Full Tilt - $0.02 NL - Holdem - 9 players
Hand converted by PokerTracker 3
UTG+1: $2.20
MP: $2.08
MP+1: $0.77
LP: $2.00
CO: $1.46
Hero (BTN): $2.68
SB: $2.21
BB: $2.03
UTG: $1.74 (17/3, callPFR:20, foldFcbet:39, WTS:30, AF:0.73, 450 rąk)
SB posts SB $0.01, BB posts BB $0.02
Pre Flop: ($0.03) Hero has 5♥ 6♥
UTG calls $0.02, fold, fold, fold, fold, fold, Hero raises to $0.10, fold, fold, UTG calls $0.08
Flop: ($0.23, 2 players) 6♦ Q♠ Q♦
UTG checks, Hero bets $0.16, UTG calls $0.16
Turn: ($0.55, 2 players) 4♠
UTG checks, Hero bets $0.35, UTG calls $0.35
River: ($1.25, 2 players) 4♥
UTG checks, Hero checks
Interesuje mnie gra postflop. Trafiam parę, jednak z suited connectorami to nie jest chyba karta na jaką czekamy i powinienem grać dla kontroli puli fold to any bet? Z jego statystyk wynika, że po moim cbecie zostawia sobie 12% rąk, z których mogę raczej wykluczyć 3% z którymi podbijałby przed flopem. W zasadzie mógłbym z perspektywy czasu ocenić go na wyższą parę, jakąś slowplayowaną damę, drawa do koloru z A lub K no i chyba tyle? PokerStove twierdzi, że przegrywam tu 43-57, do tego dochodzi fakt, że jedyą kartą która poprawia moją ,,made hand" jest tylko 6 (szkoda, że nie można tak pomyśleć nad rozdaniem podczas gry :f_frown:). Postanowiłem jednak zagrać 2nd barrel by uzyskać jakieśtam fold equity i do tego liczyć na kolejny check villaina na riverze, by kupić sobie darmowy showdown. Co myślicie o takiej linii gry, powinienem jednak grać fold to any bet przy tak pasywnym graczu?