Powiem Ci szczerze o swoim doświadczeniu i to już nie tylko w związku z pokerem ale również z samodoskonaleniem i faktem, że będzie to wpływać pozytywnie na wiele wiele innych spraw w twoim życiu.
Chodź spać wcześnie 21-24 max (wiadomo, nie zawsze się da, ale staraj się to usystematyzować, żeby przyzwyczaić organizm). Śpij 7-8 godzin, nigdy dłużej!
Jak to się ma do uprawiania sportu?
Ja chodzę spać o 23 i śpię 7h, więc wstaję o 6. Raz dwa jestem ubrany 6:05 gotowy do treningu.
w 85% jest to zawsze bieganie (gram w piłkę, więc czasami idę na boisko, ale to zabiera więcej czasu) 20-25 min biegu ciągłego tętno 150-160 - 5-10 min rozciągania - 20-25 min biegu ciągłego i jestem w domu. Trening mi zajmuje max godzinę więc o 7 najpóźniej jestem w domu. Szybki prysznic (najlepsze uczucie na świecie, po porannym treningu) śniadanie i o 7 35 wyjeżdżam na uczelnie albo jak nie mam zajęć to zajmuję się już innymi sprawami.
Nie wiem czy dokładnie o coś takiego Ci chodziło, ale dodam, że jeszcze w ciągu dnia również mam treningi albo chodzę na siłownie.
Jednak to o co mi chodzi to ten PRZEZAJEBISTY KOP jakiego dostajesz po takim porannym treningu na CAŁY DZIEŃ, dodatkowo najważniejszy posiłek dnia, wsuniesz w niespotykanej wcześniej ilości
Są jeszcze inne plusy: masz dużo dużo więcej czasu z dnia do efektywnego wykorzystania, nie mówiąc już o satysfakcji z min ludzi idących do pracy o 6 rano...