Witam
Mam problem i to nie jeden, ale teraz chcę napisać o tym co zżera mi najwięcej bb.
Gram sobie spokojnie, ciułam bb, aż tu nagle z dupy oddaje stacka, dla przykładu:
Na FR otwieram z UTG mając KK, 5 osób sprawdza: 3 fishy i 2 regów, flop: 4hQh7c, gram Cbeta i oby fishka jakaś weszła a jak reg to trzeba będzie uważać. Reg zagrywa mini raise, wiem że ma seta, lecą foldy a ja heroicznie wale all-ina, efekt wiadomo jaki
Jak z tym sobie poradzić? Przeżył ktoś coś takiego?
Podejrzewam, że robię tak grając nie do końca wypoczętym, grając za długo i nie myśląc cały czas. Niby proste nie grać w takim stanie, ale przydałby się jakiś sposób na rozwiązanie tego problemu, bo inaczej ciężko może być z pójściem do przodu.
Sam postanowiłem wrzucać takie rozdania do oceny rąk, wstyd przed pokazaniem powinien pomóc, lecz liczę na pomoc i prawdziwe rozwiązanie problemu
Zapamiętaj, że takie układy jak AA/KK są bardzo mocne ale tylko przed Flopem, szczególnie w single raise potach z 4 przeciwnikami. Jak sam zauważyłeś, jeżeli w takiej sytuacji regulars raisuje, to bardzo prawdopodobne, że jesteś z tyłu i to żadna ujma na honorze foldować w takiej sytuacji over parę.
Polecam filmy lecharusmkiego, które znacznie Tobie pomogą z problemami mindsetowymi.
Dodam jeszcze, że problemem stanowi stosunek do tych pieniędzy a dokładnie brak szacunku. Tyle się nasłyszałem o scary money a tymczasem jak czuje się zadomowiony na limicie to rozdaje pieniądze na lewo i prawo
A gdzie grywasz?? I podaj nick:D
Jeśli popełniasz błędy i wiesz gdzie je popełniasz to jest już połowa sukcesu ♠_thumbsup:
A gdzie grywasz?? I podaj nick Jeśli popełniasz błędy i wiesz gdzie je popełniasz to jest już połowa sukcesu
już pędzę, zaraz podam
Trzymaj kartkę/zeszyt koło miejsca w którym grasz. Po każdym złym zagraniu pisz sobie przemyślenia na kartce. Przed każdą sesją przeczytaj swoje wnioski/postanowienia i staraj się ich przestrzegać. Po sesji oceń ją pod względem spełnienia swoich postanowień a nie rezultatu, powinno Ci to wejść w nawyk. To, że popełniasz błąd nie jest niczym złym jeśli potrafisz wyciągnąć z tego wnioski i poprawić.
Pozdro
Napisane przez tatartom
Trzymaj kartkę/zeszyt koło miejsca w którym grasz. Po każdym złym zagraniu pisz sobie przemyślenia na kartce. Przed każdą sesją przeczytaj swoje wnioski/postanowienia i staraj się ich przestrzegać. Po sesji oceń ją pod względem spełnienia swoich postanowień a nie rezultatu, powinno Ci to wejść w nawyk.
O, to mi sie podoba, wcielam w zycie!
Mi się wydaję, że to przychodzi z czasem.
Pamiętam jak kilka lat temu zaczynając grać dostawałem od dealera Ax i był szał. Żadna pula mi nie straszna, żaden raise, NIC! To był idiotyzm na skale makro. Potem nabierając wprawy i tłukąc kolejne godziny przed monitorem i książkami zacząłem grać lepiej i lepiej i lepiej. W pewnym momencie po prostu wiesz, że KK się nie nadaje do gry w takiej sytuacji szczególnie że masz reada i zrzucasz. Zaraz trafi się następna lepsza i bezpieczniejsza okazja by złapać jakiegoś fisha w sidła.
I tu pojawia się klucz.
- Konsekwencja poparta wiedzą. Bez tego jesteś spalony.
W jednej książce Davida Sklansky-ego wyczytałem, że w takich sytuacjach jest bardzo prosta zagrywka. Jeśli tak żal Ci się pozbyć KK na suchym boardzie to go zmień. Jeśli masz 4 8 J zmień waleta na Asa.
Jest to dość abstrakcyjne ale z doświadczenia wiem, że to pomaga. Skoro możesz się oszukiwać wiedząc, że jesteś z tyłu a jednak mimo to sprawdzając to oszukaj się w drugą bezpieczniejszą stronę.
Napisane przez GCG
Mi się wydaję, że to przychodzi z czasem.Pamiętam jak kilka lat temu zaczynając grać dostawałem od dealera Ax i był szał. Żadna pula mi nie straszna, żaden raise, NIC! To był idiotyzm na skale makro. Potem nabierając wprawy i tłukąc kolejne godziny przed monitorem i książkami zacząłem grać lepiej i lepiej i lepiej. W pewnym momencie po prostu wiesz, że KK się nie nadaje do gry w takiej sytuacji szczególnie że masz reada i zrzucasz. Zaraz trafi się następna lepsza i bezpieczniejsza okazja by złapać jakiegoś fisha w sidła.
I tu pojawia się klucz.
- Konsekwencja poparta wiedzą. Bez tego jesteś spalony.W jednej książce Davida Sklansky-ego wyczytałem, że w takich sytuacjach jest bardzo prosta zagrywka. Jeśli tak żal Ci się pozbyć KK na suchym boardzie to go zmień. Jeśli masz 4 8 J zmień waleta na Asa.
Jest to dość abstrakcyjne ale z doświadczenia wiem, że to pomaga. Skoro możesz się oszukiwać wiedząc, że jesteś z tyłu a jednak mimo to sprawdzając to oszukaj się w drugą bezpieczniejszą stronę.
Bardzo rozsądne. Dobry tip, będę stosował.
z czasem nauczysz się zrzucać overpary w takich oczywistych liniach gry. Para to tylko para i zawsze zastanów się co może mieć przeciwnik, że tak gra i z jakimi gorszymi rękami by tak zagrał. Nie mówie, że overpary się zawsze folduje bo na maniaka masz push a cs callnie air ale skoro grasz z kimś kumatym to on wie, że coś masz i wie, że on ma lepiej i taką historię ci opowaiada.
Wrzucaj ręce na forum oceny rąk.
pozdro