Przejdź do forum
Nagrana sesja po do...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Nagrana sesja po downswingu

24 Posty
13 Użytkownicy
8 Reakcje
11 K Wyświetlenia
djhowk
Dołączył: 28.12.2012
PokerStrategist

Do walki z własnymi przekonaniami polecam technologię The Work- musisz odkryć jakie przekonania stoją za Twoimi problemami mindsetowymi, np.
* bycie results oriented- przekonanie "Sesja musi wyjść na plus"
* niepewność w grze- przekonanie "Nie potrafię sam podjąć właściwej decyzji"
Mindset - wprowadzenie do The Work
Mindset - The Work - część 2
Mindset - The Work - część 3
Mindset - The Work - część 4
Rozszerzony opis technologii "The Work"


Odpowiedz
Cytat
zajcur
Dołączył: 16.10.2011
PokerStrategist

Co bym jeszcze dodal do wypowiedzi filipescu
17;15 nie podoba mi sie ten defend z KJ, no chyba, ze na BB mamy dobra rybe. Niby otwiera szeroko, ale watpie w to, ze dobrze sie czujesz postflop oop as caller
18;30 nie wiem czy myla mi sie kolory, czy tez ziomka masz oznaczonego tym samym kolorem co bronza grajacego na telefonie. On na probce 6,5kh ma 21bb/100, wiec nie wiem czy taki slaby
22;42 nie, ten open nie jest ok. Kieruj sie bardziej w strone poszerzania calling range'u, anizeli OR majac rybe
25 ten call z AJ na flopie ssie strasznie. Na typa nie masz praktycznie zadnej probki, a opierajac sie na tendecjach graczy z tego limitu moge spokojnie stwierdzic, ze jest to board, ktory duzo czesciej trafia w jego range.
28;00 na tego goscia od 55 robie notke, ze gra tak w 4way pocie na takim boardzie
29:00 jak uslyszalem o tych 2BI to jasny choooooooooooooy

Widze, ze dalej masz takie same sizingi preflop. Skoro cos nie dziala to trzeba probowac nowych rozwiazan, a Ty grasz czesto zbyt fit or fold postflop przez co te sizingi pre troche kosztuja. Zadaj sobie pytanie czy to jest downswing czy po prostu nie jestes jeszcze wygrywajacym graczem na nl10. No i emocje strasznie udzielaja Ci sie podczas tego grania - nie wiem jak, ale musisz to koniecznie zwalczyc ;D
Sam na probce 70kh mialem 2 wieksze swingi
12kh - 17kh 15BI
45kh - 58kh 25BI
Tak wiec akurat tym nie ma sie co martwic, jesli wykres calosciowy szybuje do gory

edit 2 - zerknalem na Twoj blog. Nie moge rozkminic jak z takim podejsciem i ogarnieciem znajdujesz sie dalej na micro. Ja jestem tak leniwy, ze zadnych filmow/artykulow nie chce mi sie czytac, a Ty nawet notatki robisz :badteeth: U mnie od prawie roku proporcje sa niezmienne i wynosza 99% gry i 1% nauki :facepalm:


Odpowiedz
Cytat
Avterlife
Dołączył: 07.09.2012
Oldschool Grinder

Moim zdaniem grasz wystarczająco dobrze, by pokonać mikrostawki. _drink: Pamiętaj , by być tylko o 1 poziom wyżej od przeciwników, a nie więcej. Nie myśl za nich! Jak to powiedział blackrain79 wygrywanie na micro jest cholernie nudne, bo wygrywa tu tylko ten kto gra najprościej jak się da.

Jedyny problem to mindset. Jak sam stwierdziłeś nie lubisz przegrywać, a to cecha która nie sprzyja pokerzyście, gdyż ze względu na element losowy tej gry będą okresy kiedy będziesz przegrywał i to często dość brutalnie.

Pod koniec filmiku było widać jak bardzo cieszyłeś się z kilku wygranych rozdań. To nic złego, pod warunkiem, że nie idzie to w drugą stronę. Patrząc na Twoją bądź co bądź małą euforię z wygrania 3BI podczas sesji, wolę nie wiedzieć co się dzieje z Twoimi emocjami podczas odwrotnej sytuacji, gdzie przegrywasz nawet więcej (co miało miejsce jakiś czas temu).

Staraj się nie myśleć o pieniądzach podczas gry, nie sprawdzaj ile jesteś do przodu lub do tyłu. Załóż sobie, że będziesz sprawdzał cashiera np. raz dziennie albo jeszcze lepiej co kilka-kilkanaście sesji. Wiem, że to bardzo trudne - sam się tego jeszcze uczę i nie potrafię zawsze stosować w praktyce.

Jednak u mnie to wygląda tak, że przez dłuższy okres mojej przygody z pokerem rzadko zdarzały mi się sukcesy, wykresy wyglądały jak rollercoastery ze względu na to że nie grałem po prostu dobrze, duże leaki preflop zabijały mi profit, o postflopie już nie mówiąc. Naprawdę były okresy kiedy czułem się jak gówno, grając ciągle NL2 czy jakieś microSNG po 6 godzin dziennie tylko po to by jednego dnia zarobić 3 dolce a drugiego dnia stracić to wszystko z nawiązką. Od jakiegoś czasu wziąłem się trochę za grę i są efekty. Uważam, że tamten okres kiedy grałem bardzo źle i na dokładkę dostawałem jeszcze downswingi bardzo zahartował mnie pod względem mindsetowym. Nie poprzestałem na tym i popracowałem trochę z produkcjami lechrumskiego co jeszcze spotęgowało efekt.

Ja na Twoim miejscu traktowałbym downswing jako szansę! Czy serio myślisz, że gdyby nie zjazd którego doświadczyłeś pomyślałbyś kiedykolwiek, że coś z Twoim podejściem do gry może być nie tak? Nigdy byś nie dostał takich fajnych porad od chłopaków, które dostałeś w tym wątku, nigdy byś nie pomyślał o obejrzeniu filmu o mindsecie. Dodatkowo downswingi motywują do ponownego przejrzenia pewnych założeń i strategii oraz motywują do poprawiania technicznych aspektów gry.

Pamiętaj jesteś tak silny jak twoja najsłabsza strona. A tylko gorsze okresy gry i wpierdol na stołach obnażają nasze słabe strony.


Odpowiedz
Cytat
ErHB01
Dołączył: 06.08.2012
PokerStrategist

sorry stary zle przeczytalem


Odpowiedz
Cytat