Czy jeżeli po prawej stronie mam maniaka, który ma VPIP=80, PFR=40 to moge go 3-Betowac na preflopie z wiekszym zakresem rak?
Jeśli nie boisz się większych swingów to tak. Ja osobiście wole dać call i rozegrać dalej po flopie (łącznie z możliwością blefu przy sprzyjających okolicznościach).
OTB = on the buton czyli na pozycji dealera.
A co do tego co napisał Masqb to zgoda chociaż jeżeli dłużej siedzisz przy stole, masz statystyki na pozostałych graczy, lub widzisz że generalnie są strachliwi i odpuszczają swoje limpy po raise to może wystarczyć call ewentualnie "min 3bet" czyli 2x raise maniaka.
Awikun napisał
OTB = on the buton czyli na pozycji dealera.
A co do tego co napisał Masqb to zgoda chociaż jeżeli dłużej siedzisz przy stole, masz statystyki na pozostałych graczy, lub widzisz że generalnie są strachliwi i odpuszczają swoje limpy po raise to może wystarczyć call ewentualnie "min 3bet" czyli 2x raise maniaka.
to jest dział FL
a co do tematu ja bym 3 betował z szerszym zakresem i zczyścił typa zanim inni się skapują i przestaną się go bać
slimy3 napisał
Czy jeżeli po prawej stronie mam maniaka, który ma VPIP=80, PFR=40 to moge go 3-Betowac na preflopie z wiekszym zakresem rak?
nie koniecznie z wiekszym, ale z "innym". wiekszosc asow, dobre king-high i prawie wszystkie pocketpairy sie wtedy nadaja do izolowania (inaczej mowiac: kazda reka ktora moze isc przy dobrych boardach unimproved na showdown).
tak samo trzeba brac konstelacje graczy przy stole pod uwage. izolowanie i lapanie cap z A6o malo daje jesli w blindach siedza dwa callingstation z wysokim vpip.
styl gry maniaka na postflopie tez jest bardzo wazne kryterium przy wyberaniu naszych rak z ktorymi chcemy izolowac albo ogladac flopa. jesli maniak gra zawsze bet/3bet na flopie i na turnie, obojetnie czy cos trafil czy nie, nawet spekulacyjne rece jak suited 3-gappery albo wysokie offsuited connectory nadaja sie na coldcall.