Przejdź do forum
Głos intuicji/ żyłk...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Głos intuicji/ żyłka hazardzisty

3 Posty
2 Użytkownicy
0 Reakcje
528 Wyświetlenia

Mam taki mały problem.

Czuje się naładowany wiedzą na temat pokera ostatnio nie grałem, tylko studiowałem grę, teraz od niedawna powoli zaczynam grać, czuje adge nad rywalami, czuje że mam bardziej profesjonalne podejście, ale po mimo, że gram lepiej wygrywam co chwila łapię się na takich handach.

Dealt to Hero T♠ Q♥

fold, fold, fold, Hero raises to $0.30, SB calls $0.25, fold

FLOP ($0.70) T♦ 3♥ 6♠

SB bets $0.70, Hero calls $0.70

TURN ($2.10) T♦ 3♥ 6♠ 5♦

SB bets $2.10, Hero calls $2.10

RIVER ($6.30) T♦ 3♥ 6♠ 5♦ 4♣

SB bets $4.78 (AI), Hero calls $4.78

F: stand call bije jego range, może tak bluffować itd.
T: hmm...bije mnie AT, KT, 42, 65, 53, sety i tutaj pojawiają się dwa sprzeczne argumenty
- intuicja - jak często oglądasz linie betpot - betpot - betpot bez nutsa??? praktycznie nigdy - fold on tam cie bije!!

- gdybanie, próba argumentacji - kto tak gra nutsy, mam TPGK na fisha to jest nuts easy call.

R: easy call po turnie.

Pojawia się zgrzyt pomiędzy intuicja i rozsądkiem który mówi - po co ci to, twoja TPGK bije tak mało, nie masz info, jak często taka linia to bluff? itd. / a głosem hazardzisty - on tam nic nie repuje, złapiesz go na pięknym bluffie, kto tak gra nutsy, nie jesteś ciekawy co on tam ma??

pojawia się dylemat pomiędzy dwoma głosami, zwykle na decyzje jest 10-15s na Everku i kończy się callem i tiltem, jakieś porady jak słuchać tylko głosu intuicji i zgłuszyć tego małego diabełka ? :D


2 odpowiedzi
lechrumski
Dołączył: 21.12.2008
BlackMember

Ciekawy problem:)

- intuicja - jak często oglądasz linie betpot - betpot - betpot bez nutsa??? praktycznie nigdy - fold on tam cie bije!!

To nie intuicja, to logika i doświadczenie. Intuicja to np. "coś mi mówi, że on blefuje, gram call". Intuicja pojawia się wraz z doświadczeniem. To nieświadoma kompetencja do rozpoznawania siły określonych zagrań u przeciwników bez logicznego uzasadnienia. Może być tak, że widziałeś jakąś linię kilka razy w życiu i Twoja podświadomość to zapamiętała i dlatego intuicja podpowiada Ci np call. Ty nie wiesz czemu ale grasz call.

Tutaj problem wygląda nieco inaczej ponieważ Ty jesteś w stanie znaleźć uzasadnienie decyzji na poziomie logicznym. Brzmi ono "Jak często ktoś gra pot-pot-pot bez nutsa" - odpowiedź wynikająca z Twojego doświadczenia na Twoim limicie i sofcie - prawie nigdy. Na turnie Twoja ręka jest tylko bluff catcherem więc jeśli ze względu na bet sizing wiesz, że przeciwnik nie blefuje to graj po prostu fold.

Jak to zrobic? Otóż, podczas decyzji pojawiły Ci się 2 rodzaje myśli. Były to myśli logiczne - "Jak często ktoś gra pot-pot-pot bez nutsa" - prawie nigdy. Oraz myśli emocjonalne "on tam nic nie repuje, złapiesz go na pięknym bluffie, kto tak gra nutsy, nie jesteś ciekawy co on tam ma??" Naucz się oddzielac je od siebie i sluchac mysli logicznych a nie emocjonalnych. Ty ciagle od czasu do czasu bedziesz mial mysli logiczne, one nie sa Twoim wrogiem, ale po prostu cih nie sluchaj, naucz sie je rozrozniac i ignorowac.

on tam nic nie repuje, złapiesz go na pięknym bluffie, kto tak gra nutsy, nie jesteś ciekawy co on tam ma??

Tutaj powstaje pytanie czemu chcesz kogos zlapac po pieknym blefie? Co Ci to da? Podziw? Prestiz? Dume? Wlaczasz niepotrzebnie emocje do gry. Powinienes szukac najbardziej profitowych linii a nie linii ktora sprawia ze bedziesz sie dobrze czul bo zlapales blefa. To takze rozroznienie miedzy myslami logicznymi i emocjonalnymi. Umiejetnosc podejmowania decyzji z odpowiednich powodow:)

Pozdr


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

dzięki, wydrukuje sobie ten post i będę go czytał przed każda sesją, bo tutaj jest zawarte sedno mojego problemu.