Przejdź do forum
Filmiki mindsetowy ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Filmiki mindsetowy PS

14 Posty
5 Użytkownicy
0 Reakcje
1,036 Wyświetlenia
wujekryba
Dołączył: 04.08.2009

Nie wątpię, że każdy filmik mindsetowy jest na wysokim poziomie ale chciałem zapytać czy polecacie może jakiś trening Leszka szczególnie (a może sam trener :) )?

Słuchałem dwóch: ten w którym zaczynało się od syndromu trzeciego małżeństwa i wpływ społeczeństwa.

Pytam ponieważ jest ich dużo i trwają też nie krótko. Pewnie i tak obejrzę wszystkie ale w stosownym czasie. Doliczając do tego filmiki z PS oraz CR, potem analiza gry oraz sama gra to wychodzi mało czasu a samym pokerem człowiek (nie każdy) nie żyje. A nie jestem jakimś dużym grinderem i złoto niedawno wyrobiłem dlatego też nie uczestniczyłem w treningach na bieżąco.

Pierwsze co nasuwa mi się na myśli to treningi o grze live ale nie wiem czy to dobry pomysł od nich zaczynać.


13 odpowiedzi
whiler
Dołączył: 27.08.2009

polecam wyznaczanie i osiąganie celów


luk332
Dołączył: 13.12.2010

feedback jest ciekawy zresztą jak wszystkie ;)


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

To zalezy z czym masz problem :) Pod katem trenerskim wydaje mi sie ze obecne treningi sa lepsze od poprzednich. Pod katem merytorycznym w filmiku self awareness 2 uwazam ze omawialem bardzo ciekawa koncpecje ktorej nie znajdziesz w zadnej ksiazce przez najblizsze kilka lat. Poza tym mam nadzieje ze najlepsze treningi dopiero przede mna:)


wujekryba Autor wątku
wujekryba
Dołączył: 04.08.2009

dzięki o to mi chodziło

Z czym mam problem to nie wiem. I z niczym i pewnie wszystko do poprawy. W grze live czuje się mocny ale nigdy nie ma maximum.

Z tym też wiąże się tilt czyli nie ma maximum i liczy się droga a nie cel oraz "zrezygnuj z tego czego nie masz i nigdy nie będziesz miał - kontroli", przez to na milion procent mogę jeszcze pracować nad tiltem ale myślę, że nie mam do tiltu najgorszego podejścia (jednak ostatnio zaczęły mi wracać głupie nawyki spoglądania do cashiera oraz dostawiania miliarda stołów po kilu coolerach i złych zagraniach oraz gra na automacie z miną obrażonego dzieciaka - myślę, że to wina scarey money ale chce bić limity i zrezygnowałem z 50BI na limit).

W życiu prywatnym chyba też bez zmian czyli dół z powodu odrzucania podań o pracę nawet na sprzątacza sali kinowej chociaż mam wyższe ekonomiczne wykształcenie oraz studiuje reżyserię gdzie o pisarstwie i fotografii wiem bardzo dużo ale to chyba nie wystarczy bo nie mam bloga z fotkami :). Samotność itp. jednak nie czuję aby to obiegało od sytuacji wielu innych ludzi i wiąże się też z "zrezygnuj z kontroli" więc chill.

Czy w self awareness 2 mogę wysłuchać bez "jedynki"? Narobiłeś mi apetytu pisząc, że nie znajdę tego nawet w książkach :)


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Hmmm to moze bardziej posluchaj o wyznaczaniu celow i braniu feedbacku? Z drugiej strony jak nie masz roboty to powienienes miec sporo czasu :D

Nie wiem czy dobrze wylapalem sens Twojej wypowiedzi, ale nie grasz w pokera na maximum tylko polowicznie?


wujekryba Autor wątku
wujekryba
Dołączył: 04.08.2009

Nie mam stałej pracy a to trochę stresuje bo chociaz nie palę nie piję i prawie nie imprezuję to za coś żyć trzeba i fajnie było by być pewnym plus zodobywać doświadczenie. Serio wolałem iść na sprzątanie za 6zł niż na konsultanta za 16zł ale móc w CV wpisać, że pracowałem gdzieś 1+ lat a nie 2 miesiące. Poza tym ja się przykładam do pracy i myślę, że szybko mógł bym iść wyżej.

Poza tym brak pracy nie wyklucza braku czasu. Mam projekty do szkoły których nie robi się w 5min za pomocą google. Nie ma zapewnionego $ więc trzeba więcej grać... co za tym idzie grać dla $ co jest mniej rozwijające. W dodatku nie wytłumaczysz ludziom "w tej chwili gram w pokera dla pieniedzy, nie nie jestem hazardzistą, nie oni nie oszukują", "Posłuchaj stary jak bym był w pracy to byś nigdy do mnie nie zadzwonił abym gdzieś Cię wiózł a potem przyjeżdżał po nocy jednak teraz to robisz bo wiesz, że jestem w domu a ja Ci nie odmówię bo nie jesteś w stanie pojąć, iż do czegoś takiego jak karty można podejść poważnie bo kiedyś przegrałeś na ruletce i nie ma siły abym Ci to wytłumaczył bo każdy wie swoje" albo "Braciszku pies jest chory i trzeba z nią wyjść na dwór, ja jestem zajęty graniem i wiem, że uważasz, iż mam problem z hazardem ale może odłożysz na chwilkę te playstation które w całości kupiłem za $ z pokera w którego nie da się wygrać i wyjdziesz z nią".

