Przejdź do forum
Koncentracja
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Koncentracja

16 Posty
12 Użytkownicy
0 Reakcje
1,478 Wyświetlenia
Rovonath
Dołączył: 15.05.2011

witam , mam dość nietypowy problem czy macie jakieś rady by dobrze koncentrować się na przeciwniku ? (gram hu) nieraz mam dni ze wiem o przeciwniku wszystko , moge grac na 2 stołach i łapać kompletnie wszystkie leaki a tak jak dziś gram na 1 i kompletnie nie moge zapamietac błędów przeciwnika czytałem na internecie jakieś rady dotyczące poprawnego siedzenia przed pc blablabla porządek na stole świerze powietrze etc.
ale czy to pomaga ? ma ktoś rady na coś ? jakaś kawa z redbullem ? yerba mate ?

pozdrawiam ! :club:


Odpowiedz
Cytat
15 odpowiedzi

Ja polecam Ci jakiś suplement diety np mulsujacy - Magnez+Potas
Mi pomoglo. Picie kawy albo energy drinkow doprowadzilo mnie do tiltu z czego sobie nie zdawalem sprawy. Kofeina i cukier za bardzo mnie pobudza.Pozdro


Odpowiedz
Cytat
Pomarancza
Dołączył: 01.09.2011

Może wydawać dziwne, ale sprawdzone nie tylko na mnie:
Acatar!

Nie bez powodu z tabletek zawierających pseudo-efedrynę, robi się metaamfetaminę ;p

Jest dostępny bez recepty, jedna tabletka powinna wystarczyć na kilka godzin. Pomaga się wyciszyć i skupić, daje pewnego rodzaju uczucie błogości. Minus jest taki, że można się uzależnić, więc odradzam branie tego regularnie, nie mniej jednak warto spróbować.

edit:
A i jeszcze mi się przypomniało! Mianowicie: Melisa. Polecam podwójną dawkę. Można kupić w woreczkach do zaparzania albo kupić sobie w doniczce i samemu uprawiać, robisz mocny napar, możesz posłodzić sobie miodem dla smaku, chociaż osobiście uważam, że sama też jest dobra.

Ogólnie w skupieniu pomagają wszelkiego rodzaju "wyciszacze". Kawa i energetyki to właśnie droga do roztrzęsienia. Lubię je pić, ale dla smaku. Czasem czuję działanie kawy, na przykład po wzięciu acataru wypijam kawę i w ogóle czuję się "nietypowo". Jedną dwie dziennie można wypić, sam sobie robię czasem przed sesją, ale jako miły napój do popijania, a nie wspomagacz, ale tylko wtedy kiedy wiem, że mogę. Kawa wypłukuje magnez, a magnez to podstawa przy skupieniu. Dlatego polecam dużo sezamu, orzechów, czekolady i tym podobnych rzeczy, zwłaszcza czekolady, bo ma działanie lekko pobudzające i poprawia nastrój, co jest ważne podczas gry, jeżeli zaczynamy odczuwać znużenie. Kawa i energetyki to ślepy zaułek. Tak jak z palaczami, którzy uważają, że palenie ich odstresowuje. Bzdura. Nałóg wywołuje w nich napięcie, które wyładowują paleniem stwarzając w ten sposób iluzję, że papieros im pomaga.

Reasumując:
Jeżeli zasiadasz do sesji wyspany i wypoczęty, to dla maksymalnego skupienia pij melisę, nie uzależnia, a nawet jeżeli, to jest na tyle dostępna i tania, że można mieć taki nałóg. Lepsze to niż palenie, czy nałogowe picie kawy.
Z ciekawości możesz spróbować jak się gra po acatarze, ale pamiętaj, że to środek farmakologiczny, które potencjalnie uzależnia.

Jeżeli zaś chcesz grać, ale czujesz się lekko ospały, znużony albo grałeś dłuższy czas i czujesz zmęczenie, to zjedz czekoladę albo wypij zieloną herbatę. Obie posiadają kofeinę (lub teinę, w gruncie rzeczy to to samo), ale w ilościach, które nie będą nagetywnie wpływać na Twoje zdrowie i samopoczucie.

Unikaj kawy pitej na siłę. Jest droga, więc szkoda się od niej uzależniać, a jest na tyle dobrym napojem, że stratą byłoby picie go tylko dla zaspokojenia nałogu, nie ciesząc się jej smakiem. : )


Odpowiedz
Cytat

Witajcie,

Napisane przez Pomarancza

(...)warto spróbować.

