http://www.boomplayer.com/en/poker-hands/Boom/4456954_C8459B1F42
poprawny sazing to moja duza slabosc. Tragiczny sazing zagrany na flopie ktorym skomplikowalem sobie sprawe bo powinen byc minium za pota albo 2/3 puli. N a turnie wtedy bezproblemowo moglbym zagrac all in. Trafiam mocno reke na flopie. Short 3betowal , big stack sprawdzil. Short w zasadzie powinen tu miec jakies AQ+ JJ+ natomiast ten big stack ze wszystkim mogl sobie dolozyc.
Na riverze call chyba juz raczej nie mozliwy albo poprostu zbyt ryzykowny. Jak byscie to rozegrali?
Sam niewiem jak moglem zagrac tak maly sazing