http://www.boomplayer.com/poker-hands/Boom/14921097_394D0AA3EE
Co o tym myślicie, gracz dość agresywny często tak grał, teraz tak na to patrze i wydaje mi się, że mogłem już po flopie nie sprawdzać.
Moja rada? AKs, AKo, AQs w takich spotach obowiązkowo 4bet by przywrócić do nas inicjatywę. A jeśli koleś agresywny i jak mówisz często tak grał to z ręką suited 4bet i call na jego push.
Jeżeli gość jest maniakiem to zagrałbym na preflopie 4bet shove. Jeżeli reg to zagrałbym dokładnie tak samo, a nawet zastanowiłbym się nad flop foldem
AKs mozesz 4betowac albo callowac w takich sytuacjach majac pozycje na graczy z blindow.
Na flopie na jego bet zrzucam, jedyne co Cie ratuje na turnie to A lub K, a gosc takim betem daje ci zle oddsy wiec w takich spotach w dlugim okresie czasu bedziesz tracil kase.
Musisz brac pod uwage ze czasami taka reka jak AKs poprostu calkim nie trafi flopa i nawet nastepne streety nie pomoga. Nie trac hajsu tylko folduj i czekaj na lepsza sytuacje.