Cześć mam takie pytanko, jak podchodzicie do gry vs. unki czy unki fishe ? Stricte straight forward czyli cbet i giveup, koniec, ende, finito, nigdy więcej nic ? Oczywiście chodzi mi o spoty gdy mamy air postflop, a pytam ponieważ ostatnio mnie to trochę gryzie, dajmy na to izoluję unka/fishka z jakimś KQ, QJ, AJ, AT i tego typu całkiem spoko rangem, spada flop, nie trafiam, gram cbet za 1/2 czy jakieś 3/5 pota, unk gra call, na turnie blank, leci check/check check/check do showdownu i okazuje się, że gościu ma jakąś 3rd pair rzędu 77 czy 44 czy coś innego równie słabego czego nie foldnął na 3ch overcardsach i wtedy mnie dopada coś w stylu " jes, zagrałbym drugą beczke za pół pota i by to zrzucił easy
no ale tu mnie dopada druga myśl " unk, nie masz info, nie masz equity, nie masz ręki - giveup". Innym razem zagram 2nd barrel z jakimś gutshotem+ , dostaje 2 calle, na river check/check - no ma top pair
- ogólnie trochę działa to drażniąco na mój mindset w tym aspekcie gry. Wiadomo, że każdy spot jest inny ale chodzi mi tutaj o jakąś ogólną podpowiedź w grze vs unki/unki fishe lub przynajmniej odpowiedź TAK lub NIE na pytanie " Czy vs unki gracie tylko i wyłącznie straight forward i nic pozatym, cbet i giveup bez ręki?" Będę wdzięczny za każdą odpowiedź.
p.s. właśnie sobie przypomniałem, że był chyba jakiś art lub filmik o tym.
Powiadomienia
Wyczyść wszystko
Mindset
4
Posty
2
Użytkownicy
0
Reakcje
343
Wyświetlenia
3 odpowiedzi
Hej chriskwns,
Moim zdaniem najlepiej właśnie grać straight forward przeciwko nieznanym graczom. Ja zawsze staram się być ostrożnym i nie stosować fancy play, wolę z tym poczekać aż zbiorę odpowiednią próbkę i/lub ready na danego gracza i wtedy mogę go exploitować.
Pozdrawiam
Dzięki za odpowiedź, temat dość prosty ale czasem chciałoby się jednak coś zagrać więcej lecz z drugiej strony logika podpowiada, że lepiej nie
No dokładnie, lepiej mieć cierpliwość i grać ABC, dopóki się nie nazbiera trochę statystyk.