Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

QQT6ss plo50

11 Posty
4 Użytkownicy
0 Reakcje
694 Wyświetlenia
pomurz
Dołączył: 26.02.2010

Poker Stars $0.25/$0.50 Pot Limit Omaha Hi - 6 players - View hand 2169293
DeucesCracked Poker Videos Hand History Converter

MP: $37.91
CO: $128.96
Hero (BTN): $55.48
SB: $59.88
BB: $78.31
UTG: $43.07

Pre Flop: ($0.75) Hero is BTN with 6 :heart: T :diamond: Q :club: Q :diamond:
UTG calls $0.50, MP calls $0.50, CO calls $0.50, Hero calls $0.50, 1 fold, BB checks

Preflop std over limp i łapiemy seta.

Flop: ($2.75) 7 :heart: A :diamond: J :spade: (5 players)
BB checks, UTG checks, MP checks, CO checks, Hero checks

W tylu graczy nie ma co stealować tego pota.

Turn: ($2.75) K :spade: (5 players)
BB checks, UTG checks, MP checks, CO bets $2.63, Hero calls $2.63, BB folds, UTG folds, MP folds

Tutaj zdecydowanie powinen iść raise. Z CO (22/16 AF4.3 3b6.3, WWSF41) najprawdopodobniej splituję ale sporym błędem jest dawanie innym drawować do flusha tanio. Raise pot i GG.

River: ($8.01) 6 :spade: (2 players)
CO checks, Hero bets $5.04, CO folds

A tutaj jest ciekawie bo pojawiła się opcja betowania i wyrzucenia przeciwnika z takiej samej reki jaką ja mam zamiast dzielić się pulą. Na flusha przeciwnik mało wygląda patrząc na sizing turna i to że teraz czeka. Betuję dosyć nisko bo fold equity powinienem mieć podobne. I wygląda na to, że zdało egzamin. Ma to sens na riverze? Bo turna wiem że zagrałem tragicznie.


Odpowiedz
Cytat
10 odpowiedzi
RockyRaccoon
Dołączył: 11.11.2008

Preflop: standard.
Flop: standard.
Turn: na pierwszy rzut oka, w multiwayu raise ma więcej sensu niż call. Czasem będziemy freerolowani, ale deception value dla zagrania flat call jest bardzo niskie (bo na R pula często będzie 3way+, a ludzie zagrają swoje ręce raczej) przez co bardziej opłaca się pozbawić przeciwników ich equity. Raise jest standardem, ale call też będzie w porządku, bo na R zagramy perfekcyjnie + unikniemy bycia freerolowanymi (co ma spore znaczenie, bo w takim scenariuszu pula będzie bardzo duża, przez co różnica w equity będzie generować znaczącą różnicę w EV).
Tak jak zagrałeś:
zwróć uwagę, że dzięki temu że tylko sprawdziłeś, twój range na turnie wygląda bardzo mocno jak flushdraw. Problemy z betowaniem widzę 2:
- nie mamy żadnego pika, a mamy dwie damy (a jeśli przeciwnik ma Q w ręce, to w 50% będzie miał Qspade),
- na turnie, 3 przeciwnicy spasowali po twoim callu => raczej nie mieli dobrych flushdrawych/jakichkolwiek flushdrawów => villain częściej będzie miał kolor.

Jak często na River, villain będzie miał kolor? W około 50% przypadków (policzyłem w OddsOracle) dlatego betowanie rivera raczej błędnym zagraniem (uwzględniając że jakiś % przypadków z kolorem zagra bet river).

Intuicyjnie też bym betował ten river, ale po analizie okazuje się, że lepszy checkback.


Odpowiedz
Cytat

Napisane przez RockyRaccoon
Jak często na River, villain będzie miał kolor? W około 50% przypadków (policzyłem w OddsOracle) dlatego betowanie rivera raczej błędnym zagraniem (uwzględniając że jakiś % przypadków z kolorem zagra bet river).

Podesłałeś na studygroup to odpiszę tutaj bo jest jakaś szansa, że dyskusja ciekawa się rozwinie ;)

On moim zdaniem na river będzie miał flusha bardzo rzadko i nie używałbym do tego propokertools.

Mamy rozdanie w którym nasz range po callu na turnie to QT (około 30-50% czasu tak zagramy z tą ręką) oraz NFD+GS, mega sporadycznie coś typu KK**.

Jego betting range to głównie QT oraz silny NFD, może KK.

Na river my mamy wciąż ten sam range i on nie ma dużo value w zagraniu x z NF tutaj. Nie sądzę, aby on liczył na to, że my slowplayowaliśmy QT w turnie i teraz je będziemy chcieli zamienić w bluff (KK mamy mega mało kombinatorycznie). Najczęściej zagra z nim bet, kombinatorycznie więc dużo NF mu nie zostanie (chociaż oczywiście spokojnie je może mieć). Dodatkowo mam wrażenie, że QT zagra 100% X/F tutaj.

Prosta matematyka, mamy 8$ w pocie, ryzykujemy 5$, aby wygrać 4$ (połowa pota). Skuteczność zagrania jaką potrzebujemy to jakieś 55% (tyle musi foldować aby bet>check. Tobie w propokertools wyszło, że on ma NF 50% czasu, dużą część z tego sam zabetuje, więc jak dla mnie bardzo dobry bet na riverze.


