napiszcie czy dobrze zagrałem bo ta sytuacja mnie zdziwiła
turniej MTT wpisowe 5$+rake, faza średnia turnieju, przy stole 10 graczy
-ośmiu graczy na sit-out (pewnie chcą przeczekać) każdy z pulą od 1,4k do 1,8k chipsów
-Ja 8,5k
- jedyny aktywny gracz oprócz mnie 18k chipsów ( złodziej blindów - sprawdzałem go kilka razy to podbijał pre-flop z 2J, 3T itd.)
PRZEBIEG:
-blindy 150/300
-moja ręka TT(10-10)
-wchodzę 2xbigblinda
-jedyny aktywny gracz podbija kolejne 2xbb przed flopem
-sprawdzam
-na flopie 2 2 2
-mysląc o fullu i małym prawdopodobienstwie pary w reku u przeciwnika wchodze all-in
- przeciwnik wchodzi tez all-in
- turn dochodzi 6 dzwonek
-rivera dochodzi 9czerwo
-przeciwnik z parą KK w ręku wygrywa
moje pytanie:
czy słusznie dałem ALL-IN?
Powiadomienia
Wyczyść wszystko
Dyskusja o rozdaniach
4
Posty
4
Użytkownicy
0
Reakcje
273
Wyświetlenia
3 odpowiedzi
witam, villain bedzie tu cbetował z każdym wysokim A więc imo powinieneś tu zagrać c/r, ponieważ w momencie gdy grasz donka sprawdza or raise'uje Cię tylko lepsza ręka