NOT

(to do Acatar)

Zawsze w takich sprawach wracam pamięcią do mojej znajomej anorektyczki, która tussipect "ćpała". Nie ma sensu, koszt może być zbyt wielki w stosunku do zysku.

Polecam lekturę poniższych wątków:

- Sprawdzenie koncentracjii

- Problem z koncentracja

- Koncentracja podczas sesji. O czym myśleć?

Serio - nie ma sensu bawić się w rzeczy, które nie są obojętne dla zdrowia. Jest zbyt wiele nieinwazyjnych rozwiązań, aby potrzebować katować się jakimiś dziwnymi pomysłami.

Pozdrawiam,

jeneral86


Odpowiedz
Cytat
yoovan
Dołączył: 10.11.2009

Te wszystkie energy dopalacze są podejrzane. Skąd się bierze przypływ energii?
Podejrzewam, że z rezerw organizmu. Kiedyś uzależniłem się na jakiś czas od pewnego energy drinka i libido zaczęło mieć downswing. Tak samo amfa, koka i podobne.
Najlepiej się ruszać i nie jeść aspartamu, glutaminianu i innych cudownych ulepszaczy.


Odpowiedz
Cytat
Pomarancza
Dołączył: 01.09.2011

A ja uważam, że jeżeli ktoś nie ma skłonności do nałogów, nie ma takich osób w rodzinie, jest na tyle rozważnym, żeby umieć powiedzieć sobie "nie!" (a koniec końców każdy pokerzysta powinien), nie grozi mu głód, nie jest Tutsi ani Hutu, to nie ma problemu ze spróbowaniem z czystej ciekawości. Problemem nie są środki, a ludzie. To tak jakby za nadwagę obwiniać jedzenie, albo rezygnować z pójścia na piwo ze znajomymi, bo ojciec kolegi jest alkoholikiem.

Co innego eksperymentowanie z mocniejszymi środkami, a co innego z lekarstwami, które czasem niektórzy biorą przez całe lato, bo mają alergię i muszą. Jedyne znane mi negatywne skutki związane z lekami pokroju acataru są takie, że można z nich zrobić metaamfetaminę, ale to zupełnie inna bajka, daleka od tego czym jest ten lek.


Odpowiedz
Cytat

Lek to już lek - nie zabawka. Już z suplementami diety należy uważać, a co dopiero z lekami.

Zalecałbym ostrożność.

Pozdrawiam,

jeneral86


Odpowiedz
Cytat
Pomarancza
Dołączył: 01.09.2011

Wiadomka! ;)
Aczkolwiek piszemy to na forum pokera, który też zabawą nie jest, nie jeden majątek został w tej grze przegrany i nie jedno życie zmarnowane. Wszystko to kwestia ostrożności i rozsądku.


Odpowiedz
Cytat
Orlo007
Dołączył: 24.05.2010

Napisane przez Pomarancza
Jedyne znane mi negatywne skutki związane z lekami pokroju acataru są takie, że można z nich zrobić metaamfetaminę, ale to zupełnie inna bajka, daleka od tego czym jest ten lek.

Mi pani zaproponowałw sklepie Sudafed, też ma działanie pobudzajco-koncentrujące jak przeczytalem na internecie, ja jakoś tego nie widze.
Natomiast z efektów ubocznych to jeśli macie zamiar coś poruchac w danym dniu to odradzam, ptaszek zwija się w trąbkę i nie reaguje na bodźce!


Odpowiedz
Cytat

Różne leki mają różne działania na różne osoby. Na mnie większość tych niby na koncentrację itp nie działa - nie zauważam żadnej różnicy po spożyciu - jedynie w kieszeni w portfelu...

momentami czuję się jakbym łykał jakieś cukierki za kilkanascie zł za małe opakowanie :P

jakby to miało mieć skuteczne działanie i MIAŁOBY POMAGAĆ to MUSIAŁOBY być na receptę ;)

leki bez recepty to praktycznie dropsy w różnych smakach...

tak jak leki typu gripex itp na przeziebienie - bierzesz co 4h i gówno nie efekty widać a jak pójdziesz do lekarza zagadać i da ci receptę na antybiotyk to juz po pierwszym zażyciu zauważasz poprawę...


Odpowiedz
Cytat
domycia
Dołączył: 27.10.2012

Ludzie, serio? :facepalm:


Odpowiedz
Cytat
Pomarancza
Dołączył: 01.09.2011

Branie antybiotyku na przeziębienie to jak wypijanie 0.5l zamiast kieliszka wódki na bolący żołądek. ;d
Z resztą tabletki na przeziębienie nie mają leczyć, tylko zabijać objawy na jakiś czas. Antybiotyki przepisują lekarze rodzinni na siłę, bo dostają za to nagrody od producentów, to działanie ze szkodą dla całej ludzkości, bo raz na jakiś czas antybiotyk nie zabije wszystkich bakterii, tylko wytworzy szczep, który będzie na nie odporny. Im mniej branych antybiotyków tym mniejsza szansa na wytworzenie takiego szczepu.

Jeszcze wracając od tematu koncentracji: Wypróbowałbym napar z chmielu (nie piwo!), czyli napój zaparzony na chmielu. Można kupić chyba na allegro, można też posadzić samemu, we wrześniu daje szyszki. Sam nie próbowałem, ale czytałem że chmiel ma wyciszające właściwości (stąd senność po piwie, spotęgowana alkoholem), sam jak wypiję 2-3 piwa i minie trochę czasu, że zdąży ze mnie alkohol wyparować, czuję się świetnie przy stole. Możliwe, że to działanie chmielu, który w przeciwieństwie do alkoholu, dalej wpływa na koncentrację.


Odpowiedz
Cytat
ohayonippon
Dołączył: 11.03.2012

ja lykam tabletki z chmielu przed snem , spie jak niemowle


Odpowiedz
Cytat
venatici
Dołączył: 15.03.2010

Cześć,

Jeżeli chodzi o koncentrację to proces jest dużo bardziej złożony niż koledzy tutaj wypisują. Tabletki? Proszę Was, o ile może na krótkim dystansie to Wam pomoże to długofalowo Wasz organizm przyzwyczai się od nich i wpadniecie w tak zwany "nałóg", a pożądany efekt w postaci przypływu energii zniknie.

Ja bym raczej skupił się na ćwiczeniach i odpowiedniej diecie (to i tak nie są wszystkie czynniki wpływające na nasze samopoczucie i koncentrację, ale to one, moim zdaniem, mają największy wpływ).
Zapisuj sobie przez tydzień co jesz, każdy posiłek, porcje. Zapisz wartości energetyczne, sprawdź czy nie przyjmujesz za dużo kalorii, soli itp. Polecam książki prof Michała Tombaka, a w szczególności Czy można żyć 150 lat?

Dodatkowo ćwiczenia, ludzie sukcesu ćwiczą. Może krótko terminowo będzie Ci się wydawało, że będziesz bardziej zmęczony po ćwiczeniach, ale długoterminowo na pewno na tym skorzystasz!

Polecam również przygotowywać się odpowiednio do sesji. Tutaj pozwolę sobie podrzucić Ci link do produkcji lechrumskiego Przygotowanie do sesji. Zwróć uwagę na początku filmu na ocenę swojego stanu emocjonalnego. Na prawdę warto coś takiego zrobić, będziesz wiedział kiedy grasz dobre sesje, a kiedy złe. Ja np zauważyłem, że czasami siadałem do sesji hiperaktywny, czułem, że mogę zrobić wszystko co tylko chcę! Ale to nie tak, gdy mamy za dużo energii to też jest nie dobrze! Zobacz jak Twoje poszczególne stany emocjonalne wpływają na Twoją koncentrację.

Jeżeli chcesz bardziej zagłębić się w temat to polecam The Mental Game of Poker 2. Na prawdę warto przepracować tą książkę!

Bardzo ważna jest tutaj Twoja chęć pracy nad sobą, bo jeżeli będziesz sumiennie pracował i wyciągał wnioski to zobaczysz, że będziesz się dużo lepiej czuł, nie tylko podczas sesji, ale na co dzień. A tabletki? To może i jest skuteczne, ale tylko krótkoterminowo. Długoterminowo ten sposób wspomagania koncentracji jest raczej wyniszczający dla organizmu.

Pozdrawiam


Odpowiedz
Cytat
alien67
Dołączył: 12.04.2010

Napisane przez mariweso
Różne leki mają różne działania na różne osoby. Na mnie większość tych niby na koncentrację itp nie działa - nie zauważam żadnej różnicy po spożyciu - jedynie w kieszeni w portfelu...

momentami czuję się jakbym łykał jakieś cukierki za kilkanascie zł za małe opakowanie :P

jakby to miało mieć skuteczne działanie i MIAŁOBY POMAGAĆ to MUSIAŁOBY być na receptę ;)

leki bez recepty to praktycznie dropsy w różnych smakach...

tak jak leki typu gripex itp na przeziebienie - bierzesz co 4h i gówno nie efekty widać a jak pójdziesz do lekarza zagadać i da ci receptę na antybiotyk to juz po pierwszym zażyciu zauważasz poprawę...