Odpowiedz
Cytat
AliAli
Dołączył: 18.01.2008

nie podoba mi sie sizing, betowalbym mniej...

co powiecie na to? :)


Odpowiedz
Cytat

Ja osobiście nie zmieniam sizingu ponieważ:

a) różnica skuteczności zagrania między betem 4$ a 5$ to 5.5% (zamiast 55.5% przy becie za 4$ potrzebujemy 50%), nie zmienia to aż tak dużo w wymaganym FE
b) mam wrażenie, że rywal na tych limitach może spokojnie się przelevelować i stwierdzić, że flusha betowalibyśmy za więcej lub też, że za 4$ to może my betujemy QT z jakiegoś powodu (bo np. jesteśmy słabi) i przez to on musi grać call. Jak betujemy za pół pota to idealnie on potrzebujue 50% aby mieć rację i mam wrażenie, że to dla niego też taka psychologiczna granica przy której może znaleźć call.


Odpowiedz
Cytat
AliAli
Dołączył: 18.01.2008

w ogole sie nie zgadzam ;p

jako ze flop zostal przeczekany + mielismy pozycje + byl limpowany to wyrzucic mozna z naszego range'u AA, JJ, 77 oraz wszystkie kombinacje 2 par + jakies wrapy (XT98, preferably JT98 lub T987 jakies rainbow lub AKQT, KQJT takze rainbow lub troche slabsze z danglerem tj T98x lub KQTx)

z czego wynika ze nasz range na turnie to KK (ktorych duzo to nie mamy nie oszukujmy sie ;p) lub bardzo rzadko 2 pary + extras (ale wtedy tylko i wylacznie AK+ 2 niskie karty wchodza bo reszte raczej juz raisujemy preflop) lub flushdrawow ktorych jest mnostwo lub strit ale ludzie nie sa przyzwyczajeni do tego ze ktos calluje nut str8 tym bardziej ze ma tyle osob za soba

wiec jezeli gosc ogarnia i moze cokolwiek myslec to dojsc do wniosku ze nasz range jest skonstruowany praktycznie z samych flushow i desperacko chcemy dostac chociaz malutkie value (skoro mamy prawie same flushe)

poza tym sizing goscia wskazuje na to ze on tych flushow to raczej za duzo na turnie nie ma

podsumowujac to bet za 5$ na pewno jest ev+, bet za mniej jest generalnie bardziej ev+ ale na niektorzych graczy (a tropicieli na low nie brakuje) moze przyniesc odwrotne skutki do zamierzonego.. ALE nie wydaje mi sie zeby on tam zrzucal flusha na low stakes wiec dalej bardziej podoba mi sie mniejszy bet


Odpowiedz
Cytat
AliAli
Dołączył: 18.01.2008

aaa i robaczku ;p "nie zmienia to aż tak dużo w wymaganym FE" to jest raczej argument za betowaniem mniej niz wiecej skoro mamy "statyczny" calling range nieprawdaz? :)


Odpowiedz
Cytat

On tam nie może mieć low flusha poza QT+FD z którym mógłby betować w turnie za nieco mniej (więc tego nie ma dużo, powiedziałbym nawet, że tego prawie w ogóle nie ma ;D).
Tak samo nie wiem jak my możemy mieć AK o którym piszesz, call turn z AK wygląda szalenie (nawet KK nie robi szału) :D
I z uwagi na limity, ja dalej uważam, że ten jeden dolar spokojnie zwiększy 5.5% FE. Jeżeli on ma znaleźć calla z QT to znajdzie go o wiele częściej za 4$ niż 5$, dodatkowo jest szansa, że jak ma coś w stylu QT88 z T high spidem, to zrzuci na 5$, a na 4$ już nigdy.


Odpowiedz
Cytat
AliAli
Dołączył: 18.01.2008

no to byl naciagany przyklad zeby pokazac ze naprawde nie mamy tam prawie zadnych 2 par ale nie chcialem byc az tak jednostronny wiec dodalem "szalone" AK ;p ale jak je tez odrzucasz to tym bardziej z jego perspektywy ciezko callnac ze stritem :D bo w range'u nie mamy nic innego niz flushe z tego wychodzi nieprawdaz? :P ale z argumentem ze za duzo pada calli na dziwne sizingi to sie zgadzam i dlatego jzu wyzej napisalem ze ev+ jest bardziej bet za mniej ale na niektorych graczy moze przyniesc skutek odwrotny do zamierzonego ;p

niech sie ktos jeszcze wypowie... :P


Odpowiedz
Cytat

OK. Trochę z Rockim siedziliśmy i napiszę wnioski ;D

(QT ! ss, QT : ss) : (40%6h!(12%6h,As))

Dead: QdQcTd6h

Board: AdJs7h6sKs

Tutaj rywal ma flusha 37% czasu. Zwykle jest to koło 20%, ale teraz ma 50% szansy, że jego jedna z Q to Qs przez blockery. Wykluczyliśmy As ponieważ nie sądzę, aby ktoś grał QT+NFD za pota w turnie. Dochodzi czasami ręka którą może betowac w turnie typu AsQ: ss czy AsT: ss, więc faktycznie koło 50% czasu (trochę pewnie mniej), będzie miał tam flusha.

Wnioski?
Zakładałbym, że NF będzie bardzo często leadował na riverze, jego range to więc głównie QT!ss i QT:ss. Te drugie ręce być może będzie foldował, bo stwierdzi, że my QT byśmy checkali, a betujemy tylko NFD. Wtedy potrzebujemy raczej większy sizing, możliwe że 5$ wystarczy, możliwe, że lepiej jeszcze nieco więcej. Tak czy inaczej bet na pewno mi się podoba, bo jednak większą część czasu będzie miał tam QT, na pewno więc bet za pół pota jest +EV, możliwe że bet 5$ lub większy będzie jeszcze lepszy, bo rywal zrzuci flushe. NF po jego linii sądzę, że na riverze ma maks 10% czasu.


Odpowiedz
Cytat
pomurz Autor wątku
pomurz
Dołączył: 26.02.2010

Dzięki wszystkim za tak dokładną analizę :fdrink


Odpowiedz
Cytat