Wydaje mi się czy dziś stoły są wyjątkowo brzydkie jak na standardy limitu dla pokerzystów na etacie?
Oj te turki j.................
Poker Stars, $2 Buy-in (100/200 blinds, 25 ante) No Limit Hold'em Tournament, 9 Players
Poker Tools Powered By Holdem Manager - The Ultimate Poker Software Suite.
Hero (MP2): 11,016 (55.1 bb)
MP3: 1,448 (7.2 bb)
CO: 5,040 (25.2 bb)
BTN: 15,672 (78.4 bb)
SB: 5,952 (29.8 bb)
BB: 1,400 (7 bb)
UTG+1: 5,115 (25.6 bb)
UTG+2: 2,015 (10.1 bb)
MP1: 1,965 (9.8 bb)
Preflop: Hero is MP2 with T
J![]()
3 folds, Hero raises to 600, 2 folds, BTN calls 600, SB calls 500, BB folds
Flop: (2,225) 9
7
T
(3 players)
SB checks, Hero bets 1,600, BTN calls 1,600, SB calls 1,600
Turn: (7,025) T
(3 players)
SB checks, Hero bets 3,600, BTN calls 3,600, SB folds
River: (14,225) 4
(2 players)
Hero bets 5,191 and is all-in, BTN calls 5,191
Results:
Spoiler
24,607 pot
Final Board: 9
7
T
T
4
Hero showed T
J
and lost (-11,016 net)
BTN showed T
Q
and won 24,607 (13,591 net)
Peszek.
Poker Stars, $0.25/$0.50 Limit Hold'em Cash, 6 Players
Poker Tools Powered By Holdem Manager - The Ultimate Poker Software Suite.
Preflop: Hero is BB with 4
5![]()
4 folds, SB raises, Hero calls
Flop: (4 SB) 6
8
4
(2 players)
SB bets, Hero calls
Turn: (3 BB) 8
(2 players)
SB bets, Hero calls
River: (5 BB) 4
(2 players)
SB bets, Hero raises, SB 3-bets, Hero calls
Results:
Spoiler
11 BB pot (0.3 BB rake)
Final Board: 6
8
4
8
4
SB showed 8
T
and won 10.7 BB (5.2 BB net)
Hero mucked 4
5
and lost (-5.5 BB net)
Napisane przez tigerek73
A co to DC????
Konkurencja.
P.S. PZPN! PZPN! JEBAĆ JEBAĆ PZPN!
Dzisiaj i ostatnie dni to masa takich.
Poker Stars, $0.25/$0.50 Limit Hold'em Cash, 6 Players
Poker Tools Powered By Holdem Manager - The Ultimate Poker Software Suite.
Preflop: Hero is SB with 9
9![]()
2 folds, CO calls, BTN calls, Hero raises, BB calls, CO calls, BTN calls
Flop: (8 SB) J
J
4
(4 players)
Hero bets, BB calls, CO calls, BTN calls
Turn: (6 BB) 9
(4 players)
Hero bets, BB raises, CO folds, BTN calls, Hero 3-bets, BB calls, BTN calls
River: (15 BB) A
(3 players)
Hero bets, BB raises, BTN folds, Hero calls
Results:
Spoiler
19 BB pot (0.3 BB rake)
Final Board: J
J
4
9
A
BB showed A
J
and won 18.7 BB (12.2 BB net)
BTN mucked and lost (-4.5 BB net)
Hero mucked 9
9
and lost (-6.5 BB net)
W tym samym czasie na innym stole.
Poker Stars, $0.25/$0.50 Limit Hold'em Cash, 6 Players
Poker Tools Powered By Holdem Manager - The Ultimate Poker Software Suite.