NO dla antybiotyków !!
To ostateczność !!
Dla mnie skończyło się alergią, u mojej córki z winny lekarzy alergią i astmą.
Córka odczulała się 5 lat, całe szczęście że przed dojrzewaniem więc dzięki temu astmę wyleczyła, mi pozostało jeszcze 1-3 lat odczulania. Antybiotyk lekarze chętnie przypisują na odczepne, temat bardziej złożony itp. Wiem bo pracuje w szpitalu.

Też uważam jak sugerują venatici ,jeneral86 zrobić pożadek ze soba, wyeliminować stare przyzyczajenia, ustawić zegar biologiczny, dla ludzi którzy pracuja tylko fizycznie to moze być smieszne, ale jak ktos pracuje głową i przy tym ryzykuje utratą ciężko zarobionych pieniedzy to bardzo ważne. Ja zaczołem od sportu, rano kilka brzuszków, kilka pompek, podnoszenie na drążku-nie za dużo ważne żeby się nie zniechęcać a być regularnym. Biegam co drugi dzień min 12km do tego korzystam z serwisu www.endomondo.com co bardziej mobilizuje[można znaleść w necie jak zacząć, na początku jest ciężko a później sama przyjemność, endorfiniki itp.]
Teraz zaczołem ustawiać swój zegar biologiczny, przy tym będę obserowował kiedy nalepiej mi się gra i kiedy uczy, pamiętając o przerwach i o mindsecie.
Warto zapoznać się z moim tematem Sztuka spania -

I już jestem szczęśliwy !! Kocham pokerka nawet kiedy przygrywam - z nie swojej winny ;)


Odpowiedz
Cytat
SpartakusPL
Dołączył: 10.08.2013

ja nie pale papierosów. czasem kiedy stan tego wymaga, i potrzebuje szczególnej uwagi siły i koncentracji naklejam sobie plasterek niquitin. 18 godzinna wchłanialnosc potrafi sporo pomóc.

mógłbym rozpisac pare "cykli" pobudzających myślenie i zapamiętywanie, jednak uważam że jest to EV-, fakt. wielu naukowców lekarzy itd wspomagało się całe zycie nawet amfetaminą, ale nie popadajmy w skrajnosc i starajmy sie to uzyskać za pomocą technik i zdrowego trybu zycia.
a zamiast kofeiny jak ktos wciagnie sie w to jak ja mozna zamienic na krótko kawke na kawałek plasterka niqutin + rumianek, który oczyszcza receptory z wszelkich stymulantów. koncentracja jak sie nie myle t głównie działanie monoamin w synapsach.
co do działania energy itd.
Kofeina podkręca metabolizm w OUnN, i ogólny metabolizm organizmu. nie mozemy zapomniec również ze po rozkładzie kofeina nie jest wcale nieaktywna. rozkłada sie przede wszystkim do paraksantyny, ta z kolei zwieksza lipolizę.
JAk wiadomo zwiekszona lipoliza prowadzi do zwiekszenia ilosci wolnych kwasów tłuszczowych, a one nie są mile widziane w proesie przyswajania wiedzy.

duże dawki kofeiny, takie jakie walimy walac kilka energy drinków dziennie zaczyna wchodzic na pień mózgowy, co już w ogóle nie jest ev+
odpowiednia wiedza nt stymulantów i ochrony przed skutkami ubocznymi pozwala na długo i bez wiekszych sajdów wbić się w stan limitlles.
jak w filmie jestem bogiem. Nauczcie mnie grać to naucze was jak zrobić fajny srodek z kakao , pietruszki rezte składu zachowam dla siebie, przy których piracetam czy noopept wymięka :D
wszystko kwestia odblokowania ndri z rana(aktywujemy wychwyt zwrotny neuroprzekazników) i czegoś prostego na tolerancje zeby np kawek nie pic coraz wiecej ( a szczególnie dużo mocniejszych stymulantów) wrzucania stymulantów jakie tam lubimy cały dzien, zamkniecia ndri wieczorem + wrzucenia lepszej regeneracji neuroprzekazników w synapsach w trakcie snu.
Do tego ważne jest odzywianie, jezeli szybko boli nas łeb od nauki 50 g prawdziwego kakao dziennie z zenszeniem i mozna leciec.


Odpowiedz
Cytat