Witam, zauważyłem u siebie taki problem: z czasem, dzień za dniem, powoli, powoli opada mi entuzjazm do grania najlepiej jak potrafię, zgłębiania nowych konceptów, rozwijania się pokerowo. Wygląda to np. tak : ustalam sobie, że rozegram np. 20k hands bez zaglądania do kasjera ( polecam
) skupiając się tylko i wyłącznie na grze, graniu solid. Pierwsze kilka sesji gram zmotywowany, myślę nad każdym spotem, oceniam suckouty i coolery obiektywnie - czy rzeczywiście zrobiłem dobry call, czy zestackowałem się EV+ vs. range villaina itp. Jeśli zagrałem dobrze ale poprostu "nie fart" - jestem zadowolony, jeśli zagrałem źle - wyciągam wnioski - jestem zadowolony ale z czasem, przy kolejnych sesjach takie podejście mi zanika, nie dzieje się to od tak tylko powoli coraz niżej i niżej i dochodzi do momentu gdy po rozegraniu już przykładowo 10 - 12k hands zaczynam grać z automatu, zaczynam się wkurzać lekko na coolery, suckouty i badbeaty, nie chce mi się analizować spotów i tak czekam na to żeby dobić do tych 20k i spojrzeć na ten wykres ... zaznaczę tylko, że to, iż ostatnio gram takie sesje właśnie np. 20k, 30k nie jest raczej problemem, czuję, że mega mi to pomogło, chodzi poprostu o opadający entuzjazm. Czy macie jakieś porady jak utrzymać tą ciągłą motywację, jak zapewnić sobie tego "kopa" i chęć do działania, rozwoju ?
Z góry dzięki.
Cześć chriskwns,
Mi na opadający entuzjazm i spadek motywacji bardzo pomagają filmiki motywacyjne na YouTube, np. ten. Ewentualnie zamiast dopasowywać długość sesji do Twoich możliwości koncentracji, lepiej byłoby dopasować jej długość do możliwości motywacji i entuzjazmu. Ja w tej chwili gram sesje 600-1000 rozdań które trwają 1,5h, tyle dziennie poświęcam na pokera a moja motywacja jest na wysokim poziomie.
Nawiązując do książki Poker Mindset którą właśnie czytam już trzeci raz, Twoje reakcje na losowość gry, czyli bad beaty, coolery itp. powinny być zawsze stałe i nie zmieniać się w czasie. Inną kwestią może być oczywiście chęć do analizy podczas gry ponieważ to już wymaga dużych pokładów energii które mogą ulec wyczerpaniu, tak mi się wydaje z mojego punktu widzenia. Jeżeli nie czytałeś jeszcze tej książki polecam, po przeczytaniu 2-3 razy nie powinieneś mieć jakichkolwiek problemów z losowością gry.
Jeżeli miałbyś jeszcze jakiekolwiek pytania proszę pisać. Postaram się pomóc jak najlepiej potrafię.
