Grabbed by Holdem Manager
NL Holdem $0.02(BB) Replayer
SB ($1.97)
BB ($1.57)
Hero ($2)
UTG+1 ($2)
CO ($2.52)
BTN ($5.75)
Dealt to Hero 7♠ 7♥
Hero raises to $0.10, fold, fold, fold, SB calls $0.09, fold
FLOP ($0.24) J♣ T♦ Q♦
SB bets $0.10, Hero raises to $0.34, SB calls $0.24
TURN ($0.92) J♣ T♦ Q♦ 8♠
SB checks, Hero checks
RIVER ($0.92) J♣ T♦ Q♦ 8♠ 6♣
SB bets $0.54, Hero folds
SB wins $0.86
SB - 211 rąk, 19/16, AF 3.4 / AFq 47%, Fold to 3bet 75%, Call Open 4%, WTSD 18% / W$SD 100% (3)
Po jego dziwnym donkbecie za mniej niż połowe puli, standardowo zagrałem raise. Według mnie on tu donkbetował dame albo dwie pary, bo setów to on tu nie ma żadnych (no chyba, że 10 z którymi i tak zagrał by c/r), FD i OESD też by raczej grał c/r.
Na turnie spada karta, której raczej nie chciałem zobaczyć i gram check, żeby jak najtaniej doprowadzić do ewentualnego showdawnu.
Na riverze znowu bet za okolo polowe puli, no i stwierdziłem że to napewno nie jest jakiś chory blef i nie dokładałem już nic do tego, bo biło mnie tu chyba wszystko co on tam mógl donkbetować.
Może powinienem kontynuować agresje i betować turn ?