Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

NL20 KJs

4 Posty
2 Użytkownicy
0 Reakcje
141 Wyświetlenia
brona1980
Dołączył: 16.07.2011

iPoker - €0.20 NL (6 max) - Holdem - 6 players
Hand converted by PokerTracker 4

Hero (BTN): €20.30
SB: €18.48
BB: €31.22
UTG: €20.00
MP: €24.66
CO: €22.71

SB posts SB €0.10, BB posts BB €0.20

Pre Flop: (pot: €0.30) Hero has K♦ J♦

fold, MP raises to €0.80, fold, Hero calls €0.80, fold, fold

Flop: (€1.90, 2 players) 9♣ 7♦ A♣
MP bets €1.30, Hero raises to €3.80, fold

Przeciwnik: 28/26, 2,6k rąk
Raise 1st MP: 29%, ft 3bet: 56%, Cbet F/T: 71% / 55%, Fold Cbet to Raise: 50% (22), WTSD: 25%, WWSF: 48%, W$SD: 42%
AF Total: 3.4, F/T/R: 3.8/3.3/2.3
AFq F/T/R: 43/43/23

Przed flopem flatuje, nie chcąc zamieniać w blef ręki, która powinna całkiem dobrze grać na ok. 30% zakres. Gość może mieć tutaj trochę węższy range, bo z wczesnych pozycji jego raise sizing jest niekiedy uzależniony od siły ręki (ręce typu niskie pp lub sc otwierałby pewnie za 3,5bb). Call wydaje mi się też dobry ze względu na turbo fisha 62/20, siedzącego na SB, który bardzo często powinien dołączyć.

Na flopie jesteśmy jednak w hu i sądzę, że na tym boardzie koleś cbetuje blisko 100%. To, dlaczego wrzucam tę rękę, to kwestia selekcji rąk i spotów do raisowania cbetów. Nie wrzucam tutaj dokładnych range’ów, ale w Equilabie wyszło mi, że wliczając CRE przeciwnik ma tu na flopie ok. 300 kombinacji rąk. Jeżeli c-betuje z tego ok. 250, to po moim raise zostanie z ok. 110: wszystkie sety, dwie pary, asy (daję mu pf wszystkie Axs i A8o+), flush drawy i OESD, dałem mu nawet pojedyncze kombinacje JJ, QQ, KK i 98. Sizing raise’u jest dość standardowy, więc potrzebne FEq wynosi ok. 54%. Jeżeli gość zostałby z 110/250, to FEq wynosiłoby ok. 56%.

Gość jak widać jest wciąż dość agresywny na turnie i będzie często barrelował, bardziej szczery staje się dopiero na riverze, więc plan floatowania z taką ręką nie wydaje się być super opłacalny. Co do samej ręki, to wolę tu raisować ręce, które mają jakiś minimalny potencjał rozwojowy (tu: backdoor equity do flusha i straightów), niż ręce typu 22, które w momencie calla mają 1-2 outy do ulepszenia. KJ:diamond: to pewnie jedna z najlepszych rąk, jakie folduję na tym flopie, więc sądzę, że można ją zamienić w blef. Na 3beta decyzja jest oczywista, jeżeli dostanę call, to jeszcze nie jestem zupełnie pogrążony (sporadycznie nawet K może być outem). Co także ważne, jest trochę mocnych rąk, które mogę reprezentować poprzez raise: 77, 99, 97s, T8:club:, niekiedy A9, 86:club:, JT:club:, a ponadto, range c-betowania przeciwnika jest wciąż na tyle szeroki, że wystarczająco często nie będzie on miał z czym zostać w rozdaniu.


Odpowiedz
Cytat
3 odpowiedzi
krzyziu1
Dołączył: 05.01.2008

Hey

pre wszystko gra vs tak szeroki typek.

pamiętając o tym że vs cbet nei powinniśmy fodlować więcej niż ~33% cbetów musimy podjąć decyzję co zagramy z danymi rękoma.

W zależności od Twojego CC w pre będziesz miał różną ilośc kombinajci którą będziesz callował foldował czy raisował na flopie.

Proces doboru tych rąk zaczynasz od konstruowania value raise ranga, potem dobierasz calling range a resztę rąk (za słabych na call za mocnych na fold) będziesz raisował dla blefu i dla semiblefu.

Suma tych rak powinna dawać gdzieś 67% (100%-33%) Twojgo calling ranga w pre flopie.