Preflop: Hero is CO with Q
K![]()
UTG calls, MP folds, Hero raises, BTN folds, SB calls, 2 folds
Flop: (6 SB) Q
K
J
(2 players)
SB bets, Hero raises, SB calls
Turn: (5 BB) 4
(2 players)
SB bets, Hero raises, SB calls
River: (9 BB) 9
(2 players)
SB bets, Hero calls
Results:
Spoiler
11 BB pot (0.3 BB rake)
Final Board: Q
K
J
4
9
SB showed T
8
and won 10.7 BB (5.7 BB net)
Hero mucked Q
K
and lost (-5 BB net)
I na dzisiaj starczy. Ogólnie river zbiera piękne żniwo. Aczkolwiek nie narzekam , mam te swoje 400BB i jest ok. ♠_thumbsup:
Skąd można sie nauczyć takiej trochę odchodzącej od tabelki gry preflop? Chciałbym już zacząć poszerzać ale żeby to miało ręce i nogi.
Napisane przez InvertedRow
Skąd można sie nauczyć takiej trochę odchodzącej od tabelki gry preflop? Chciałbym już zacząć poszerzać ale żeby to miało ręce i nogi.
Otwórz sobie equilaba i się pobaw suwakami. Zobaczysz jakie ręce wskakują, gdy poszerzasz zakres.
Aleś mu doradził
To imo nie najlepszy sposób, bo prawie nigdy nie poszerzamy tak jak pokazuje eq. Np. według equilaba jak przesuwamy suwak to wskakują w pierwszej kolejność A,K,Q haje, a dopiero potem connecntory, a właśnie o takie handy powinno się w, początkowym etapie nauki szerszej gry PRE, poszerzać swój zakres.
Do tego warto sobie zadać pytanie po co? Czy masz odpowiednie argumenty do poszerzania range'u w danej sytuacji? Czy przeciwnicy bronią zdecydowanie szerzej/ciaśniej, aby granie takich i takich kart miało sens? Czy jest za mną ktoś, kto napieprza mi w pysk 3bety jak szalony? Z czym to robi? Może opłaca się poszerzać o wiele Ahi i pocketów, bo mają SDvalue, a słabsze connectory wywalać? No i najważniejsze - czy mam na tyle umiejętności postflop, żeby dochodowo rozgrywać ręce, które są matematycznymi underdoogami. I tu bardzo dużo zależy gdzie (z jakiej pozycji) poszerzamy. Na BU jest bardzo łatwo grać szeroko, bo mamy zawsze pozycję. Poszerzanie na CO jest już trudniejsze, bo trzeba mieć spory pozór na to, kto jest na guziku. Tak samo z HJ i z UTG. Czy w ogóle jest sens poszerzać z UTG, gdy mam luźny stolik? Wiem kiedy odpuścić cbeta w mutliway a kiedy stosować protekcyjne podbicia/przebicia?
Poszerzanie range to bardzo modna sprawa. Każdy chce grać więcej handów niż zalecają tabelki. A później ludzie nie mogą przejść przez micro, bo skupiają się tylko na jednym aspekcie strategii (chce grać szerzej, chce być lagiem, to takie zajebiste), zupełnie olewając swoje skille postflop lub podchodząc do nich z totalną ignorancją.
Pozdrawiam.
Napisane przez klz03
Aleś mu doradził![]()
No doradziłem jak poszerzać zakresy, a Ty "żeby to miało ręce i nogi".
Bo przecież to, że nie poszerzasz o Ahigh'e tylko o connectory nie wynika z matematycznego punktu widzenia, tylko z sytuacji przy stolikach czyli dużej nadreprezentacji Ahigh'ów.
Zresztą akurat znowu Ahigh i Khigh warto grać z maniakami, z którymi dobrze się gra z SDvalue a źle z nietrafionymi kartami spekulacyjnymi bo i tak nie da się ich wyrzucić z rozdania.
A z tym, że ludzie nie myślą to masz bardzo wiele racji. Niektórym się chyba wydaje, że stworzą sobie tabelki co skąd podbijać, co 3betować i będzie samograj. Nieraz widzę jak jakiś microreg 3betuje gościa z PFR 2, który naprawdę podbija tylko AA i KK. Nie wiem, ślepy jest?
Napisane przez spinek
Napisane przez klz03
Aleś mu doradził![]()
No doradziłem jak poszerzać zakresy, a Ty "żeby to miało ręce i nogi".
