Twoje założenie, ze w okolicach bubble'a w turnieju 45 os powinno się grać wg chip equity, jest totalnie nieuzasadnione i błędne. W zasadzie jest ono błędne w turniejach 180 os. (w kontekście których pewnie usłyszałeś taką teorię), jeśli potraktujemy to bez żadnego kontekstu i bezwarunkowo. Tam, jak i w turnieju 45 os zdecydowanie obowiązuje ICM i on jest jakby pozycją wyjściową dla nas. Problem polega na tym, iż zastanawiajac się nad tym co będzie później (future game simulation) zakładamy w stosunku do icma na tyle duży edge, że zbliżamy sie do chip equity. Rzadko jednak kiedy zdarza się tak, iż nasz range jest bliższy totalnemu chip equity, niż temu na co wskazuje ICM. Zatem nawet jeśli spojrzymy na to w prosty sposób, to wychodzę od założenia, które bedzie bliżej ostatecznemu wynikowi. Pamiętaj o tym, aby nie powtarzać obcych teorii, czasami błednych, jesli nie masz wystarczająco dobrego zrozumienia podstaw, u których ona leży.
W tym przypadku masz klasyczny icm, nie widze za bardzo powodów aby zakłądać tutaj jakikolwiek edge. Określiłeś podstawowe założenia co do range'ów przeciwników, powiedzmy, ze są one ok, więc możesz grac praktycznie any2