miałem przerwę w graniu i teraz jestem lekko zagubiony:
vs 16/14 po 80h
na sb powinien mieć szeroki zakres, 3bet nie ma sensu -> easy call
na takim flopie (Ah, suchy) spodziewam się że będzie cbetował z większością swojego zakresu, ma dużo air w range. Fold na pewno będzie weak. Pozostaje wybór pomiędzy check/raise. raisem zamieniam hand w blef, wyrzucam słabsze, tylko lepsze sprawdzają (Ax/sety) więc call.
Nie wiem jaka jest moja intencja na turn. Jak on czeka to utwierdzam się w przekananiu że zazwyczaj nie ma nic i poddaje. Więc jaki cel ma tutaj moj bet? Niewiele rąk daje value (może jakieś fd, 67,55), wyrzucam słabsze. Nie lepiej check behind i indukcja blefu?
CO: $10 (100 bb)
BTN: $11.51 (115.1 bb)
SB: $9.90 (99 bb)
Hero (BB): $10.87 (108.7 bb)
Preflop: Hero is BB with 7
7![]()
2 folds, SB raises to $0.40, Hero calls $0.30
Flop: ($0.80) 4
6
A
(2 players)
SB bets $0.60, Hero calls $0.60
Turn: ($2) 9
(2 players)
SB checks, Hero bets $1.30, SB calls $1.30