Hand converted with online PokerStrategy.com hand converter:
$0.02/$0.04 No-Limit Hold'em (5 handed)
Known players:
[tg]BU$1.86:///////;SB (Hero)$6.75:///////;BB$4.65:///////;MP3$5.55:///////;CO$4.42:///////;[/tg]
Preflop: Hero is SB with Q:c, A:c.
3 folds, Hero raises to $0.16, BB raises to $0.42, Hero calls $0.26.
Flop: ($0.84) 7:h, Q:d, J:h (2 players)
Hero checks, BB bets $0.74, Hero calls $0.74.
Turn: ($2.32) 3:h (2 players)
Hero checks, BB bets $2.14, Hero calls $2.14.
River: ($6.6) A:h (2 players)
Hero checks, BB checks.
Final Pot: $6.6.
Villain 19/15/6.5/12.5/177 VPIP/PFR/AFq/3bet/hands
vs STEAL
FOLD 62% (8)
3bet 38% (8)
ready: TT 3b/call push
Hejka
Otwieram z SB AQs i dostaje 3bet (mniejszy niz standardowy) i:
- broni blidnow
- duzy 3bet
- dziwny ten 3bet
nie chce grac 4betu - nie chce zlozyc sie do pusha, mam fajna reke, a villian bedzie miec szeroki zasieg, minusem jest to, ze bede grac bez pozycji i bez przewagi agresji
F: niezbyt dobry, ale mam TPTK villain na pewno zabetuje wiec calluje (jego dosyc duzego beta-albo ma TP albo KK+ i chroni reke), nie chce raisowac, bo chce zatrzymac jego blefy, tylko czy nie lepiej chronic reke na takim boardzie i zagrac raise/fold?
T: spada kiepska karta, dostaj SB ~PSB - jakby trafil flusha, to nie chcialby mnie wyrzucic z rozdania tylko ciagnac value wiec calluje
R: spada najgorsza z mozliwych kart, kompletuje str8 oraz FLUSH - villian nie betuje, a ja nie mam po co, bo nic gorszego mnie juz nie sprawdzi, pula i tak jest wystarczajaco duza
Pozdro