Przejdź do forum
Problem z value i s...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Problem z value i strach przed lepszym układem

8 Posty
7 Użytkownicy
9 Reakcje
3,221 Wyświetlenia
Andherx
Dołączył: 03.02.2014

Witam, to już mój drugi wpis w mindset. Postanowiłem przeanalizować swoje rozdania i zauważyłem, że jest parę niedoskonałości w mojej grze. Oto parę przykładów.

1. Zauważyłem, że bardzo często kiedy gram jako agresor po donku/cr przechodzę do defensywy z Toppara+ ( no chyba, że mam nutsa, ew. silny monster). Przykładowa sytuacja: Mam AA gram HU na flop spada średnio drawowaty powiedzmy Q T 5 i dostaję donka/cr na flop/turn to gram już calldown.

2.Strach przed nutsami przeciwnika. Trzymając niezły układ 2pair+ mam obawę, że przeciwnik może trzymać jakiegoś monstera. Przykładowa sytuacja: Mam AQ na ręce na flop spada Ah Qh 4d. Stawiam,a przeciwnik gra c/c ew. sam call. Na turn spada 8h. Na boardzie są 3 hearts i pojawia się pewna obawa przed postawieniem zakładu na turnie przed flushem przeciwnika. Boję się, że dostane c/r.

3. Gra z wysoką parą na ręce(TT-KK). Powiedzmy mam QQ i gram HU. Na flopie spada A lub K. I znów świeci się lampka ( pewnie ma tego króla/asa), a po donku/cr jest praktycznie instant fold.

4. Gra z overcards. Przykład: Mam na ręce AJ gram raise pre BB sprawdza, nie trafiłem flopa, gram bet przeciwnik sprawdza. Jeśli trafiłem coś na turnie to barreluje normalnie. Ale częściej nic nie trafiam i zaczyna się zabawa. Mam obawy, że przeciwnik coś ma i nie spasuje na turnie/riverze. Często w takich sytuacjach odpuszczam i biorę freecard/ a jak gram oop dostaje bet i folduje. Oczywiście zdarza mi się 3 barrelować z overcards i zdarza się wygrać z A-high/przeciwnik spasuje. No ale najczęściej 3 barrel z A high kończy się tym, że przeciwnik gra calldown i z jakąś gównoparą wygrywa.

Może macie jakieś metody na rozwiązanie tych problemów? Zmiana nastawienia, może jakaś strategia?


Odpowiedz
Cytat
7 odpowiedzi
djhowk
Dołączył: 28.12.2012

musisz myśleć z czego możesz wyciągnąć value, a nie co może mieć lepszego, bo zawsze coś może mieć. jak pokaże jakiegoś slow-playowanego monstera to wysyłasz buźkę na czacie i next hand


Odpowiedz
Cytat
Zoom32r
Dołączył: 20.02.2013

Przede wszystkim nie możesz myśleć o pieniądzach, bo tu jest Twój strach, myśl o tym jak najlepiej rozegrać dane rozdanie, a nie martw się, o to, że stracisz kase, bo coolery sie trafiają i jest to normalne. Myślę, że to jest najważniejszą kwestią dla Ciebie. Ucz się też nie poprzestawaj tylko na graniu, wtedy będziesz wiedział na jakich bordach profitowo bluffcatchować na jakich valuebetować.


Odpowiedz
Cytat
AqueousIVigo
Dołączył: 17.06.2011

Tak jak napisał Zoom32r, jeżeli rozpatrujesz dane rozdanie pod kątem wygranej/przegranej pieniężnej, to będzie ono powodować u Ciebie lęk. W stanie lęku, czy jakiejkolwiek innej emocji, nie da się podejmować optymalnych decyzji. Jak już napisałem w innym temacie z mindsetu - proces powstawania emocji angażuje ocenę poznawczą. Lęk powstaje u Ciebie, gdy coś co jest dla Ciebie ważne (pieniądze) są zagrożone (lepszy układ przeciwnika). Jeżeli tylko zmienisz swoją ocenę sytuacji i za priorytet przyjmiesz podejmowanie optymalnych decyzji, to podobne sytuacje nie będą już generować uczucia lęku.

