Przeciwnik jeden stolik, mało rozdań z nim miałem bo 11, ale przejawiał zapędy aggro rybki, który callował wszystko i mial dynamikę z innymi graczami na stole, dla wszystkich był celem.
Poker Stars, $0.01/$0.02 No Limit Hold'em Cash, 5 Players
Poker Tools Powered By Holdem Manager - The Ultimate Poker Software Suite.
SB: $4.12 (206 bb)
BB: $3.30 (165 bb)
MP: $2.14 (107 bb)
CO: $2.03 (101.5 bb)
Hero (BTN): $2.36 (118 bb)
Preflop: Hero is BTN with Q♦: Q♠:
MP raises to $0.06, CO folds, Hero raises to $0.21, 2 folds, MP calls $0.15
Flop: ($0.45) 5♦: 8♣: 7♥: (2 players)
MP bets $0.43, Hero raises to $2.15 and is all-in, MP calls $1.50 and is all-in
Turn: ($4.31) A♥: (2 players, 2 are all-in)
River: ($4.31) 9♣: (2 players, 2 are all-in)
Preflop: 3-betuję rybkę, on sprawdza. Może to robić z 66+, AJs+ KJs+ (blokuję QJs, KQs i AQs)
Flop: UTG wali PSB donkbet, po 11 rozdaniach to drugi taki donkbet jaki zrobił na stole. Wyglądało to dla mnie jak albo seta/dwie pary, albo overpara, którą chce mnie wyrzucić z broadway'ów typu AJs+, KQs. Biję 99-JJ, 8x typu A8s o ile by to callował preflop, 66, a mnie bije 88, 77, 87. Postanowiłem wrzucić z dwóch powodów. Po pierwsze - nie chciałem doprowadzić do sytuacji by jakieś jego blefy z Ax czy Kx coś złapały na turnie/river i zabiło akcję, a jeśli ma 8x, 99-JJ, to mnie opłaci. Po drugie - on nie odpuszczał niczego, callował do 3-betów, sam 3-betował 4 razy z 11 wszystkich rozdań, więc chciałem z tego skorzystać.