Witam co by tu dużo gadać jest u mnie słabo jakies 50$ w plecy
nic ciekawego nie wygralem nie gram glupio mysle kombinuje ale zawsze dostaje taki strzał ze mi szelki spadaja
mam fula gosc kareta mam kolor gosc fula mam asy gosc trójke i tak w kołko juz pomału wene trace i mowienie sobie ze to gra umiejetnosci pomalu traci u mnie ducha prawdy
co bym nie gral sit czy stolik czy zoom czy turniej.. efekt ciagle ten sam idzie nawet nawet gram tylko best hand blisko ciekawych miejsc no i reka której grzech nie zagrać i co ? porazka
nie wiem juz co robic ... nie chce ciagle tracic kasy ;/
Cześć DumanPL,
przeniosłem Twój wątek do działu mindset. Mimo wszystko, gdyby wszyscy po zdredukowaniu rolla o taką kwotę pod wpływem wariancji rozpoczynali nowe wątki o tym, byłyby ich tu tysiące ;).
Poważnie, downswing to chleb powszedni pokerzysty. Mobilizacja i niezłomność to cechy których potrzebujesz żeby wziąść to na klatę i cisnąć dalej. Potrzebujesz też filmików Lechrumskiego:
-> Lechrumski - trening o downswingu
Jeśli jednak gra Ci nie sprawia przyjemności, zrób sobie 2-3 dni przerwy. Potem zrób analizę swoich rozdań, obejrzyj kilka filmów teoretycznych (z notatkami,a jakże) i wracaj do gry. Wszystko jest do pokonania, Pyszałek np. miał kiedyś downswinga w MTT na 500BI i nie poddał się. Suma była 'nieco' większa niż 50$ ;). Nie poddawaj się i Ty.
Pozdrawiam.
Siemka Duman! Fajnie, że piszesz.
zawsze dostaje taki strzał ze mi szelki spadaja
Wariancja jest naturalnym elementem gry. Niestety swingi są chlebem powszednim. Radzę przestać się na nie denerwować i traktować je tak jak wschód słońca. Jako coś absolutnie normalnego.
mowienie sobie ze to gra umiejetnosci pomalu traci u mnie ducha prawdy
To częsty przypadek wśród graczy. Popadanie z ekstremum w ekstremum. Najpierw uważałeś, że to gra umiejętności, teraz, że szczęścia. Należy to zbalansować. Poker to gra umiejętności z elementem szczęścia i trzeba to po prostu zaakceptować.
porazka nie wiem juz co robic ... nie chce ciagle tracic kasy ;/
Skoro dochodzisz blisko do satysfakcjonujących Cię miejsc znaczy, że wiele rzeczy robisz poprawnie. Rozdania, przez które uważasz, że jest tak słabo stanowią ułamek procenta wszystkich rozdań. Warto to sobie uzmysłowić. Nie jest tak, że nic nie wychodzi.
Pytasz co robić
a) Wrzucaj rozdania, oglądaj filmiki tego nigdy za mało
b) Naucz się akceptacji ciemnych stron pokera
c) Możesz zrobić krótką przerwy by wrócił głód gry.
Mam nadzieję, że trochę podpowiedziałem. Pozdro
Mam tak samo jeden dzień gram na Williamie i np z 10$ robię 100$ bez problemu wchodzi wszystko jakbym ja rozdawał karty a następny dzień i w 4 rozdaniach typu full na kolor full na karete tracę wszystko i to dosłownie w taki sposób jakby to było ustawione ale trudno trzeba próbować próbować próbować jak nie idzie to kończ grać odrazu ... następny dzień nie idzie odrazu kończ i tak do skutku jesli 3 dnia będzie szło poświęć więcej czasu żeby dłużej pograć. i tyle każdy tak ma wszyscy z moich znajomych kończyli już granie po 3 razy jak nadchodziły cienkie dni ... a nagle jakiś turek gdzie z braku laku grasz za FPP lub freeroll i np. 12 miejsce na 30000 niestety życie... raz na górze raz na dole