Poker Stars, $0.10/$0.25 No Limit Hold'em Cash, 9 Players
Poker Tools Powered By Holdem Manager - The Ultimate Poker Software Suite.
SB: $16.30 (65.2 bb)
BB: $51.23 (204.9 bb)
UTG+1: $33.52 (134.1 bb)
UTG+2: $25 (100 bb)
MP1: $25 (100 bb)
MP2: $31.79 (127.2 bb)
MP3: $25 (100 bb)
Hero (CO): $26.10 (104.4 bb)
BTN: $25 (100 bb)
Preflop: Hero is CO with Q
Q![]()
UTG+1 raises to $0.75, UTG+2 calls $0.75, 3 folds, Hero raises to $3, 3 folds, UTG+1 raises to $6, UTG+2 folds, Hero calls $3
Flop: ($13.10) A
4
7
(2 players)
UTG+1 checks, Hero checks
Turn: ($13.10) T
(2 players)
UTG+1 checks, Hero checks
River: ($13.10) T
(2 players)
UTG+1 bets $6.50, Hero calls $6.50
UTG1 villain
UTG2
Otwiera reg, drugi go calluje, mam pozycję i mocnego pocketa, UTG1 otwiera dość szerokim range'm jak na EP i sporo z tego zostawia, więc gram tutaj sqz. Dostaję mini 4bet, co średnio mi się podoba, bo 4betów nie ma zbyt szerokich, ale do tego sizingu będąc na pozycji też nie chcę tego foldować - gram call. Spada as co jeszcze mniej mi się podoba
Nie zamieniam ręki w blef by jakieś KK wyrzucić, bo villain często gra skip/c i skip/r. Na T gram pasywnie, bo nie widzę tutaj value w betowaniu, wszystkie Ax trafiły, KK może tak rozgrywać, TT też podłapało teraz seta, a bet/fold byłby raczej słaby. Na R spada kolejna dziesiątka co jest dosyć dobre dla mnie, villain betuje w okolice połowy puli, po tak pasywnym rozegraniu ręki mam tam miejsce na call, z realnych rąk to w sumie tylko JJ. W equilabie jak myślę to wychodzi mi, że potrzebuję 25% na call, mam z 22.5%:
Stół: A♦4♥7♠ T♣ T♥
Equity Wygrana Podział
MP2 22.41% 20.69% 1.72% { QhQc }
MP3 77.59% 75.86% 1.72% { TT+, AKs, AKo }
Call mi się średnio podobał, ale wtedy pytanie czy preflop już błędu nie popełniłem. No i as z flopa ogranicza mi pole manewru, dlatego zakładam, że rozgrywam rękę pasywnie. Tylko po dwóch xbackach foldowanie znowu wydało mi się trochę słabe...


