Przejdź do forum
Happy Hours - więce...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Happy Hours - więcej dobrych graczy? więcej murków?

6 Posty
5 Użytkownicy
0 Reakcje
727 Wyświetlenia

Właściwie wyłapałem to dopiero teraz, kiedy wróciłem na FTP z BWin. Kiedy grałem na Full Tilcie wcześniej, celowałem głównie w Happy Hours, żeby nabijac te cholerne punkty i w końcu zamówić parę koszulek ;) Niestety byłem prawie cały czas na zero (ratowały mnie bonusy) więc uciekłem z FTP. Pograłem miesiąc na BWin i zdecydowałem jednak wrócić.

Zacząłem grać parę dni temu nie podczas Happy Hours i byłem codziennie na plus. Dziś nastawiłem sie na HH i trafiłem na jakieś 10 stołów z totalnymi betonami, goście średnio mieli po 10/6 12/8 !

Spokojną grą i dosłownie kilkoma błędami po 3h wylądowałem z -2,5 BI. Zrobiłem sobie przerwę żeby się odtiltować, wróciłem i grało mi się zupełnie inaczej. Po pierwsze po 1h jestem +3,3 BI i widzę, że ludzie z którymi gram grają inaczej niż Ci sprzed kilkudziesięciu minut.

Też może to zauważyliście? czy ja mam jakieś omamy? :f_confused:


5 odpowiedzi
radsonsc
Dołączył: 12.10.2008
PokerStrategist

ja zauwazyłem tylko wiekszą ilosć shortów w czasie HH. a jesli chodzi o poziom gry to po prostu stóly są bardziej wyrównane pod wzgledem sredniej puli i oglądalnosci flopa. ALe to prawda ze w czasie HH tez zazwyczaj nie mam zbyt duzych zosków o ile nie trafie na happy donka na stole:)


A ja Ci radzę raczej skupić się na dobrej grze i dobrym winracie nie na bonusach :D

Gra pod bonusy często prowadzi do braku rozwoju własnej gry i do bycia break-even :)

Graj dobrze a bonusy i tak same przyjdą (może troche w mniejszych ilosciach ale za to będziesz miał większy zysk :) )


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

To tez nie jest tak, że gram pod bonusy i punkty. Po prostu umiejscawiałem kilka godzin wieczornej gry w tym a nie tamtym przedziale czasowym, co wydaje mi się nie miało większego wpływu na to jak mi się grało... i think :f_rolleyes:


TomKKKK
Dołączył: 03.04.2009
Oldschool Grinder

a ja zauwzylem wrecz odwrotna sytuacje, np wieczorne HH 21-23 masa fishy, jeden za drugim[all in pr flop AJ tu all in tam z JT etc. ], + masa shortów do 23, pozniej juz mniej , a jak sie skonczy HH to juz murki graja sami prawie na stolikach
i graja normalni gracze
ale fisha tez sie znajdzie ale nie tak czesto jak podczas wieczornego HH


ja na wieczornej HH gram tylko deep stoliki bo inaczej te szorty umęczą - czy inni są gracze? hmmm ciężko powiedzieć, wydaje mi się, że HH przyciągają słabych graczy, tylko, że im więcej donków tym więcej badbeatów i większe odchylenia, raz stracisz 2,5BB innym razem wyciśniesz z nich 3,5BB, poza HH gra jest "spokojniejsza" może dlatego to wrażenie?