Known Players:
UTG2: 47940 - 160 bb
UTG3: 86842 - 289 bb
MP1: 61767 - 206 bb
MP2: 13844 - 46 bb
MP3: 19879 - 66 bb
CO: 29330 - 98 bb
BU: 18725 - 62 bb
SB: 54080 - 180 bb
BB: 14671 - 49 bb
150/300 No Limit Hold'em Tournament (9 Handed)
Hand recorder for this hand:PokerStrategy.com SideKick 1.1.319.3
Preflop: Hero is UTG2 with Q♥, Q♠
SB posts small blind (150), BB posts big blind (300), 7 pays ante, Hero pays ante (30), UTG3 pays ante (30), Hero raises for 900, UTG3 calls, 2 folds, MP3 calls, CO calls, BU folds, SB calls, BB folds
Flop: (5070 - 16.90 bb) 8♠, 6♣, 4♣(5 Players)
SB checks, Hero bets 4500, 2 folds, CO calls, SB calls
Turn: (18570 - 61.90 bb) 9♠(3 Players)
SB checks, Hero bets 12000, CO folds, SB bets 48650 and is all in, Hero folds, SB gets uncalled back (36650)
Moje wnioski: Przed flopem chyba powinienem był zabetować 4 albo 5 BB, ze względu na to, że niewielkie podbicia były wcześniej na tym stole sprawdzane przez wielu graczy.
Na flopie bet za 90% puli, w celu ochrony przed potencjalnymi drawami.
Na turnie bet za 2/3 puli i nagle ten reraise. Co on mógłby tu mieć? T7 albo 57, bardzo mało prawdopodobne, chociaż w turniejach o najniższym wpisowym widzi się takie rzeczy, że w sumie nic już mnie nie zdziwi. Ewentualnie trafił seta dziewiątek albo już wcześniej na flopie seta 8,6 lub 4.I pytanie: Powinienem był sprawdzić czy nie? Mi się wydaję, że raczej nie, bo overpara na takim flopie to nie jest ręka, z którą warto się stackować. Statystyki miał 23/0 ale z tylko 26 rąk, więc za wiele nie można z tego wywnioskować.