Czy ja tu zrobiłem coś złego a dokładniej czy call pre flop miał sens?
Czy może lepiej dokładać tu suited connectory a nie takie karty albo chociaż Axs?
https://www.boomplayer.com/23787068_0A3E509EB8
Jak najbardziej spoko call, donk flopa jest mega slaby IMO, a na raise river masz latwa zrzute.
Zakładam unków/słabszych graczy (bo to NL5), więc tu agresja jest raczej mniejsza, stąd wolę sam budować pulę. Częściej teoretycznie dostaniemy check we 3 wayu, a mamy rękę z którą chcemy iśc po 3 streety value. Dodatkowo jest tu sporo rąk, które nie foldują na flopie na 100% (sety, Ah, overparki, potencjalnie Tx i pewnie jakies T8 czy nawet gotowe strity).
Ten fold na river nie wydaje mi się taki oczywiste z uwagi na to że sety powinny tu raisować flopa i wtedy na riverze praktycznie nie ma rangu oprócz flushy które też powinny raisować wcześniej dlatego może to dziwne ale Axs to jedyny sensowny ukłąd który tak gra tutaj
to, że niewiele rak ma sens, to nie oznacza, że on ich nie ma. Ba, combo nutflushów jest tutaj 8. Czy sety grają raise - różnie, ale na pewno po jego raise na river jesteś w plecy. Jaką rękę oczekujesz zobaczyć na SD? na jakie blefy go obstawiasz?
Ja się dużo nie zastanawiałem podczas gry. Czułem że mam słabiej ale mnie karta zaślepiła. Jedyne ręce jakie są słabsze to flushe bez asa ale mówię wątpię żeby ich nie raisował wcześniej.
Może mieć jeszcze w rangu AA albo AT ale to nie zmienia postaci rzeczy że oprócz nie raisowanych flushy nie biję tutaj nic i przegrywam z bardzo wąskim zasięgiem Axs AT AA który jest tutaj jedynym sensownym.