Mogę w tym miejscu również zwrócić uwagę na samo pojęcie słowa "strach". To co odczuwasz, to wcale nie jest strach, lecz lęk. Lęk ma to do siebie, że bodziec, który go wywołuje jest niejasny, nieokreślony. Odczuwana emocja jest zatem "nieracjonalna". Niepotrzebnie nastawiasz przeciwnika na nutsowy układ. Nie masz go przed oczami, nie widzisz jego kart. To jedynie Twoje domysły, które zapewne w większości przypadków są błędne.

Myślę, że dobrym pomysłem jest również zadawanie sobie pytań "co gorszego mnie sprawdzi?". Jeżeli układów, które są gotowe się wypłacić jest więcej, niż tych, które wygrywają pulę, to można w uproszczeniu przyjąć, że takie a nie inne zagranie będzie profitowe. Jeżeli masz np. second nutsa, to pasowanie lub brak value beta nie wydaje się być dobrym pomysłem :)


Odpowiedz
Cytat
Andherx Autor wątku
Andherx
Dołączył: 03.02.2014

Dziękuje wam za odpowiedzi.

Napisane przez AqueousIVigo
jeżeli rozpatrujesz dane rozdanie pod kątem wygranej/przegranej pieniężnej, to będzie ono powodować u Ciebie lęk.

Tylko, że przeważnie rozdanie przegrane=rozdanie źle rozegrane. Ok wiem, że zdarzają się sytuacje typu runner-runner, albo scare card na river.
Ale zdecydowana większość sytuacji to: mam TT i na boardzie spada K, który villan trafia tego króla po czym dostaje cr/donk to najlepszy będzie instant fold na flopie.
Wiem też, że głupotą byłoby zawsze pasować w takiej sytacji. No ale co zrobisz nic nie zrobisz, częściej przeciwnik będzie miał coś lepszego.

Jak wiadomo poker to gra niepełnych informacji. Pytanie tylko jak czytać karty przeciwnika? Bo granie w sytuacji jak opisałem wyżej w sposób: dostałem cr/donk no chooy gram calldawn ma albo nie ma fifty/fifty też jest bez sensu.
Tak samo z grą z overcards. Gramy 3 barrel, spasuje albo nie, ma coś albo nie ma fifty fifty.

Napisane przez AqueousIVigo
Jeżeli masz np. second nutsa, to pasowanie lub brak value beta nie wydaje się być dobrym pomysłem

Powiedzmy jest taka sytuacja: kompletuje strita na turnie, ale ta karta może kompletować flusha; na turnie dostaje cr/donk. W takiej sytuacji zawsze gram calldown/jak spadnie kolejna karta w kolorze pasuję. Nie wydaję mi się aby value cap na turn/river z takim boardem był opłacalny.


Odpowiedz
Cytat
preludiumm
Dołączył: 15.09.2009

Napisane przez Andherx

1. Zauważyłem, że bardzo często kiedy gram jako agresor po donku/cr przechodzę do defensywy z Toppara+ ( no chyba, że mam nutsa, ew. silny monster). Przykładowa sytuacja: Mam AA gram HU na flop spada średnio drawowaty powiedzmy Q T 5 i dostaję donka/cr na flop/turn to gram już calldown.

Vs regularni gracze najczęściej masz tam po prostu bluffcatchera, czyli nie masz value w dalszym raise'owaniu, chyba, że vs fisz. No i oczywiście Q♥:T♥:6♣: a Q♥:6♥:2♣: to są tak naprawdę dwa różne boardy ;p

Napisane przez Andherx
2.Strach przed nutsami przeciwnika. Trzymając niezły układ 2pair+ mam obawę, że przeciwnik może trzymać jakiegoś monstera. Przykładowa sytuacja: Mam AQ na ręce na flop spada Ah Qh 4d. Stawiam,a przeciwnik gra c/c ew. sam call. Na turn spada 8h. Na boardzie są 3 hearts i pojawia się pewna obawa przed postawieniem zakładu na turnie przed flushem przeciwnika. Boję się, że dostane c/r.

