Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Dla relasku

8 Posty
5 Użytkownicy
0 Reakcje
571 Wyświetlenia

Po miażdżącej sesji w której przegrałem w 30min 150$ (NL25) że tak powiem wkurwiłem się niemiłosiernie (przepraszam za wulgaryzm ale on oddawał mój stan po sesji -w sumie to trochę przesadziłem z reakcją bo tak naprawdę dzień skończyłem na -30 ale nic na takimi szybki zjazdami jeszcze panować się nie nauczyłem do końca)

Ale odpaliłem sobie ciekawy filmik z fajną muzyczką w tle. Już na początku filmiku uświadomiłem sobie jak mało te kilka BI znaczy z kosmicznej perspektywy. Nie warto się denerwować :) chillout ziomki _thumbsup:

To ten filmik:


7 odpowiedzi

Pij zioła, bo zioła to relaks i zdrowie, chyba, że pijesz je o północy stojąc na jednej nodze. Wtedy kończy się jedno i drugie, a zaczyna okultyzm i szatan :facepalm:.

No... Wg. Jedynej Słusznej Rozgłośni


w tok fm takie rzeczy mówią?

po miażdzącej sesji u mnie jest różnie

albo tak (pierwse 7 sek)

albo tak (całość)

w obydwóch przypadkach mam straszną pompę z tego co się stało


Napisane przez tjall77
w tok fm takie rzeczy mówią?

W Radiu Maryja :ayfkm:


Napisane przez KrolowaZycia

Napisane przez tjall77
w tok fm takie rzeczy mówią?

W Radiu Maryja :ayfkm:

różne media kreują różną rzeczywistość


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

najgorsze jest to, że kiedy myślę, że wygrałem z tym i już tak nie reaguję to [treść edytowana -wystarczy przekleństwo w pierwszym poście - ///Jakub] soft serwuje mi nowe rekordy przegranych BI na minute żeby sprawdzić czy napewno jestem już pod względem emocji jak Ivey (pod względem skilla dopiero za rok :P)

w głowie kołatają się myśli: kur... mać tosz to moja tygodniówka w robocie a ja to robię w 30min!! (wiem, że bez takich rozkmin było by lepiej ale cóż :facepalm:)

Napisane przez KrolowaZycia
Pij zioła, bo zioła to relaks i zdrowie, chyba, że pijesz je o północy stojąc na jednej nodze. Wtedy kończy się jedno i drugie, a zaczyna okultyzm i szatan :facepalm:.

a tak propos tego to proszę nie mieszać okultyzmu z szatanizmem, w okultyzmie nie ma nic złego... w sumie w satanizmie też nie:)


Qbaloz
Dołączył: 21.05.2010

A nie myślałeś o tym, aby po przegraniu jakiejś ilości pieniędzy po prostu przestać grać? Taki limit strat.


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

soft serwuje mi nowe rekordy przegranych BI na minute żeby sprawdzić czy napewno jestem już pod względem emocji jak Ivey

Życie zawsze będzie Ci dawało to czego najbardziej potrzebujesz w danym momencie, to jest coś w co ja bardzo silnie wierzę i dzięki temu przekonaniu nauczyłem się akceptować rzeczywistość zamiast z nią walczyć. Pozwolę sobie wkleić cytat z mojej innej wypowiedzi na tym forum:

Zawsze w danym momencie zycia dostajemy to co jest nam najbardziej potrzebne, tylko nie zawsze jestesmy w stanie to zauwazyc. Odniose sie jeszcze raz do filmu Sila Spokoju gdzie bohater dostal w prezencie od losu wypadek samochody i zlamana noge. Wiekszosc osob stwierdzi ze to bez sensu, zalamie sie, niektorzy zaczna pic lub cpac albo wyladuja w psychiatryku a gosc zostal mistrzem swiata a przede wszystkim fantstycznym czlowiekiem uczacym innych podejscia do sportu. Po wypadku wyszedl mocniejszy niz kiedykolwiek wczesniej. Mysle ze tak samo jest w pokerze - dostajesz w danym momencie to co jest Ci najbardziej potrzebne: - bad beaty zeby np. nauczyc Cie pokory -tilt zeby pokazac Ci jak wiele musisz sie jeszcze nauczyc o samej sobie -trudne spoty zeby popracowac nad swoja gra -wygrane jako konsekwencje madrej gry -itd. Moze nie zawsze, ale mysle ze u mnie ta zasada sprawdza sie bardzo czesto, mozliwe ze tak jest u Ciebie. Dostales kolejny downswing zeby ... No wlasnie odpowiedz bedzie juz tylko i wylacznie Twoja

Zdecydowanie do przemyślenia:)

pozdrawiam