Wracając do tej ręki. Na tym boardzie będziesz miał dużo rąk dla value raise, do calla i dla semiblefu. Przeanalizuj swój calling range w pre flopie na tym flope wg tego co pisałem wyżej i zoabcz czy KJ w :diamond: mieści się np w bluff raise.

czekam na odp.

pzdr


Odpowiedz
Cytat
brona1980 Autor wątku
brona1980
Dołączył: 16.07.2011

Dobrze, że pociągnąłeś temat, bo pewnie przy okazji wyjdą jakieś moje leaki przy konstruowaniu range’ów.

Zacznę jeszcze raz od przeciwnika:

ft 3bet: 56% (75), na MP: 75% (12); call 3bet: 31% (23/75), calluje głównie z pozycją na BTN, 4bet: 13% (10/75), przy czym potrafi light 4betować (robił to z A9s, A7s, KJo); oop callował 3bet z AQo.

CBet F/T/R: 71% / 55% / 33% (15)

3bet for value robię z JJ+, AQ+

w tej sytuacji nie chcę szeroko 3betować for bluff, bo fish na SB może dość często overcallować 3beta, a nie chcę znaleźć się w 3betowanej 3way puli z ręką typu QJo (na fisha to ciągle jest value range, ale z regiem będzie się to grać już znacznie ciężej, przy wysokiej puli).

Bez fisha 3betuję for bluff: część AJo, ATo, A2-A5s, część KJo, QJo, KTo, może także KTs (bo niekoniecznie chcę to callować vs. MP range, nawet relatywnie szeroki).

Mój calling range preflop wyglądałby tak:

Spoiler

To jest 122/1326 kombinacji (9,2%):

TT-22, AJs-ATs, KJs+, QTs+, J9s+, T8s+, 97s+, 87s, 76s, KQo

Na takim flopie, biorąc pod uwagę CRE, ilość kombinacji z tego zakresu to 107.

Value raise range: 77, 99, 97s, Tc8c (9 kombinacji)

Calling range: AJs, ATs, TT, 88, J9s, T9s, 98s, Td8d, Ts8s, Th8h, KcQc, KcJc, QcJc, QcTc, JcTc, 8c7c, 7c6c, 87s i 76s bez fd (41 kombinacji).

Bluff raise range: KdQd, KdJd, QdJd, QdTd, JdTd (5 kombinacji)

Folding range: 22-66, pozostałe brodwaye (52 kombinacje)

W sumie wygląda to tak:

Folding range: 52/107 – 49%
Calling range: 41/107 – 38%
Raising range: 14/107 – 13%

Przeciwnik c-betuje (za) dużo flopów, a przy takiej frekwencji jego 2nd barrel na turnie jest relatywnie wysoki, dopiero na riverze staje się bardziej szczery. Przy tym jego x/f T as PFR po cbecie na flopie wynosi 56% (9 przypadków), x/r 0, więc będzie on też miał jakiś x/c range na turnie. Na flopie calluję więc ręce które mają dobre equity lub potrafią wytrzymać 2 strzały, bo nigdy nie chcę tu grać call F/fold T. Na pewno calluję pary (Ax, TT, 9x, 88), nie wiem, czy w tej sytuacji 7x bez fd jest dostatecznie dobrym bluffcatcherem, a jeżeli nie chciałbym tego callować, mógłbym te ręce (pozostają 4 kombinacje) zamienić w blef i raisować flopa, mając 4-5 outów na ulepszenie.

Wydaje mi się, że floatowanie tego przeciwnika z rękami o słabym equity nie jest dobrym pomysłem, bo ma on wysoki 2nd barrel i musiałbym próbować double floata na riverze, ew. raisować turn (ale sądzę, że raise na turnie przy takiej strukturze boardu repuje mniej mocnych układów niż raise flop). Gdyby gość miał c-bet turn poniżej 50%, a przy tym x/f T 60%+, to można by go bardziej lightowo floatować. Tutaj sądzę, że szersze raisowanie na flopie jest lepszą strategią.


Odpowiedz
Cytat
krzyziu1
Dołączył: 05.01.2008

Hey

Dobrze, że pociągnąłeś temat, bo pewnie przy okazji wyjdą jakieś moje leaki przy konstruowaniu range’ów. Zacznę jeszcze raz od przeciwnika: ft 3bet: 56% (75), na MP: 75% (12); call 3bet: 31% (23/75), calluje głównie z pozycją na BTN, 4bet: 13% (10/75), przy czym potrafi light 4betować (robił to z A9s, A7s, KJo); oop callował 3bet z AQo. CBet F/T/R: 71% / 55% / 33% (15) 3bet for value robię z JJ+, AQ+ w tej sytuacji nie chcę szeroko 3betować for bluff, bo fish na SB może dość często overcallować 3beta, a nie chcę znaleźć się w 3betowanej 3way puli z ręką typu QJo (na fisha to ciągle jest value range, ale z regiem będzie się to grać już znacznie ciężej, przy wysokiej puli). Bez fisha 3betuję for bluff: część AJo, ATo, A2-A5s, część KJo, QJo, KTo, może także KTs (bo niekoniecznie chcę to callować vs. MP range, nawet relatywnie szeroki).

