Nie sądziłem że tu trafię ale cóż... dziwna też nazwa tematu. Otóż problem jest taki i nie wiem jak go zinterpretować.
Wcześniej jakieś 2-3 tygodnie temu grałem SnG(10 osobowe) po obejrzeniu filmów czytaniu artów i nauce (oczywiście notatki w zeszycie obowiązkowo). Granie z tabelką (oczywiście już zmodyfikowaną dzięki cennym radom steinek'a) i inne rzeczy który miały na celu pomóc mi w grze.
Szło różnie ale zazwyczaj nie dostawałem się do 3 pierwszych miejsc. (celowo pomijam kasę bo toć nie o to chodzi). Odpadałem na bubblu i nawet wcześniej. Rzadko bo 1 na 6 moze 1 na 5 turkow wychodzilem z bubbla zwyciesko.
Teraz jednak po tej przerwie zasiadlem do gry na wykladzie (tak wyklad byl nudny
), bez przygotowania, bez notatek, bez tabelki i o dziwo gralo mi sie znakomicie. Dobrze czytalem rece przeciwnika czy blefy. (oczywiscie nie ustrzeglem sie od pomylek ale coz jestem czlowiekiem juz lekcje wyciagnalem). Dobre zagrania i bubble po za malymi wyjatkami przechodzilem bez wiekszego kaszlniecia.
Wiec w czym problem? - zapytacie Bylo źle jest dobrze więc wypad stąd. Otóż mam wątpliwości czy to nie jest objaw jakiegoś problemu albo problemów albo co robiłem źle co robię dobrze. Może kwestia nastawienia? Albo wcześniej za bardzo skupiałem się na notatkach i graniu A game zamiast reagować na stole co się dzieję?
Będę wdzięczny za przeczytanie i rady może sugestie?
Pozdrawiam ; )