Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] C-bet

7 Posty
5 Użytkownicy
0 Reakcje
960 Wyświetlenia
Rodrigo1988
Dołączył: 29.01.2008

Gdy było się agresorem na preflopie c-bet powinno się grać zawsze na flopie czy
tylko przy max 2 rywalach?

Który board sprawia że c-bet jest nieopłacalny?

I tu przykłady mamy QQ , podbijamy preflopa , 4 rywali wchodzi
a flop to np. AK4 robimy tu C-bet ? Mając 4 rywali jest prawie pewne że co najmniej jeden bądź dwóch ma parę i raczej nie odpuszczą.

Mamy KQ , podbijamy preflopa , 4 rywali wchodzi
a flop to 357 robimy C-bet ? Raczej każdy z rywali ma Overcards więc raczej nie spasują , być może któryś już ma parę , bądź parę na ręce , opłaca się robić C-bet?


6 odpowiedzi
Castro080
Dołączył: 21.12.2007

Przy tylu przeciwnikach to sie w ogóle nie robi cbeta. Gdybyś miał jednego przeciwnika to i owszem. Dałeś chyba złe przykłady, bo w obydwu trzymasz po prostu trashe.


Rodrigo1988 Autor wątku
Rodrigo1988
Dołączył: 29.01.2008

Jest jakiś artykuł o C-betach ? czy nie ma?
Może coś przeoczyłem ?(


mcmoe
Dołączył: 11.04.2006

Rodrigo1988 napisał
I tu przykłady mamy QQ , podbijamy preflopa , 4 rywali wchodzi
a flop to np. AK4 robimy tu C-bet ? Mając 4 rywali jest prawie pewne że co najmniej jeden bądź dwóch ma parę i raczej nie odpuszczą.

to nie jest takie latwe jak najpierw wyglada. wszystko zalezy od twojej pozycji i od akcji ktora sie przed toba odbyla.
jesli np. jestes na przedostatniej pozycji i 3 graczy czeka przed toba mozna spokojnie zrobic ten c-bet. za to z UTG w 4 innych bym tego nie robil.

oprocz tego wszystko tez zalezy od akcji na preflopie. jesli byl raise i 3bet i jest 4 przeciwnikow w rozdaniu, mozesz byc praktycznie pewien ze na tym flopie dobierasz juz tylko do 2 outsow.

Rodrigo1988 napisał
Mamy KQ , podbijamy preflopa , 4 rywali wchodzi
a flop to 357 robimy C-bet ? Raczej każdy z rywali ma Overcards więc raczej nie spasują , być może któryś już ma parę , bądź parę na ręce , opłaca się robić C-bet?

z king high w tej sytuacji nawet w pozycji bym nie robil c-bet, tylko raczej biore freecard i ogladam turna.
roznica jest np. jesli mamy AKo na flopie 852 z flushdraw i 3 przeciwnikow -- wtedy nawet bez pozycji warto robic c-bet bo szansa jest dobra ze mamy najlpesza reka i sprawdza nas gorsze.

---

ogolnie sa trzy faktory ktore decyduja o robieniu continuation-bet:

1) tekstura flopa
wiadomo ze z flopem T:h9:h8:s (drawowaty flop) jest sie latwiej polaczyc niz np. z Q:h7:d2:s albo K:hK:c5:s albo 2:c2:s9:d (suche flopy).

tak samo trzeba brac pod uwage ilosc kart w tak zwanej "playing zone". ogolnie sie mowi ze wszsystkie karty od dziesiatki do asa sa w playing zone. jednak czym pozniejsza jest pozycja gracza, playing zone sie poszerza w dol -- wiemy np. ze wedlug ORC mozna atakowac z rekami jak K7o i J9o z buttona i tak samo w wojnie blindow playing zone zawiera praktycznie kazda karte.

2) akcja na preflope
przyklad: szansa ze damy na flopie AKx sa jeszcze dobre w puli ktora zostala przebita do cap na preflopie jest raczej mala.
drugi przyklad: pula znowu zostala przebita do cap i tryzmamy AK na flopie AKQ (tencza). tutaj tak samo trzeba byc bardzo ostroznym skoro rece jak QQ, KK i AA sa w sakresie rak przeciwnikow.

3) pozycja
jesli gramy z wieloma przeciwnikami i dostajemy nieprzyjaznego flopa zalezy glownie od pozycji i akcji na flopie czy warto obstawiac czy grac check/fold lub wedlug odds/outs.

w sumie wszystkie te "analizy" sie robi po to aby zmniejszyc mozliwy sakres rak u przeciwnikow. czym wiecej wiemy o rekach przeciwnikow tym latwiej sie gra.


Rodrigo1988 Autor wątku
Rodrigo1988
Dołączył: 29.01.2008

Rozmawiałem wczoraj an ten temat z Masqb'em i zadam to pytanie jeszcze tutaj , a mianowicie , w Strategii pisze że jeżeli byliśmy agresorami na flopie to betujemy na turnie mając nie gotowe karty i maksymalnie dwóch rywali co od których możemy przyjąć że spasują.

I o ile z kolordrawem albo stritdrawem jest to zrozumiałe bo mamy szanse ze rywal/rywale spasują a jak nie to mamy jeszcze te 8 czy 9 outów plus tam jeszcze na jakąś overcartę
ale w przypadku gdy mamy śmieci i byliśmy agresorami na flopie to w przypadku maksymalnie dwóch rywali też obstawiamy? ?(


petesam
Dołączył: 29.09.2007

No wlasnie to wszystko zalezy od sytuacji. Zalezy czy jestes na pozycji czy nie. Jesli obaj gracze to calling stations to lepiej brac freecard na pozycji lub grac check i wg oddsow bez pozycji. Z jednym przeciwnikiem bedac agresorem trzeba bezwzglednie postawic. Jest szansa ze spasuje albo tez dobiera a nie mozna dac mu darmowej karty.