft mnie dzisiaj nie lubi i na dzisiaj wystarczy"
...patrzysz na pokera jak na maszyny. Nie udzielaj mi rad
Napisane przez kamil90
Teraz tez nie tiltujesz? Jezeli pare wpisow na forum jest w stanie wyprowadzic Cie z rownowagi to nigdy nie uwierze, ze nie zrobilo tego pare badbeatow. W ogole to po co ten temat? Chcesz sie pochwalic zajebistym mindsetem i pozalic jak kury farco? Jezeli mialbys tak stalowy mindset jak twierdzisz nie byloby tutaj tego tematu, a to by splynelo po Tobie jak po kaczce, zacisnalbys zeby i dalej gral swoje. Ta gra nie jest dla wszystkich![]()
Teraz jestem [Treść edytowana] na was. Bo ja tu przychodze jak do psychologa po porade, a przychodza tacy ograniczeni ludzie jak wy, ktorzy nie moga nawet zrozumiec, ze problem nie musi lezec tam, gdzie lezy najczesciej i beda ci [Treść edytowana] na sile wmawiac ze tiltowales. Masz zamkniete choryzonty na inny sposob myslenia, patrzenia na sprawe, to nie dawaj czlowieku rad ludziom bo jestes na to zbyt cienki. Nie kazdy czlowiek jest taki jak wiekszosc, nie kazdy wpierdala hajs z tego samego powodu co wiekszosc. Jak tego nie rozumiesz, to wyjdz z dzialu mindset . Jak chcecie mi pomoc, to sluchajcie tego co mowie, a nie [Treść edytowana] mi tu swoich teorii.
Napisane przez Pomarancza
Jeżeli ktoś mówi, że rozumie wariancje w pokerze, ale nie wiedział, że zdarzają się takie downswingi to znaczy, że znaczy, że nie rozumie.W pokerze jak w życiu. Można sobie planować i nawet jak się człowiek stara to często plany się zrealizują, ale nie ma wpływu na to, czy go np. nie potrąci samochód i nie zostanie kaleką. I co? Też można wtedy się żalić. "Wiedziałem, że wypadki się zdarzają, ale nie sądziłem, że mnie!".
Tak, pisalem, ze teraz juz wiem, ze nie do konca zaakceptowalem wariancje. Bardziej zal wzbudza fakt, ze na starcie biegu zlamalem noge, niz ze stracilem te 14bi. Gdybym je stracil troche pozniej, moja gra by sie juz unormowala, nowy room, wiekszy bankroll, pewnie bym lepiej to zniosl, bo juz mialem sesje po 8-10 bi. Ale dostalem tak w pysk na dziendobry co mnie bardzo zdemotywowalo
Napisane przez piecykowy
Piszesz, że zagrałeś w swoim życiu 1,5-2kk rąk i przegranie 14 bi w taki sposób na Ciebie działa ? Domyslam się ze Twoja gra nie jest bardzo dobra, a wiec wariancja + gorsza gra to te 14bi nie jest to jakiś super duży swing ...
Obejrzyj kilka filmów, ochłoń i do roboty, albo daj sobie spokój z pokerem
Tak, dziala tak na mnie, bo to byl poczatek pewnej przygody, nowy room, bonus, rakeback, rakerace, w ktorej dostalem mocno w ryj na samym starcie i juz nie moge dokonczyc tego co chcialem. Odsuneli mnie z rozgrywki
Napisane przez luckywin85
Smutek i żal zamiast gniewu to również oznaka tiltu, to, że nie jesteś zdenerwowany, a jedynie smutny i przygnębiony też wpływa na Twoją grę, brak zadowolenia z gry na pewno wpływa na podejmowane decyzje, przez co są one minimalnie inne co wpływa na przebieg gry, bo końcu nasz nastrój nie jest wtedy optymalny i brakuje tej "czutki" do gry. To, że nie wsuwasz z gniewem stacków tak jak robią to fishe po przegranej puli nie oznacza, że Twoja gra nie pogarsza się jeśli grasz będąc smutnym.Radziłbym poczekać aż smutek przejdzie i dopiero wtedy wrócić do gry, na pewno winna jest w tym wypadku wariancja, ale obstawiam, że około 10-15% tego downswingu spowodowane może być tym właśnie przygnębieniem po bad beatach.
Jasne, nie wierze, ze nie ma takiego gracza na swiecie, na ktorego samopoczucie nie wplywa chociaz w minimalnym stopniu na gre. Brak pozytywnej energii - nasza gra jest juz w jakis sposob gorsza. Na pewno tez tak bylo w moim przypadku. Jednak nie gram NL10000, zeby takie odchylenia miedzy A game a -A game mialy kolosalny wplyw na wynik. Swoja gre tej sesji oceniam za dobra (w stosunku do moich umiejetnosci) i nie mam sobie do zarzucenia, ze gdzies przespazzowalem pare stackow, bo tego nie robilem.
Napisane przez MoCuishle3
Stone Cutter,To, że przegrałeś tyle w jeden dzień też ma swoje plusy, bo ja przegrywałem dzień w dzień przez ponad miesiąc nie potrafiąc nic z tym zrobić. Robiłem przerwy od pokera, session review, oglądałem ręce innych, oglądałem filmy mindsetowe oraz wszelkiego rodzaju inne pokerowe, nic nie pomagało. Zdarzyło się to na nl5 zoom, gdzie każdy mówi że "tam nie da się przegrywać", no widocznie ja potrafiłem. Po części może przez skilla, ale był to również w pewnym stopniu swing.
Ludzie piszą Ci, że tiltowałeś. Może tak było, może nie, jakie to ma teraz znaczenie? Liczy się to, co wyciągniesz z tego swinga na przyszłość. Solidne session review! Jeśli nie masz sobie nic do zarzucenia, wrzuć ręce na forum, moze trener widzi to inaczej. Jeśli nie, to rób swoje. Nie zmienisz tego.
Jak napisał kiedyś lechrumski "wypisz 10 rzeczy, których nauczył Cię ten swing, a które pomogą Ci się stać lepszym pokerzystą". To na prawdę pomaga. Do tego w obecnej sytuacji, odpocznij, a następnie po prosu zasiądź do gry. Nie myśl, nie twórzy 100 nowych scenariuszy co może się stać, po prostu siądź i graj najlepiej jak potrafisz.
Uczucie podniesienia się po takim swingu jest lepsze niż systematyczne wygrywanie codziennie jakiejś małej kwoty, warto.
GL
Jakie to ma teraz znaczenie? Takie, ze dzial mindset, to taki awaryjny psycholog, ktory pomoze rozwiazac Ci problemy i popatrzec inaczej na sprawe. Jak i czego ja mam sie [Treść edytowana] nauczyc, jak ludzie ignoruja to, co mowie, a wrzucaja mi swoje, na blache wyuczone diagnozy ? Do czlowieka trzeba podchodzic indywidualnie, a tutaj 80% traktuje wszystkich jak jedno to samo. "Ten przegral 15bi ? Tiltowal, bo tak robi 90% graczy jak przegrywa" i nic im nie przemowi, ze moze byc inaczej. Wszyscy zmierzeni ta sama, jedna miara i dziekuje
Napisane przez dawid87juve
Ale wy wszyscy jestescie ignorantami ja pierd... Skąd wy możecie wiedzieć, że autor tiltował? Te wasze domysły i stwierdzenia, że jeśli czuje smutek to napewno tiltuje są śmieszne. Można grać perfekcyjnie i przegrywać. Wtedy czuje się smutek i tak każdy ma. Jestem pewien, że nawet najlepsi prosi czują smutek, gniew gdy pomimo edga i dobrej gry wpierdalają wszystko. Ale to wcale nie wpływa na pdejmowane decyzje, co z resztą autor zaznaczył. Wy wszystko mierzycie swoją miarą. Ja też tak miałem, że pomimo dobrej gry przejebałem ponad połowe rolla. Przyglądałem się potem tym rozdaniom, robiłem session review, wrzucałem je do oceny i 95% zagrań były zagrane ok. Przyglądałem się rozdaniom i nigdzie nie zauważyłem tiltu w swoich zagraniach, pomimo, że gdy je rozgrywałem czułem smutek i żal, że przegrywam. Także Panowie proszę was, żebyście nie mierzyli wszystkich swoją miarą.I to jest normalne, że gracz, który czuje edga, wie jak grać i ma jakieś doświadczenie w pokerze czuje żal i smutek. Ja też to czułem i zacząłem się zastanawiać czy to wszystko nie jest rigged. Bo jak człowieka spotyka seria porażek, ktora zdarza się raz na 100 albo mniej to wtedy się pojawia pytanie: dlaczego ja? A tak wogóle to radze Ci abyś uświadomił sobie, że poker online nie musi być uczciwy. Ja mam takie podejście, że poker online może być rigged. Jesli tam w sofice uznają, że chcą mnie zniszczyć to zrobią to. Trzeba to zaakceptować
Nie wiem czy chce uwierzyc w ta teorie. Lepiej spie, jak mysle, ze moje plany nie sa uzaleznione od widzi mi sie jakiegos typka za biurkiem. Ale milo mi, ze chociaz jako jedyny zauwazyles, ze problem nie musi lezec tam, gdzie lezy u wiekszosci.
Napisane przez panpankracy
A mowiac serio, to jesli odczuwasz smutek w czasie gry/ po grze to znaczy ze musisz odpuscic. Zostaw emocje na prawdziwe zycie. It is just a game.
To jest dopiero mistrzowskie [Treść edytowana]. A jak czujesz radosc, to co, tez odpuszczamy nie? Sport i rywalizacja maja to do siebie, ze maja przegranego i wygranego. Obydwoch cechuje pewien zestaw emocji im towarzyszacy i nie da sie tego ominac. Chyba, ze sie nie jest frajerem, jak ty. Jesli zalezy Ci na walce, a sedzia podyktuje niesprawiedliwego karnego, tez bedziesz czul smutek wynikajacy z niesprawiedliwosci. To znaczy, ze masz zerwac ze sportem? Boze...
"Masz problem? Skoncz z pokerem, w pokerze nie mozna miec problemow (bo przeciez szkoda czasu na ich rozwiazywanie) ♠_confused:"
Tyle mozna wywnioskowac z twojego posta. Tobie juz dziekuje, nie pisz nic
//wulgaryzmy - jeneral86