Może wydawać dziwne, ale sprawdzone nie tylko na mnie:
Acatar!
Nie bez powodu z tabletek zawierających pseudo-efedrynę, robi się metaamfetaminę ;p
Jest dostępny bez recepty, jedna tabletka powinna wystarczyć na kilka godzin. Pomaga się wyciszyć i skupić, daje pewnego rodzaju uczucie błogości. Minus jest taki, że można się uzależnić, więc odradzam branie tego regularnie, nie mniej jednak warto spróbować.
edit:
A i jeszcze mi się przypomniało! Mianowicie: Melisa. Polecam podwójną dawkę. Można kupić w woreczkach do zaparzania albo kupić sobie w doniczce i samemu uprawiać, robisz mocny napar, możesz posłodzić sobie miodem dla smaku, chociaż osobiście uważam, że sama też jest dobra.
Ogólnie w skupieniu pomagają wszelkiego rodzaju "wyciszacze". Kawa i energetyki to właśnie droga do roztrzęsienia. Lubię je pić, ale dla smaku. Czasem czuję działanie kawy, na przykład po wzięciu acataru wypijam kawę i w ogóle czuję się "nietypowo". Jedną dwie dziennie można wypić, sam sobie robię czasem przed sesją, ale jako miły napój do popijania, a nie wspomagacz, ale tylko wtedy kiedy wiem, że mogę. Kawa wypłukuje magnez, a magnez to podstawa przy skupieniu. Dlatego polecam dużo sezamu, orzechów, czekolady i tym podobnych rzeczy, zwłaszcza czekolady, bo ma działanie lekko pobudzające i poprawia nastrój, co jest ważne podczas gry, jeżeli zaczynamy odczuwać znużenie. Kawa i energetyki to ślepy zaułek. Tak jak z palaczami, którzy uważają, że palenie ich odstresowuje. Bzdura. Nałóg wywołuje w nich napięcie, które wyładowują paleniem stwarzając w ten sposób iluzję, że papieros im pomaga.
Reasumując:
Jeżeli zasiadasz do sesji wyspany i wypoczęty, to dla maksymalnego skupienia pij melisę, nie uzależnia, a nawet jeżeli, to jest na tyle dostępna i tania, że można mieć taki nałóg. Lepsze to niż palenie, czy nałogowe picie kawy.
Z ciekawości możesz spróbować jak się gra po acatarze, ale pamiętaj, że to środek farmakologiczny, które potencjalnie uzależnia.
Jeżeli zaś chcesz grać, ale czujesz się lekko ospały, znużony albo grałeś dłuższy czas i czujesz zmęczenie, to zjedz czekoladę albo wypij zieloną herbatę. Obie posiadają kofeinę (lub teinę, w gruncie rzeczy to to samo), ale w ilościach, które nie będą nagetywnie wpływać na Twoje zdrowie i samopoczucie.
Unikaj kawy pitej na siłę. Jest droga, więc szkoda się od niej uzależniać, a jest na tyle dobrym napojem, że stratą byłoby picie go tylko dla zaspokojenia nałogu, nie ciesząc się jej smakiem. : )