Nurtuje mnie taka prawa ,otóż często głownie z racji nauki itd gram we freerollach .Zauważyłem iż dosyć często gracze z większymi stacakami w sytuacjach all in wygrywają lub tez dochodzą im tak niesamowite karty ze nagle z sytuacji przegranej robią się wygranymi .Zastanawiające jest iż nie jest to jednorazowa sytuacja i np w ciągu kilku rozdań podrząd kasują zawodników
Nie wiem czy ktos grał we frerrolach na bwin 500 $ ale tam to już działy się sceny rodem z "Gwiezdnych Wojen"a najlepsze było to ze zawsze po godzinie gry zostawała podobna ilość graczy ok 600 osób z 3000 tys .Dla mnie nie jest to jakaś tragedia gram bardziej pod katem nauki ale czy nie jest tak ze po porostu aby wyeliminować jak największą ilość graczy program jest przychylny osobom z większym stackiem ?
I może to być również "uraz" w sytuacjach normalnej gry gdzie można mieć obawy przed gra z większym stackiem właśnie ze względu na dziwne historię z gier we freerrolach.Zaznaczam że gram na kliku platformach pokerowych i dosyć często są tego ty sytuacje
Kolejny wątek z serii soft jest rigged. Eh. A już przez jakiś czas był w miarę spokój.
ale czy nie jest tak ze po porostu aby wyeliminować jak największą ilość graczy program jest przychylny osobom z większym stackiem ?
Zadałeś sobie może pytanie "w jakim celu?"? W jakim celu mieliby to robić.
Widzisz to, co chcesz widzieć.
Moim zdaniem dzieje się tak dlatego, że gracze z wysokimi stackami sprawdzają shortstacki, bo po przegranej nie odczuje dużej straty, a to że im dochodzi to już tylko przypadek. Sam niekiedy mając bardzo duży stack sprawdzam all-in od shorstack mając nawet słabą rękę.
Witam,
Świetne pytanie zadane przez Dragoste. Spróbuj na nie odpowiedzieć, a wtedy będziemy mogli kontynuować dyskusję
pozdrawiam
Co chcesz osiagnac, albo co chcesz zebysmy zrbili? Softu podkrecic sie nie da, wiec moze daj znac co Ty chcesz osiagnac w zwiazku z ta sytuacja
zakładając ten temat nie miałem zamiaru w żaden sposób ubolewać nad daną sytuacją jak napisałem gram dlatego aby się uczyć .Chodzi mi o to czy osoby grające maja podobne odczucia czy spotkały się z takimi rzeczami czy być może jest to jedynie moje "widzi mi się ".
Zgadzam się z często jest tak iż osoby z dużym stackiem sprawdzają częściej dlatego mają większy zakres .rąk.
Wiem ze nie żadnego technicznego wpływu na cała sytuację zresztą to samo w sobie jest śmieszne :D.
Bardziej zastanawiam się na tym czy ja mam tylko takie spostrzeżenia czy ktoś spotkał się również z takimi sytuacjami.
Napisałem to bardziej w celu naukii nabrania marginesu do pewnych sytuacji ni.z szukania teorii spiskowych
a co do "dragoste" i odp - pyt otóż jak napisałem grałem we freerrollu na bwin i zawsze po godzinie z 3000 osób zostawało ok 600 plus minus kilkadziesiąt osób i tam miałem właśnie styczność z dziwnymi przypadkami .
Po prostu koles z duzym stackiem = koles ktory juz dosc sporo wygral. Przez to tez jego podejscie do gry staje sie luzniejsze, jest pewniejszy siebie, rozgrywa wiecej rak, sprawdza male stacki all in bo moze wyeliminowac przeciwnika a w razie czego nie straci duzo. No i wie ze ma duze szanse na glowna wygrana a pozostali przeciwnicy nie proznuja
i byc moze maja ludzi z wiekszymi stackami u siebie ktore moga zgarnac.
Inna sprawa to ze po kilku wiekszych wygranych zawsze sie zmienia nasze podejscie do gry, nawet jesli tego nie chcemy (przynajmniej widze to w moim przypadku ale staram sie z tym walczyc). Jest kilka artykulow o tym w dziale psychologii i dydaktyki
Grywam troche live i wczoraj na gierce, byl pewien typek "fish" naje**any w trzy dupki ...
Do czego zmierzam ?? Wygrywal prawie wszystkie flipy . Smiech na sali .. nabudowal sie stackiem i wygladalo to jednakowo jak ty opisujesz.
To czysty przypadek
Wiadomo mozna bylo sie zdenerwowac
ale taki jest juz poker
Co z tego zee raz sie nabudowal jak wczesniej non stop przegrywal poprzez swoja slaba gre ?
pozdrawiam