![]()
Bo przecież to, że nie poszerzasz o Ahigh'e tylko o connectory nie wynika z matematycznego punktu widzenia, tylko z sytuacji przy stolikach czyli dużej nadreprezentacji Ahigh'ów.Zresztą akurat znowu Ahigh i Khigh warto grać z maniakami, z którymi dobrze się gra z SDvalue a źle z nietrafionymi kartami spekulacyjnymi bo i tak nie da się ich wyrzucić z rozdania.
A z tym, że ludzie nie myślą to masz bardzo wiele racji. Niektórym się chyba wydaje, że stworzą sobie tabelki co skąd podbijać, co 3betować i będzie samograj. Nieraz widzę jak jakiś microreg 3betuje gościa z PFR 2, który naprawdę podbija tylko AA i KK. Nie wiem, ślepy jest?
Jakbyś wiedział, że na postflopie Tobie set spadnie, to też byś 3betował
Napisane przez Rantrave
Jakbyś wiedział, że na postflopie Tobie set spadnie, to też byś 3betował
To dobrze tłumaczy moje wyniki. Niestety mam słaby internet i u mnie wykładają flopa już po fakcie
Napisane przez klz03
Aleś mu doradził![]()
To imo nie najlepszy sposób, bo prawie nigdy nie poszerzamy tak jak pokazuje eq. Np. według equilaba jak przesuwamy suwak to wskakują w pierwszej kolejność A,K,Q haje, a dopiero potem connecntory, a właśnie o takie handy powinno się w, początkowym etapie nauki szerszej gry PRE, poszerzać swój zakres.
Do tego warto sobie zadać pytanie po co? Czy masz odpowiednie argumenty do poszerzania range'u w danej sytuacji? Czy przeciwnicy bronią zdecydowanie szerzej/ciaśniej, aby granie takich i takich kart miało sens? Czy jest za mną ktoś, kto napieprza mi w pysk 3bety jak szalony? Z czym to robi? Może opłaca się poszerzać o wiele Ahi i pocketów, bo mają SDvalue, a słabsze connectory wywalać? No i najważniejsze - czy mam na tyle umiejętności postflop, żeby dochodowo rozgrywać ręce, które są matematycznymi underdoogami. I tu bardzo dużo zależy gdzie (z jakiej pozycji) poszerzamy. Na BU jest bardzo łatwo grać szeroko, bo mamy zawsze pozycję. Poszerzanie na CO jest już trudniejsze, bo trzeba mieć spory pozór na to, kto jest na guziku. Tak samo z HJ i z UTG. Czy w ogóle jest sens poszerzać z UTG, gdy mam luźny stolik? Wiem kiedy odpuścić cbeta w mutliway a kiedy stosować protekcyjne podbicia/przebicia?
Poszerzanie range to bardzo modna sprawa. Każdy chce grać więcej handów niż zalecają tabelki. A później ludzie nie mogą przejść przez micro, bo skupiają się tylko na jednym aspekcie strategii (chce grać szerzej, chce być lagiem, to takie zajebiste), zupełnie olewając swoje skille postflop lub podchodząc do nich z totalną ignorancją.
Pozdrawiam.
Innymi słowy trzeba myśleć i grać odpowiednio do umiejętności postflop naszych i villaina. Ech, wiedziałem, że się tego nie uniknie
Wódka się należy (dla spinka też, tylko trochę mniejsza)
Napisane przez klz03
A ty co grasz spinek w ogóle ?
No FL SH, ale nigdy wyżej niż 0,25/0,50 nie grałem, więc co ja tam wiem. W każdym razie kibicuję wszystkim graczom fixa, a Twoje czy Belika postępy są naprawdę inspirujące. Myślę, że chudyand1 też mógłby wiele zwojować tylko trzeba go namówić na atak wyższych stawek
Napisane przez spinek
Napisane przez klz03
A ty co grasz spinek w ogóle ?No FL SH, ale nigdy wyżej niż 0,25/0,50 nie grałem, więc co ja tam wiem. W każdym razie kibicuję wszystkim graczom fixa, a Twoje czy Belika postępy są naprawdę inspirujące. Myślę, że chudyand1 też mógłby wiele zwojować tylko trzeba go namówić na atak wyższych stawek
![]()
trzeba go do AA wysłać a później namówić na atak wyższych stawek