Tutaj jest wszystko ok.

Mój calling range preflop wyglądałby tak: To jest 122/1326 kombinacji (9,2%): TT-22, AJs-ATs, KJs+, QTs+, J9s+, T8s+, 97s+, 87s, 76s, KQo Na takim flopie, biorąc pod uwagę CRE, ilość kombinacji z tego zakresu to 107.

Tutaj skolei dodałbym więcej suited Axów bo masz fisha za sobą i pozycję więc śmiało możesz szukać sytuacji gdzie będziesz trafiał tp z Axem lub nfdy.

Value raise range: 77, 99, 97s, Tc8c (9 kombinacji)

Calling range: AJs, ATs, TT, 88, J9s, T9s, 98s, Td8d, Ts8s, Th8h, KcQc, KcJc, QcJc, QcTc, JcTc, 8c7c, 7c6c, 87s i 76s bez fd (41 kombinacji).

Bluff raise range: KdQd, KdJd, QdJd, QdTd, JdTd (5 kombinacji)

Folding range: 22-66, pozostałe brodwaye (52 kombinacje)

W sumie wygląda to tak:

Folding range: 52/107 – 49%
Calling range: 41/107 – 38%
Raising range: 14/107 – 13%

K :club:Qx i KxQ :club: możesz jeszcze wrzucić do raising ranga jako bluff, masz blokera do nfd, i backdoory (str8 i flush) skoro typek tyle cbetuje to nie musimy aż tak bardzo martwić się o nasze ratio valeu/bluff raise range gdyż typek będzie miał zbyt dużo śmieci.

Ogólnie wgląda to spoko.

Przeciwnik c-betuje (za) dużo flopów, a przy takiej frekwencji jego 2nd barrel na turnie jest relatywnie wysoki, dopiero na riverze staje się bardziej szczery. Przy tym jego x/f T as PFR po cbecie na flopie wynosi 56% (9 przypadków), x/r 0, więc będzie on też miał jakiś x/c range na turnie. Na flopie calluję więc ręce które mają dobre equity lub potrafią wytrzymać 2 strzały, bo nigdy nie chcę tu grać call F/fold T. Na pewno calluję pary (Ax, TT, 9x, 88), nie wiem, czy w tej sytuacji 7x bez fd jest dostatecznie dobrym bluffcatcherem, a jeżeli nie chciałbym tego callować, mógłbym te ręce (pozostają 4 kombinacje) zamienić w blef i raisować flopa, mając 4-5 outów na ulepszenie.

słaby range na flopie, x/c range na turnie i szczerość na river plus niski wtsd i w$sd sugeruje że jeżeli typek czeka na turnie my będziemy betować bardzo dużo dla value i blefu betując prawie zawsze na river (dla blefu) bo typ tensłaby range sfolduje na river. Więc przy decyzji o becie na turnie zawsze betuj river jeżeli robiłeś to dla blefu.

Pamiętaj że możesz też posiadać folding range na turnie więc te 7x z całego tego ranga to bardzo mała część więc call flop i fold turn na tego typka wcale nie musie być złe, a dla poszerzenie bluffrange wolę dodać tam to co Ci wyżej napisałem.

Wydaje mi się, że floatowanie tego przeciwnika z rękami o słabym equity nie jest dobrym pomysłem, bo ma on wysoki 2nd barrel i musiałbym próbować double floata na riverze, ew. raisować turn (ale sądzę, że raise na turnie przy takiej strukturze boardu repuje mniej mocnych układów niż raise flop). Gdyby gość miał c-bet turn poniżej 50%, a przy tym x/f T 60%+, to można by go bardziej lightowo floatować. Tutaj sądzę, że szersze raisowanie na flopie jest lepszą strategią.

Zgadzam się.

To jest przykładowa praca jaką powinno się wykonywać chcąc ulepszyć rozgrywanie swojego cc range.

Ważne jest aby to powtarzać na rożnych boardach na różnych przeciwników.

pzdr


Odpowiedz
Cytat