O wyznaczaniu celów sporo czytałem na forum. O feedbacku na pewno posłucham bo tu super fajny temat, który jest mało doceniany imo.

Co do mojego grania to źle mnie zrozumiałeś. Maximum rozumiem jako metę/koniec/najwyższy stan, a uważam, nawet jeżeli coś takiego istnieje to liczy się tu i teraz ("ruch dla samego ruchu") i czerpanie radości z drogi do tego maxium a nie myślenie "daleko jeszcze?"


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Wujekryba, przeczytałem chyba z 3 razy Twojego posta i nie znalazłem w nim informacji co Ty chcesz osiągnac. Ciagle przedstawiasz swoja sytuacje. Ok nasza sytuacja sie ciagle zmienia, zarowno Twoja jak i moja jak i innyc uzytkownikow forum. Za pol roku pewnie bedzie zdecydowanie inna niz teraz, wielu milionerow zaczynalo od mycia garow i nie ma sensu zebys nawet probowal udowadniac ze w Twojej sytuacji czegos sie nie da bo nie tylko nie przekonasz mnie ale nie przekonasz nawet samego siebie ze sie nie da. Zyjemy w czasach gdzie tylko Twoj umysl wyznacza Ci granice tego co jest mozliwe. Sprawdz jakie granice Ty sam sobie wyznaczyles ostatnim postem?

Napisales tez ze skupiasz sie na tu i teraz zeby czerpac radosc z gry i jednoczesnie grasz dla kasy zeby sie z czegos utrzymac. Cos mi tu naprawde mocno nie gra:) widze tu spora niespojnosc i moze moja uwaga pomoze Ci cos z tym zrobic, ale jest to tylko poboczna uwaga i glowna czesc napisalem wyzej - sprecyzuj co chcialbys osiagnac bo za duzo energii wkladasz w udowadnianie ze sie nie da a za malo w tworzenie lepszego swiata w ktorym sie da:)

Pozdr


wujekryba Autor wątku
wujekryba
Dołączył: 04.08.2009

Bo nie napisałem nic o tym co chciał bym osiągnąć. Ogólnie cały topic założyłem nie dlatego, że miałem jakiś problem tylko aby dostać radę, który z treningów warto wysłuchać wcześniej. Zapytałeś z czym mam problem ale nie potrafię odpowiedzieć Ci na to pytanie dlatego opisałem.

Szczerze to nie wiem jakie granice wyznaczyłem sobie tym postem. Chodzi o to, że nie przetłumaczę ludziom, że gra to nie tylko hazard? Ok, mój błąd. Na pewno da się to wytłumaczyć ale pewnie trzeba poświęcić ku temu dużo czasu i szczerze to nie chce mi się ponownie wałkować tego tematu.

Co do gry to wiem, że gra dla przyjemności nie wyklucza zarabiania ale więcej się zarabia $/h grindując i wolę grać dla rozwoju ale czasami zamiast obejrzeć filmku gram aby zarabiać.


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Hehe ok wujekryba, racja zalozyles tego posta w celu informacji o filmach, niepotrzebnie zszedlem z tematu, no nic jakbys mial jakies pytania to oczywsicie wal smialo, pozdr:)


osheu
Dołączył: 21.07.2009

Wujekryba..nie wiem, czy to coś zmienia, ale w jakim mieście mieszkasz? Może Warszawa...to mogę dzwonić, jak będę chodził grać live, a staram się przynajmniej to robić raz w tygodniu.


wujekryba Autor wątku
wujekryba
Dołączył: 04.08.2009

@osheu

Tak Warszawa. Bardzo chętnie a gdzie grasz? Domowe, żyrandol, AF? Na AF nie mam rolla bo najmniej tam chyba 1/2. 5163829 - gg lub wujekryba2 - skype. Jak coś to się odzywaj.

@Leszek
Spoko doceniam pomoc. To chyba dobra i rzadka cecha jeżeli kiedy ktoś nawet nie prosi o nic a Ty starasz się pomóc.


osheu
Dołączył: 21.07.2009

żyrandol - zimno i nigdy więcej :). olympic...chyba tylko niedziela, 55 FO..mówię tutaj o hiltonie...AD chyba, a nie AF..środa 110 FO...najciekawsze..cashy nie grywam, wolę MTT


wujekryba Autor wątku
wujekryba
Dołączył: 04.08.2009

Tak, chodziło mi o AD.

Ja jednak wolę grać po flopie a nawet po turnie dlatego nie gram MTT.

Granie dzisiaj w polskich kasynach nigdy nie stało obok słowa +EV z rake 25%. A tak tylko dla zabawy nie chce mi się szczególnie rzucać allinków w turbosach live.