Przejdź do forum
Pasowane karty a fl...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Pasowane karty a flop

23 Posty
22 Użytkownicy
0 Reakcje
2,390 Wyświetlenia
GoverN666
Dołączył: 09.07.2011

Witam chciałbym usłyszeć wasze opinie, bo na pewno nie jednej osobie się to zdarza, iż np pasujecie karty typu 7,2 co jest oczywiście normą, a tu nagle na stole pojawia się 2,7,2. I do tego przeciwnicy robią taką pule która jest 3 razy większa od Waszego stacka, bo mają ręce typu KK,AA. Co wtedy czujecie? Bo ja czuje cholerną złość na siebie i mam z tym problem, potem wchodzę w rozdania ze dziwnymi rękami licząc na to samo.

Gram bardzo krótko i myślę, że wyzbędę się tej cechy. Z ciekawością posłucham waszych opinii na ten tematl


22 odpowiedzi
whiler
Dołączył: 27.08.2009

full house na flopie z 72 to 0.09% szansy i ta wiedza wystarczy, żeby dać sobie spokój z "cholerną złością" ;)


txd001
Dołączył: 20.02.2010

Jesli dopiero zaczynasz z pokerem to wcala sie nie dziwie, ze cie to denerwuje. Znaczy to po prostu, ze jestes za bardzo zorientowany na wynik, ale rzecza ktora powinienes wiedziec wraz z przeczytaniem pierwszej strategi jest to, ze w pokerze celem jest dobra gra i to ona da efekty w dluzszej perspektywie. Call z 72 nigdy nie jest dobry :f_confused:
Pozdrawiam.


Pomyśl sobie, że po pierwsze zdarza sie to niezwykle rzadko i w long runie tracisz kase sprawdzajac, poza tym w rzeczywistości przeciwnicy będą mieć dość rzadko karty, z którymi Ci się spłacą - i tak zobaczysz foldy na flopie, na którym trafiłeś full house.
Pozostaje mnóstwo sytuacji, w których nic nie trafisz, bądź co gorsza trafisz pare ale z gorszym kickerem i spłacisz przeciwnika z lepszym kickerem etc...


GoverN666 Autor wątku
GoverN666
Dołączył: 09.07.2011

Dzięki za dobre słowa zupełnie inaczej już do tego podchodzę. :)


StoneCutter
Dołączył: 03.03.2011

idac tym samym tokiem myslenia moglbys grac 100% kart jakie dostajesz, gdyz zawsze mozesz flopnac fulla, karete lub dwie pary.


preludiumm
Dołączył: 15.09.2009

Nic nie czuje, gram dalej.

Pozdrawiam


kisiellodz
Dołączył: 25.06.2010

Napisane przez preludiumm
Nic nie czuje, gram dalej.

+1


Przypomniał mi się znajomy, uważający się za znakomitego pokerzystę. Stoi za mną, widzi jakieś random karty i mówi: wchodź! mam przeczucie że wejdzie! Raz na 100 przeczucie się sprawdzi i wtedy: widzisz, mówiłem żebyś grał, kompletnie nie umiesz grać, ty i te twoje taktyki :D
Najgorsze jest to że często udaje mu się wygrać live wśród znajomych, najczęściej akcjami typu sprawdzanie wszystkich podbić na drawach bez względu czy ma oddsy czy nie.

Wracając do tematu, jak pograsz trochę na poważnie to Ci przejdzie ta złość, kwestia nastawienie, musisz zrozumieć i przyjąć do wiadomości, że w pokerze liczą się dobre decyzje a nie rezultaty poszczególnych rozdań. Ja padam ze śmiechu jak mnie bije jakieś 72 na AA bo doskonale wiem wtedy, że przeciwnik to fish i od razu leci na niego notka ;)


hazelasty
Dołączył: 20.05.2009

Ja rzucam krzeslem w sciane i wnieboglosy dre ryja "KUUUURRR*AAAAAAA".
Polecam, pomaga.


Witam,

Napisane przez hazelasty
Ja rzucam krzeslem w sciane i wnieboglosy dre ryja "KUUUURRR*AAAAAAA".
Polecam, pomaga.

muszę Ci zwrócić uwagę, hazelasty, gdyż Twój wpis nic nie wnosi do tematu.

