witam!
od pewnego czasu pracuję nad swoim mindsetem przeczytałem wszystkie artykuły z działu "psychologia i dydaktyka" teraz oglądam filmi leszka rumskiego. właśnie obejrzałem "inteligencje finansową" i w końcu znalazłem swój problem -
chciwość i nastawienie się na wynik a nie na rozwój
przez to nie przestrzegam BRM, ciągle sprawdzam cashiera i próbuje odgrywać stracone pieniądze.. trwa to ponad rok co miesiąc po wypłacie wpłacam kasę na jakiś pokerowy soft, zaczynam gre spokojnie zgodnie z BRM ale po nie długim czasie moje myśli krążą już o dużych wygranych i łatwej kasie, więc wchodzę na za wysokie limity, wykupuje wpisowe do dużych turniejów no i zazwyczaj 2 dni po wpłacie już nie mam rolla i czekam do następnej wypłaty żeby znów wpłacić.. przez ten czas kiedy nie gram uczę się gry, pracuje nad mindsetem i gdy jestem pewien ze nie popełnie juz tego błędu to niestety okazuje się że robię to co zawsze.
wpływ na to ma pewnie też moje przekonanie że na małych stawkach gra opiera się głównie na czynniku losowym i jest strasznie nudna, dochodzi do tego brak cierpliwości i już mam wymówkę żeby wejść na wyższe limity na które nie mam odpowiedniego rolla.
moje zarządzanie rollem to jest hazard i jestem tego świadom,ale chcę to zmienić bo na prawdę lubię grać w pokera.
mam pytanie - jak powinienem pracować nad podejściem do pieniądza? czy powinienem pracować z "the work"? może ktos mi dac jakąś wskazówkę od czego powinienem zacząć?
wiem że niektórzy użytkownicy pomyślą lub doradzą żebym sobie dał spokój z pokerem ale jak napisałem wyżej lubie grac i chcę grać nadal...
pozdrawiam
zmieniłem tytuł bo faktycznie jakbym był przywiązany do pieniędzy to bym ich nie rozdawał