https://www.weaktight.com/h/59a38c0cd3904302778b4857
Tutaj się akurat przyfarciło ale ręka wydaje mi się że źle zagrana. Pomimo że to blind war i szeroki zasięgi to jednak zasięgi 4betu nie będą wcale dużo słabsze. Jest to suchy sparowany board na którym gracze na NL5 (w zastraszającej ilości) floatują na Turnach. Nie chodzi mi o konkretnie ten typ boardu ale w ogóle mnóstwo mniejszych potów wygrywam po prostu poprzez calle floatów z pocket parkami, 2-3 parkami, Ah itp. Właśnie dlatego calluje tutaj T i zrzucam na bet na R. Obstawiałbym go bardziej na AQ,AJ,QQ i sporadycznie jakieś AK. Wszystko oprócz AK nie betuje 2 razy. Na KQ się trochę zdziwiłem, ale to może moja luka w myśleniu, myślałem że to raczej zrzuci, właśnie po to ten 4bet. No więc jak wy byście to rozegrali?