Nie wiem, czy zapomniałeś, ale tutaj jest dział mindsetu, w którym staramy się pomagać użytkownikom w walce z ich słabościami. Rzucanie krzesłem po ścianie na pewno nie zalicza się do takowych.

Pozdrawiam,
dohpaZ


McBurak
Dołączył: 18.05.2008

graj tyle stolow zeby nie miec czasu patrzec na to co wypadnie na flopie. to wbrew pozorom jak najbardziej powazna rada, granie zbyt malej ilosci stolow prowadzi do tiltu i fps (fancy play syndrome).


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Przede wszystkim widze tu problem tzw utraconych mozliwosci/utraconej okazji. Problemem jest to ze widzisz flopa i wydaje Ci sie ze straciles fajna okazje na zarobienie pieniedzy. Ewentualnie do tego moga dojsc wyrzuty badz krytyka samego siebie "czemu nie zagralem skoro doszlo".

Rozwiazaniem jest oczywiscie zrozumienie za liczy sie long run i kazde zagranie powinno byc oplacalne dlugoterminowo. Rozwiazaniem jest tez patrzenie na decyzje a nie rezultaty. Slyszalem tez gdzies ze karty ktore spadna na flopie zmienia sie co ulamek sekundy. A skoro tak to gdybys sprawdzil to spadlby juz inny flop bo kliknalbys np o 0,01 sekundy wczesniej badz badz pozniej. A skoro tak to nie masz czego zalowac bo i tak bylby inny flop. Nie wiem czy to prawda ale jak pomoze to mozesz uwazac ze to prawda i niczego nie zalowac bo to nie ma sensu. Rob to co uwazasz za najlepsze i nie miej do siebie pretensji.

Drugi problem to chec wygrania wyjatkowej puli i szybkiego wzbogacenia sie, ktore ja proponuje Ci zamienic cierpliwoscia, konsekwencja i spokojnym budowaniem rolla i umiejetnosci wygrywajacego gracza.

Pozdr


Nie wiem ile grasz stolow ale dobra mam dobra rade: po foldzie nigdy nie zagladaj do zmuckowanych kart, przyzwyczaisz sie do tego az w koncu przestaniesz myslec o kartach ktorymi juz nie grasz.


7 i 2 ?? :rage:


Napisane przez Kimes
Nie wiem ile grasz stolow ale dobra mam dobra rade: po foldzie nigdy nie zagladaj do zmuckowanych kart, przyzwyczaisz sie do tego az w koncu przestaniesz myslec o kartach ktorymi juz nie grasz.

Z ust mi to wyjąłeś, najlepsza rada i najprostsza do opanowania.


krzychoo89
Dołączył: 24.03.2008

Napisane przez dohpaZ
Witam,

Napisane przez hazelasty
Ja rzucam krzeslem w sciane i wnieboglosy dre ryja "KUUUURRR*AAAAAAA".
Polecam, pomaga.

muszę Ci zwrócić uwagę, hazelasty, gdyż Twój wpis nic nie wnosi do tematu.

Nie wiem, czy zapomniałeś, ale tutaj jest dział mindsetu, w którym staramy się pomagać użytkownikom w walce z ich słabościami. Rzucanie krzesłem po ścianie na pewno nie zalicza się do takowych.

Pozdrawiam,
dohpaZ

Jak to nie?! Swietnie rozladowuje emocje.


halabasa
Dołączył: 02.07.2010

Tak jak napisał lech różnica 0.01 sekundy i flop spada inny, więc pomyśl że jeżeli byś sprawdził to i tak spad by inny flop więc po co się tym przejmować?


Kakakeke
Dołączył: 12.03.2007

Myśle jak kilku poprzedników. Opcja nie pokazywania sfoldowanych kart w ustawieniach roomu pozwala to ogarnąć. Druga sprawa wraz z ogarnianiem strategii i nudy na jednym stoliku ,przy multitablingu nie ma czasu na namysły więc z automatu trzeba zrzucać karty odpowiednie dla danej strategii a to 72 można sobie dla lansu zagrać chyba czasem:D


Wydaje mi sie ze rozdanie w calosci jest losowane przed, czyli jak gracie rozdanie XYZ to obojetnie ile kto sie zastanawia spada karta wylosowana wczesniej. Pozdrawiam.