Na razie sprawdziłem kilka płyt Morricone, ulubiona piosenka Sacco and Vanzetti, miazga totalna.
Faktycznie to co napisał 00471,bardzo często to czego słuchamy na co dzień sprawdza się świetnie.
Muszę poszperać w internecie, przeczesać temat koncentracji, kupić jakieś książki bo to najlepszy sposób na zgłębianie wiedzy.
Posprawdzam w tym tygodniu resztę rzeczy, które pojawiły się w tym temacie, kilka ciekawych pozycji pojawiło się.
Żydowskiego pianina raczej nie kupię, nie stać mnie, ale w przyszłości, kto wie