Jak reagujecie na donk z BB, po tym jak na preflopie próbowaliście ukraść blindy? Mam tu na myśli oczywiście przeciwników innych niż lag albo tag, bo ci grają z reguły c / r, chodzi mi o fishowatych gościów, średnio agresywnych. Weźmy taką sytuację, podbijaliśmy z BU z KJo, BB sprawdza, rainbow flop Qxx, BB bets. Pot oddsów chyba za dobrych nie mamy, w puli przed naszym ruchem znajduje się 5,5 SB, więc zgodnie ze strategią pot odds powinien być pas (policzyłem outy na króla i backdoor str8). Mimo wszystko takie zagranie wydaje się zbyt weak, zwłaszcza że niektórzy blefują w ten sposób.
Jakieś wasze sugestie? Warto grać calldown dla informacji?