Mam mały problem od kiedy zaczęłam grać nl100 zoom (w sumie krótko, ale od tego czasu się pojawił)
Gram Zoom nl25-50 SH. Krótko próbowałam nl100, ale szybko bilans 7h rąk to strata 1/4 rolla. Gra różni się zupełnie od nl25-50.
Mam problem w momencie kiedy przegram kilka rąk początkowo wygranych (a zawsze jest tak, że jak się przegrywa to leci każdy stolik identycznie na zoom)
Np. AA>TT rozegrane prawidłowo na K3A T T
i podobnie w tym samym czasie na innych stołach.
Po takich batach zaczynam grać praktycznie z każdą kartą, nie oceniam zasięgów pod danego gracza-każda karta ma dla mnie wartość
Nigdy mi się to nie zdarzało, teraz mam podobnie na niższych limitach. Czy to zwyły tilt czy ma ktoś podobnie i jakoś to rozwiązał?