Grabbed by Holdem Manager
NL Holdem $0.10(BB) Replayer
SB ($10.35)
BB ($8.70)
Hero ($10)
CO ($19.50)
BTN ($9.99)
Dealt to Hero T♣ A♣
Hero raises to $0.35, CO calls $0.35, BTN calls $0.35, fold, fold
FLOP ($1.20) 9♥ 8♠ T♠
Hero bets $0.90, CO calls $0.90, BTN folds
TURN ($3) 9♥ 8♠ T♠ 6♣
Hero bets $1.70, CO calls $1.70
RIVER ($6.40) 9♥ 8♠ T♠ 6♣ Q♣
Hero bets $2, CO calls $2
CO to fish, 59/16 call open 64% 3b 0% (22h próbki na 3b), ftcbet flop 41% (turn 0% [0/4]), AF 0.8. Ogólnie na niego mam 70h.
Otwieram z MP ATs, nie robię tego zawsze, ale jednak dość często. Na flopie gram cbet z TPTK, mogłem uderzyć wyżej, do $1 z racji multiwayu. Drugi rywal to trochę luźniejszy reg, mam na niego ponad 250 rąk i on calluje z BTN tylko 5%, także ma tam niewiele więcej niż pockety. Gram cbet i składam się na akcję od rega, na raise od CO też bo jest bardzo pasywny. Jednak on calluje co mi się podoba, na T spada średnia karta, niby uzupełnia mu 7x, ale on tam wg mnie ma jeszcze sporo gorszych rąk i drawów, które calluje dalej (może mieć A9, może nawet A8 calluje dalej, gorsze Tx, J8-JT, większości FD raczej tutaj i tak nie zrzuci, więc trochę Ax, Kx, Qx w spade'ach trzeba mu tam zaliczyć do rangu) i gram 2nd barrel. On znów calluje, wciąż myślę że większość wysokich FD calluje, dalej J8-JT. W związku z tym na river on będzie miał też trochę missniętych flush drawów, więc nie chcę grać check bo mogę jeszcze mieć najlepszą rękę, gram więc blockbeta. Można tak to rozegrać czy jednak coś gramy inaczej?