Po miażdżącej sesji w której przegrałem w 30min 150$ (NL25) że tak powiem wkurwiłem się niemiłosiernie (przepraszam za wulgaryzm ale on oddawał mój stan po sesji -w sumie to trochę przesadziłem z reakcją bo tak naprawdę dzień skończyłem na -30 ale nic na takimi szybki zjazdami jeszcze panować się nie nauczyłem do końca)
Ale odpaliłem sobie ciekawy filmik z fajną muzyczką w tle. Już na początku filmiku uświadomiłem sobie jak mało te kilka BI znaczy z kosmicznej perspektywy. Nie warto się denerwować
chillout ziomki ♠_thumbsup:
To ten filmik: