Witam. Od poczatku mojej pokerowej kariery (okolo 4 miesiace), mam problem z tak zwanym ocenianiem range'u przeciwnika. Tzn. na niskich limitach na, ktorych gram przeciwnicy sie bardzo czesto zmieniaja i czytanie ich na tak zwana dluzsza mete jest trudne.
Spokojnie nie nauczysz sie ocenia range przeciwnika po paru filmikach. Tu nie ma drogi na skroty i potrzebujesz wiele godzin pracy i analizy zasiegow przeciwnikow na poszczegolnych boardach, po jakims czasie bedziesz radzil sobie coraz lepiej.
Nie wiem na jakim limicie grasz, ale na mikrolimitach w sytuacji gdzie masz duzo bardzo slabych i pasywnych graczy skup sie tez na maksymalizacji value. Jak na suchym flopie lapiesz TPTK albo overpare a za przeciwnika masz pasywnego fisha to betuj tyle zeby na river zostal Ci pot size bet i zebys wrzucil cale stacki. Double your bet size, double your winrate.
W razie czego poytaj w odpowiednim dziale, na pewno odpowiedni trenerzy PS z Twojej odmiany udziela Ci stosownych informacji jak pracowac nad sobą w tej kwestii.
Celowe jest moje pisanie w przedziale mindset gdyz chcialbym dozucic kilka problemow do tego mianowicie: nauka. Mam problem z ogolnym czytaniem artykolow, preferuje filmiki lecz w odamiane, w ktora gram nie jest ich niewiadomo jak duzo.
Ogladanie filmikow jest latwiejsze niz analiza. Siedzisz i oglądasz, co jest znacznie wygodniejsze niż analizowanie swoich rak, liczenie, kalkulowanie itd. Kiedy ogladasz filmiki to rob notatki i notuj rzeczy ktore sie uczysz zeby zapamietac jak najwiecej i potem powtarzac najwazniejsze rzeczy, zwlaszcza jesli jest to film teoretyczny. Ale ogladanie filmikow nie zastapi Ci pracy nad swoja gra, jak chcesz grac wyzej to tego po prostu nie da sie ominac.
Gdy czytam kilku stronnicowy artykul nie moge wyniesc z niego tyle wiedzy ile bym chcial. I najgorsze jest to, ze gdy mam swiadomosc, ze nie przyswoje wiedzy tak jakbym chcial to nie przykladam sie z gory do czytania tego artykulu.
Chcesz przyswoic od razu wszystko? Czy artykul jest na Twoim poziomie zaawansowania? Moze lepiej spokojnie przetwarzac wiedze partiami? Jesli bedziesz uczyl sie krok po kroku to latwiej zapamietasz jakas konkretna partie material niz caly artykul pelen wielu nowych dla Ciebie konceptow. Jesli nauczysz sie jednej rzeczy, zrozumiesz ja, zaczniesz ja nastepnie stosowac w swojej grze i zwiekszysz swoj winrate to na pewno wywola to u Ciebie zadowolenie, motywacje i wieksza chec dalszej nauki. Z kolei jesli artykul jest dlugi a Ty calego nie rozumiesz to oczywiscie moze to powodowac frusracje, wiec moze pomysl o innym dozowaniu wiedzy.
Kolejnym problem jest ogolna dyscyplina nauki i stanie bankrolla w jednym miejscu. Obecnie gram sit&go (wczesniej fixed limit) i po raz 3 wracam do podobnego stanu bankrolla.
To nie jest problem do rozwiazania w jednym zdaniu. Potrzebuje wiecej informacji. To tak jakbys napisal, potrzebuje grac lepiej w pokera.:)
Gdy wygrywam nie mam potrzeby nauki, gdy przegrywam staram sie wyszukwiac bledow i analizowac gre, i tak robie. Odpalam holdem anager wrzucam rece do equilatora i pracuje z nim.
To nie powinno miec absolutnie zadnego znaczenia. Powinienes pracowac nad swoja gra zarowno jak wygrywasz jak i wtedy kiedy przegrywasz. Jesli bedziesz sie uczyl tylko wtedy kiedy przegrywasz to wiele z tego nie wyjdzie. Zarobisz 100 $, potem stracisz 100$ i stwierdzisz ze czas na nauke. Potem ruszysz do boju, zarobisz 100$, przestaniesz sie uczyc i za chwile znowu stracisz i tak bez konca, zarabiajac najwyzej na rake’u czy bonusach.
Jesli bedziesz sie uczyl rowniez w momentach kiedy wygrywasz to masz ogromna szanse przerwac wreszcie to bledne kolo i zaczac byc wygrywajacym graczem.
Po takim czasie (4 miesiace), chcialbym zanotowac lepsze wyniki, niz ze ktore mam obecnie. I to wlasnie te wachania nastrojow.
Wydaje mi się ze masz tutaj pewnego rodzaju oczekiwania. Pamiętaj ze w pokerze nawet dobra gra nie musi się wcale przełożyć na zyski wiec ale na pewno możesz oczekiwac od siebie lepszej gry (nie wynikow). Skup się na tym.
Jezeli bylbym, ze wachania bankrolla sa przez wariancje to mnie to by nie ruszalo, ale jezeli wiem ze moja wiedza nie jest tak duza, zeby byc tego pewien, mam straszne problemy z gra i staram sie zmieniac moja i mysle, ze na gorsze.
Slusznie, wiec zainwestuj wiecej w edukace i rozwoj.
Czy jest jakis sposob na uspokojenie mysli co do wygrywania i przegrywania przez swoje umiejetnosci (nie wariancja)?
Spokojnie. Rozwijaj się w swoim tempie które jest najlepsze dla Ciebie. Dbaj o rozwoj, nauke i stawanie się lepszym pokerzysta, a wyniki zaczna przychodzic z czasem. Zastanow się co najlepszego i co najgorszego może się stac jakby CI się nie udalo/udalo. Jeśli będziesz swiadomy tego co może być najgorsze i będziesz wiedział ze sobie z tym poradzisz to problem zniknie.
Podstawa takiego myslenia jest bardzo silne przekonanie „cokolwiek się nie stanie dam sobie rade”. Jeśli będziesz wierzyl w siebie i w to ze nawet jeśli poniesiesz jedna/druga porażkę to sobie poradzisz to ryzyko przegrywania nie będzie takie straszne.
I pamiętaj, spokojnie rozwijaj swoje umiejętności powoli i w swoim tempie a na pewno dojdziesz tam gdzie chcesz.