Dałem mu w range WSZYSTKIE możliwe kombinacje kolorów. Nadal masz bardzo łatwego value beta :)

Equity Wygrana Podział
MP2 65.30% 64.06% 1.24% AsQs
MP3 34.70% 33.46% 1.24% QQ, 44, A2s+, KQs, QJs, KhJh, KhTh, QhTh, JhTh, Kh9h, Qh9h, Jh9h, Th9h, Kh8h, Qh8h, Jh8h, Th8h, 9h8h, Kh7h, Qh7h, Jh7h, Th7h, 9h7h, 8h7h, Kh6h, Qh6h, Jh6h, Th6h, 9h6h, 8h6h, 7h6h, Kh5h, Qh5h, Jh5h, Th5h, 9h5h, 8h5h, 7h5h, 6h5h, Kh4h, Qh4h, Jh4h, Th4h, 9h4h, 8h4h, 7h4h, 6h4h, 5h4h, Kh3h, Qh3h, Jh3h, Th3h, 9h3h, 8h3h, 7h3h, 6h3h, 5h3h, 4h3h, Kh2h, Qh2h, Jh2h, Th2h, 9h2h, 8h2h, 7h2h, 6h2h, 5h2h, 4h2h, 3h2h, A2o+, KQo, KdJh, KhJd, KhJs, KhJc, KsJh, KcJh, KdTh, KhTd, KhTs, KhTc, KsTh, KcTh, QdJh, QhJd, QhJs, QhJc, QsJh, QcJh

Napisane przez Andherx
3. Gra z wysoką parą na ręce(TT-KK). Powiedzmy mam QQ i gram HU. Na flopie spada A lub K. I znów świeci się lampka ( pewnie ma tego króla/asa), a po donku/cr jest praktycznie instant fold.

Zwykle masz tam po prostu check flop, i call na 1 bet od przeciwnika. (uśredniając)

Napisane przez Andherx
4. Gra z overcards. Przykład: Mam na ręce AJ gram raise pre BB sprawdza, nie trafiłem flopa, gram bet przeciwnik sprawdza. Jeśli trafiłem coś na turnie to barreluje normalnie. Ale częściej nic nie trafiam i zaczyna się zabawa. Mam obawy, że przeciwnik coś ma i nie spasuje na turnie/riverze. Często w takich sytuacjach odpuszczam i biorę freecard/ a jak gram oop dostaje bet i folduje. Oczywiście zdarza mi się 3 barrelować z overcards i zdarza się wygrać z A-high/przeciwnik spasuje. No ale najczęściej 3 barrel z A high kończy się tym, że przeciwnik gra calldown i z jakąś gównoparą wygrywa.

Nie wszystkie overcardsy powinieneś cbetować, bo często się izolujesz na lepsze ręce, a grając check możesz na bezpiecznych kartach łapac blefy/ ewentyalnie checkdownować swoje showdown value.

Pozdro ;p


Odpowiedz
Cytat
crueleq
Dołączył: 18.07.2009

Prelud na kołcza.


Odpowiedz
Cytat
rockGH
Dołączył: 16.09.2007

@Andherx, poprzednicy dobrze Ci odpowiedzieli.

Musisz zmienic troche postrzeganie (wiem, łatwo się mówi), bo gdyby w pokerze było wszystko tak fifty-fifty, to nie rózniłby się niczym od BJ czy baccarata. Bo przykładowo sprawdzanie na wszystkich streetach maniaka, samemu majac second pair będzie EV+, a w takiej samej sytuacji sprawdzanie pasywnego nita będzie już EV-.
Natomiast gdy raisujesz preflop QQ, spada flop K 8 2 r, i kiedy okazuje się, że rywal faktycznie miał na ręku przykładowo K7o, to łatwo wpaść w pułapke przy ocenie przyszłych rozdań, ktora brzmi: "na pewno znów ma tego Króla". Wiem, bo sam na to cierpie :badteeth:


Odpowiedz
Cytat